„SENS” – Łomżyński Biuletyn informacyjny

Łomżyński Biuletyn informacyjny „SENS”

Przemiany społeczno-polityczne, jakie nastąpiły w Polsce w połowie 1980 roku, pociągnęły za sobą również istotne zmiany w polityce informacyjnej. Po podpisaniu porozumień w Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu szeroko rozprzestrzeniły się , wcześniej hamowane, informacje o robotniczych protestach, konfliktach i strajkach. Środki masowego przekazu wiele miejsca poświęcały też krytyce polityki informacyjnej minionej dekady, a zwłaszcza krytyce „propagandy sukcesu”. Stale utrzymujące się w całym kraju napięcie społeczne potęgowało w społeczeństwie zapotrzebowanie na rzetelną informację dotyczącą działalności nowego związku zawodowego, wybuchających wciąż konfliktów oraz prowadzonych negocjacji. Jednocześnie oficjalne media były powszechnie krytykowane za nierzetelność, zniekształcanie bądź pomijanie niektórych informacji. Wobec tego braku zaufania domagano się dostępu do środków masowego przekazu dla NSZZ „Solidarność”. Postulat ten został częściowo zrealizowany w kwietniu 1981 roku, kiedy władze zgodziły się na wydawanie „Tygodnika Solidarność” oraz kilku pism regionalnych. Zanim jednak to nastąpiło, związek posługiwał się radiowęzłami zakładowymi, a także wydawanymi przez duże zakłady pracy oraz terenowe oddziały „Solidarności” półoficjalnie bez kontroli, we-wnątrzzwiązkowymi biuletynami informacyjnymi i innymi wydawnictwami. Niektóre z nich wyprzedziły powstanie samego związku – były to kontynuacje pism wydawanych nielegalnie w okresie przedsierpniowym np. „Robotnik Wybrzeża” (Gdańsk), „Ruch Związkowy” (Śląsk). Pozostałe tworzono przez cały okres legalnego funkcjonowania „Solidarności” jako odpowiedź na potrzeby związane z powstaniem nowej organizacji. Były to zwykle spontaniczne inicjatywy prasowe realizowane najczęściej całkowicie społecznie przez ludzi traktujących dziennikarstwo jako działalność polityczną i służbę społeczną.

Jednym z wydawnictw tego typu był ukazujący się w Łomży biuletyn informacyjny zatytułowany „Sens”.

Po podpisaniu porozumień sierpniowych samorzutnie zaczęły powstawać grupy organizujące nowe związki zawodowe w łomżyńskich zakładach pracy. Na przełomie października i listopada 1980 roku, powstała inicjatywa utworzenia ciała koordynującego działalność związku na terenie Łomży i województwa łomżyńskiego. W grudniu 1980 roku formalnie powstał Tymczasowy Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność”. Założono również komisje w poszczególnych zakładach pracy. Zaistniała wobec tego potrzeba informowania członków związku oraz mieszkańców Łomży i województwa o działaniach podejmowanych przez „Solidarność” zarówno na arenie lokalnej, jak i krajowej. Było to tym bardziej istotne, że na rzetelność infor­macji przekazywanych przez oficjalne środki przekazu nie można było liczyć.

Inicjatywa założenia pisma, które zaspokajałoby te potrzeby informacyjne, pojawiła się niemal równocześnie z powstaniem Tymczasowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Łomży. Jako pierwszy wystąpił z nią przewodniczący TKZ Bogusław Baranowski (wówczas pracownik WSS „Społem”). Zdecydowano wydawać pismo na zasadzie biuletynu do użytku wewnątrz związkowego, aby uniknąć cenzury. Pierwszy numer pisma opracowano jeszcze w grudniu 1980 roku. W redagowaniu uczestniczyli członkowie Tymczasowego Komietu Założycielskiego, a głównie Bogusław Baranowski oraz Lech Gize-lbach (wówczas dziennikarz łomżyńskiego tygodnika „Kontakty”). Opracowany w Łomży numer wydrukowano w Warszawie w siedzibie Regionu „Mazowsze”. Ukazał się on z mylnie podaną datą 9 stycznia 1980 roku (powinno być 9 stycznia 1981 roku) i zatytułowany był „Biuletyn informacyjny”. Tytuł „Sens” pojawił się dopiero w numerze drugim. Obecnie nie wiadomo już, kto zaproponował tę nazwę, być może był to Bogusław Baranowski. Pierwszy numer biuletynu liczył tylko dwie strony i zawierał krótki tekst wstępny, list otwarty do wojewody łomżyńskiego przedstawiający trudną sytuację służby zdrowia oraz kilka informacji związkowych.

