94. rocznica odzyskania przez Polskę Niepodległości

Dokładnie 94 lata temu, Rzeczpospolita Polska odzyskała niepodległość. Dzień 11 listopada jest dniem święta narodowego, tak więc jego obchody są bardzo uroczyste. W Łomży rozpoczęły się tradycyjnie o godz. 9:30 przy tablicy poświęconej Leonowi Kaliwodzie, harcerzowi poległemu podczas walk o niepodległość Polski.

O godz. 8:45 przy Komendzie Hufca ZHP Łomża, przy ul. Polowej 11A, zebrało się 24 harcerzy, którzy wraz z komendantką hm. Dorotą Górską wyruszyło pod tablicę Kaliwody przy ul. Sienkiewicza, gdzie miała miejsce uroczysta odprawa pocztów sztandarowych oraz odśpiewanie hymnu państwowego. Następnie miejsce miały uroczyste przemówienia (m.in. prezydenta Mieczysława Czerniawskiego, posła Lecha Antoniego Kołakowskiego, vice-wojewody podlaskiego Wojciecha Dzierzgowskiego).

Dzisiaj obchodzimy szczególny dzień. Znajdujemy się pod tablicą pamiątkową poświęconą 18 letniemu Leonowi Kaliwodzie, którego tragiczne rozstanie z tym światem stało się dla naszego miasta symbolem wolności –powiedział Prezydent Miasta Łomża, Mieczysław Czerniawski. – Widzę tu tylko przyjazne twarze (…) Leon Kaliwoda, wierny żołnierskiemu i harcerskiemu zobowiązaniu nie miał wątpliwości, jak ma zachować się wobec ojczyzny. Nie tylko w momencie tej wielkiej, śmiertelnej próby.

Jednak największą tragedią naszego Państwa było zniknięcie z mapy Europy na 123 lata. Data 11 listopada 1918 roku była przełomowym momentem dla Polski – wypowiada się poseł Lech Antoni Kołakowski. – Nie możemy zapominać o bohaterach, którzy polegli w ciągu tych 123 lat podczas walk w obronie ojczyzny. (…) Dlatego obowiązkiem nas, jako Polaków, jest dalsza walka i dbałość o suwerenną Polskę.

Po przemówieniach odbyło się złożenie kwiatów i wiązanek. Jako pierwsi kwiaty złożył prezydent miasta, następnie przedstawiciel Straży Miejskiej oraz przewodniczący Rady Miasta Łomża. Na koniec kwiaty złożyła delegacja Związku Harcerstwa Polskiego w składzie: druhna komendant hm. Dorota Górska, skarbnik hm. Adam Frączek oraz dh. Katarzyna Górska. Niestety odbyło się bez salwy honorowej i apelu poległych.

Po uroczystościach nastąpił uroczysty przemarsz do katedry łomżyńskiej, gdzie odbyła się msza celebrowana pod przewodnictwem JE ks. bpa Janusza Stepnowskiego. Po mszy o godz. 12:00 miała miejsce uroczystość odsłonięcia tablicy przy al. Legionów 133 będącej upamiętnieniem stacjonowania i internowania w Łomży legionisty Józefa Piłsudskiego. O godz. 18:00 w Muzeum Przyrody w Drozdowie odbył się wieczór pieśni patriotycznej.

Wśród wydarzeń towarzyszących można wyróżnić piątkowy koncert galowy Łomżyńskiej Orkiestry Dętej, sobotni koncert skrzypcowy w wykonaniu uczniów szkoły muzycznej im. Chopina w Warszawie (odbyło to się w Muzeum Przyrody w Drozdowie) oraz spektakl Teatru Aktywnego „Bruno Sznajder” w MDK-DŚT. Została otwarta również wystawa przy kościele pw. Krzyża Świętego „Warto być Polakiem”. 19 listopada odbędzie się uroczystość 11 listopadowa w Szkole Podstawowej nr 5, na którą serdecznie zapraszam.

Autor art.  Paweł Stanisław Dąbrowski

715 Ogólnie 1 Dziś
  
 

2 Komentarzy

  1. maciek
    12 listopada 2012  19:17 przez maciek Odpowiedz

    Czy uroczystość odsłonięcia "Pamiątkowej tablicy ku czci stacjonujących i internowanych Legionistów w Łomży" zasługuje tylko na jednozdaniową wzmiankę? Gdzie zdjęcia z uroczystości odsłonięcia tablicy? Widocznie redaktor zasięgnął informacji z przemówienia Starosty Lecha Szabłowskiego. Tablica sama spadła z nieba, zawisła na ścianie budynku jednostki, więc po co zwracać na to uwagę.

  2. Czesław Rybicki
    12 listopada 2012  20:50 przez Czesław Rybicki Odpowiedz

    "Najważniejsze, że Łomża została nobilitowana do grona miejscowości istotnych w historii polskiej drogi do wolności i własnego państwa. Tutaj własnie przebywali żołnierze i oficerowie, którzy tworzyli potem (elitę) trzon kadrowy armi i administracji w odradzającym się kraju. Chwała inicjatorom, Komitetowi Społecznemu - chyba w dużej mierze Łomżyńskiemu Bractwu Historycznemu. Chwała fundatorom. Bez przesady można powiedzieć, że wymienieni tym czynem (swoją myślą, pracą i wsparciem finansowym) zasłużyli na miano elity intelektualnej Łomży".
     
    Przytaczam ciekawy fragment komentarza z mylomza.pl napisanego przez wnuka leguna.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.