JP II – Spotkanie ze Wspólnotą Litewską

SPOTKANIE ZE WSPÓLNOTĄ LITEWSKĄ W KATEDRZE – 20 lat później

...Litwo! Słyszę twój głos. Głos Narodu żyjącego nad Bałtykiem oraz w roz­proszeniu na wszystkich kontynentach. I na ten głos odpowiadam stąd, gdy jestem tak blisko. Ufam, że łomżyńskie spotkanie z Litwinami przybliża dzień, w którym na pielgrzymim szłaku Papieża znajdzie się Litwa.

Z łomżyńskiej katedry polecam sprawą mojej pielgrzymki na litewską Ziemię – Tej, co w Ostrej świeci Bramie.”

Jan Paweł II

Liturgiczne powitanie w progach Katedry

Ojciec Święty modli się w Kaplicy Najświętszego Sakramentu.

PRZEMÓWIENIE
BISKUPA JULIUSZA PAETZA

Umiłowany Ojcze Święty!

Podczas pamiętnych uroczystości 600-lecia Chrztu Litwy, obchodzonych w Rzymie, wypowiedziane zostały przez Ciebie, Ojcze Święty, słowa, które poruszyły głęboko każde litewskie serce: „Każdego dnia chodzę drogami Litwy, modląc się”.

Oto dzisiaj stoi przed Waszą Świątobliwością cząstka Litwy, cząstka tego Narodu, któiy jest tak bliski Twemu Ojcowskiemu Sercu. Obecni tutaj Bracia i Siostiy Litwini reprezentują również cząstkę powierzonego mi przez Ciebie, Ojcze Święty, Kościoła Łomżyńskiego.

Pragniemy wszyscy: tutaj, w Łomży oraz w całej Polsce, aby Litwini tej diecezji, zamieszkujący na ziemi sejneńskiej i su­walskiej, byli pomostem rzuconym między Narodami Polski i Litwy, zaczynem braterstwa i sąsiedzkiej współpracy między dwoma narodami, znakiem nowych czasów pojednania i pokoju. Umiłowany Ojcze Święty!

W imieniu Litwinów proszę Cię, abyś zechciał obdarzyć ich Swoim słowem, ofiarować im modlitwę i Swoje błogosławień­stwo. Błogosławieństwo, które nie zna granic i dosięgnie wszyst­kich Litwinów spragnionych wiaiy, nadziei i miłości.

Dziękuję Ci, Ojcze Święty, za dar Twojej obecności w tej świętej godzinie niezwykłego spotkania.

Dziękuję Ci także, Ojcze Święty, za Twoją stałą troskę o Na­ród litewski. Dziękuję Ci za to, iż codziennie chodzisz drogami Litwy, modląc się.

Przemawia Kard. Vincentas Sladkiewicus

Tulimy się do Twojego ojcowskiego serca…”
(Kard. V. Sladkevicius)

PRZEMÓWIENIE KARD. VINCENTASA SLADKEVIĆIUSA

W imieniu Episkopatu Kościoła Katolickiego na Litwie, w imieniu współbraci kapłanów i wszystkich wierzących katolików witamy Waszą Świątobliwość w dobie przybycia z wi­zytą apostolską do tego pięknego miasta polskiego Łomży, którego bliskość do państwowej granicy Litwy oraz uprzejme za­proszenie Jego Ekscelencji Biskupa łomżyńskiego przedstawiły nam upragnioną możliwość spotkania z Waszą Świątobliwością. Spotkanie obecne radosnym jest i miłym, czujemy się bowiem tutaj nie jako obcy, lecz jako swoi wśród swoich. Wiadomo przecież, że pokaźna część mieszkańców tej diecezji używa języka litewskiego. Nie są oni emigrantami lub zesłańcami, lecz miejscową ludnością od niepamiętnych czasów, która ustrzegła przez pokolenia swoje bezcenne dziedzictwo – umiłowanie wiary katolickiej, mowy i kultury litewskiej. Dzisiaj łączymy się z nimi jak jedna rodzina litewska, wyrażając Tobie, Ojcze Święty, naszą najszczerszą wdzięczność, uszanowanie i miłość. Tulimy się do Twego ojcowskiego serca, wiedząc, że potrafisz czule zrozu­mieć nasze dążenia, i współczuć nam w naszych trudnościach i smutkach.