W pierwszych miesiącach ukazywania się biuletynu nie było wyodrębnionej redakcji. W opracowywaniu pisma uczestniczyło wiele osób. Pracował, któ mógł, kto miał czas i ochotę. Było wiele zapału, wszyscy robili to społecznie poświęcając swój wolny czas i energię, traktując tę pracę jako swego rodzaju służbę społeczną i wyraz swego zaangażowania dla idei „Solidarności”. Jak już wcześniej wspomniano, numer pierwszy oraz drugi biuletynu został zredagowany przez członków Tymczasowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność”, a szczególnie duży wkład wnieśli Bogusław Baranowski oraz Lech Gizelbach. Od numeru trzeciego do opracowywania „Sensu” włączyli się: Tadeusz Janucik (inżynier maszyn rolniczych, wówczas pracownik Stowarzyszenia PAX) oraz Antoni Rogowski (elektryk zatrudniony w Rejonie Energetycznym), którzy najtrwalej związali się z pismem. Głównie dzięki ich zaangażowaniu i poświęceniu „Sens” ukazywał się aż do grud­nia 1981 roku. Spośród wielu innych osób współpracujących przy redagowaniu pierwszych numerów biuletynu wymienić można: Zbigniewa Zajączkowskiego (rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” w Łomży, pracownik Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej) Wiesława Grudzińskiego (pracownik farbiarni w Łomżyńskich Zakładach Przemysłu Bawełnianego), Andrzeja Kozioła (również pracownik Łomżyńskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego), Zofię Koziołową (radca prawny), Halinę Świerżewską i Reginę Graużlis (pracownice Sądu Wojwódzkiego).

Po ukonstytuowaniu się stałych władz Oddziału w czerwcu 1981 roku, Tadeuszowi Janucikowi powierzono odpowiedzialność za sprawy związane z rozpowszechnianiem informacji o działalności Związku, a więc przede wszystkim nadzór nad wydawaniem „Sensu”, co było właściwie formalnym potwierdzeniem istniejącego stanu rzeczy. W tym okresie przy opracowywaniu biuletynu, oprócz wymienionego już Antoniego Rogowskiego, z Tadeuszem Janucikiem współpracowali: Marian Chojnowski (pracownik Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców, przewod­niczący Zarządu Oddziału NSZZ „Solidarność”, obecnie członek Rady Miasta Łomży), Wojciech Kurelski (przewodniczący komisji zakładowej w Łomżyńskich Zakładach Przemysłu Bawełnianego, w 1983 roku wyjechał na stałe do Kanady) oraz Krzysztof Paliński (wówczas uczeń Liceum Ogólnokształcącego w Łomży, obecnie redaktor naczelny białostockiej „Gazety Współczesnej”). Należy też wspomnieć o osobach nieco luźniej związanych z „Sensem”. Pojedyncze teksty zamieścili na jego łamach: Adam Jerzy Socha (wtedy dziennikarz łomżyńskiego tygodnika „Kontakty”), Stanisław Schramm (lekarz), Zygmunt Borowy (pracownik Wojewódzkiej Dyrekcji Rozbudowy Miast i Osiedli Miejskich), Jerzy Tarczewski (nauczyciel), Ireneusz Mieczkowski (rolnik, weterynarz, działacz NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych), Halina Seskiewicz (radca prawny w WZGS). Być może listę tę można by poszerzyć o jeszcze inne nazwiska. Jednakże autorzy artykułów nie zawsze podpisywali swoje teksty, a nie wszystkie nazwiska zachowały się w pamięci redaktorów „Sensu”.

Materiały zamieszczane w biuletynie pochodziły głównie z Serwisu Informacyjnego Regionu „Mazowsze”. Wiele informacji czerpano też z teleksów napływających do Zarządu Oddziału oraz większych zakładów pracy. Źródłem wiadomości lokalnych i regionalnych miały być w założeniu komisje zakładowe, które obligowano do przygotowywania i przekazywania do redakcji „Sensu” najważniejszych informacji o swej działalności i problemach w zakładzie pracy. Jednak w praktyce tylko nieliczne komisje spełniały to zadanie. Najczęściej redaktorzy i współpracownicy redakcji sami wyszukiwali interesujące fakty i wydarzenia z lokalnego życia związkowego.

Kolejnym etapem pracy redakcji po zgromadzeniu odpowiedniej ilości materiałów była ich selekcja. Wybierano informacje najciekawsze, najistotniejsze, a przede wszystkim takie, których czytelnicy nie znaleźliby w oficjalnych środkach masowego przekazu.

Pracują przy powielaczu Tadeusz Janucik (na pierwszym planie) i Antoni Rogowski. Fot: G. Lórinczy.

Pracują przy powielaczu Tadeusz Janucik (na pierwszym planie) i Antoni Rogowski. Fot: G. Lórinczy.

Zdarzało się, że w ostatniej chwili zmieniano teksty, gdy pojawiło się coś nowego, bardziej interesującego. Jeżeli wybrane materiały, zwłaszcza te pochodzące z serwisów, były zbyt obszerne, dokonywano ich skrótów lub streszczeń. Opracowania wymagały też zwykle wiadomości przekazywane przez komisje zakładowe. Często numer przygotowywano bezpośrednio po naradach Prezydium Zarządu Oddziału, aby mogły się w nim znaleźć nowe postanowienia i uchwały. Wiele informacji i przedruków było bardzo niewygodnych dla lokalnych władz, w szczególności SB, dlatego też kilkakrotnie zwracano uwagę prze w. Oddziału Marianowi Chojnowskiemu, aby zaprzestał wydawania i kolportowania biuletynu „Sens”.

W 1981 roku możliwości techniczne redakcji „Sensu” były bardzo skromne. Drukowanie pisma w drukarni wymagałoby poddawania go cenzurze, czego redakcja chciała uniknąć. Zdecydowano się wobec tego na metodę powielania. Pierwszy numer biuletynu wydrukowano w Warszawie w siedzibie Regionu Mazowsze, drugi już w Łomży w mieszkaniu Bogusława Baranowskiego na pożyczonym powielaczu. Numery od trzeciego do piętnastego powielano w łomżyńskim Rejonie Energetycznym, gdzie pracował Antoni Rogowski. Następne numery zostały powielone w lokalu Oddziału NSZZ „Solidarność” przy ul. Armii Czerwonej 22. Redakcja dysponowała wtedy powielaczem z matrycą woskową pożyczonym z Kurii Biskupiej w Łomży. Był to sprzęt angielski dobrej marki, wymagał jednak odpowiedniego papieru i farb. Wobec ich braku możliwości uzyskania czytelnych odbitek były niewielkie. Wgrudniu 1981 roku redakcja „Sensu” otrzymała w darze powielacz z czasów II wojny światowej. Niestety wprowadzenie stanu wojennego uniemożliwiło jest wykorzystanie.

„Sens” ukazywał się do grudnia 1981 roku, kiedy to kres legalnej działalności NSZZ „Solidarność” położył stan wojenny. Łącznie wyszło 26 numerów. Przygotowany do druku numer 27-my „skonfiskowała” milicja 13 grudnia 1981 roku. Nakład gazetki wahał się w granicach 400-1000 egzemplarzy.

W 1981 roku „Sens” posiadał niewiele cech typowych dla wytworu prasowego. Był to po prostu powielony maszynopis opatrzony skromną winietą. Do pierwszych numerów jej pomysłodawcą był Bogusław Baranowski. W numerze 6-7 pojawiła się nowa winieta, która z niewielkimi modyfikacjami towarzyszyła pismu do grudnia 1981 roku. Jej autorem był Tadeusz Janucik. Nie stosowano żadnych elementów zdobniczych – przerywników ani ramek, jedynie czasem podkreślano tytuły lub niektóre szczególnie ważne informacje. Sporadycznie zamieszczano rysunki satyryczne autorstwa Jerzego Ćmielewskiego. Były one wykonywane bezpośrednio ołówkiem lub długopisem na matrycy woskowej.

Autorzy tematu: Hanna Dziubińska,  Sławomir Zgrzywa

Na podstawie: Kolekcjoner Łomżyński PTN Oddział w Łomży nr 5/96

 

Redakcja serwisu

2170 Ogólnie 1 Dziś
  
 

3 Komentarzy

  1. maciek
    15 grudnia 2013  0:30 przez maciek Odpowiedz

    W naszej Łomży też trochę się działo za czasów podziemnej Solidarności tylko nikt tym się nie chwali. Znalazłem dwa artykuły z lat 90-tych w Łomżyńskim kolekcjonerze. jeden autorstwa Pana Sławomira Zgrzywy, drugi autorstwa Hanny Dziubińskiej i Sławomira Zgrzywy. Może ktoś z szanownych użytkowników ma pamiętniki, wspomnienia z tamtego okresu. Proszę się pochwalić na naszych łamach.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Zagadka 107

Których budynków w Łomży są to ruiny? Na zdjęciu bowiem pokazane są fragmenty dwóch kamienic. Proszę podać nazwę ulicy na której pokazane są te kamienice i nazwę chociaż jednej[...]