Już od 600 lat Litwa jako kraj katolicki znajduje się pod błogosławioną opieką Stolicy Apostolskiej. To dawało jej ufność i spokój w najburzliwszych czasach, albowiem wiedziała ona (według słów hymnu papieskiego w języku litewskim), że „Łódź Piotrowa będzie płynąć, jak płynęła, tam gdzie Chrystus ją wiosłuje, chociaż nieustannie wiatry wyją, a burza szaleje”. Dzięki Tobie, Ojcze Święty, opieka Stolicy Apostolskiej dla naszego narodu stała się jeszcze bardziej owocną i szczodrą. Wywyższyłeś bowiem nasz naród wyniesieniem do chwały ołtarzy błogosławionego Jerzego Matulaitisa-Matulewicza, umocniłeś Kościół katolicki na Litwie mianując dlań nowych ar-cypasterzy; z wielką radością przedstawiamy Tobie dwóch biskupów jako już konsekrowanych w dniu Zielonych Świąt i włączonych do rodziny Episkopatu Litwy: są to Jego Eksce­lencja Jozuas Tunaitis, biskup pomocniczy Arcybiskupa Wileń­skiego, oraz Jego Ekscelencja Sigitas Tamkevićius, biskup pomocniczy Arcybiskupa Kowieńskiego. W każdym decydują­cym momencie dla naszego narodu Twoje ojcowskie serce znajdowało dla nas słowo pociechy i otuchy, a Twój list do Biskupów Litwy w związku z 600-leciem chrześcijaństwa stał się dla nas niby kartą odrodzenia duchowego, które pobudziło nasz naród do powrotu do życia duchowego i narodowego.

Ciesząc się z hojnego błogosławieństwa Stolicy Apostolskiej, ufamy, że w najbliższym czasie dojdzie do pełnego przwrócenia stosunków dyplomatycznych między Watykanem a rządem Republiki Litewskiej.

Jesteś Ojcze Święty dzisiaj blisko granicy Litwy. Mamy pewność, że Twoja miłość do Litwy jest taka wielka, że starczyłoby Ci sił, aby przedłużyć obecną podróż apostolską wprost do Litwy, do jej stolicy Wilna. Znamy dobrze te przeszkody, które stoją na drodze, lecz mamy nadzieję, że już w najbliższym roku wstąpią na ziemię litewską Twoje błogo­sławione kroki. Dziś natomiast w imieniu całego narodu naszego mogę oświadczyć: Ojcze Święty, kochamy Cię całym sercem, czekamy na Twój przyjazd i zapraszamy, żebyś odwiedził nas jako swoje dzieci.

Gdy przed sześcioma wiekami Litwa przez chrzest weszła do rodziny chrześcijańskich narodów Europy, naród polski, już dotąd bliski nam pod względem geograficznym, stał się najbliż­szym także pod względem wiaiy oraz wspólnoty kulturowej. Dzisiaj wszyscy uznają że to było darem i łaską Opatrzności Bożej, albowiem przez to udało się Litwie ustrzec się protestantyzmu (niemieckiego i szwedzkiego), oprzeć się (rosyj­skiemu) prawosławiu. Nie zważając na pewne nieporozumienia, które wynikały w przeszłości, my Litwini nie zapomnieliśmy nigdy o tym, że nadal łączy nas jeden chrzest, jedna wiara i mi­łość do Ojca Świętego. Dlatego wyrażamy współbraciom w wie­rze – narodowi polskiemu – najszczerszy szacunek i miłość. W dobie obecnej, kiedy to Litwa przechodzi przez ogromne próby, przyświeca nam ufność, że naród polski okaże nam bra­terskie poparcie w dążeniu do wolności i niepodległości.

Ojcze Święty! Niech Twoja wizyta apostolska i Twoje błogo­sławieństwo jednoczy serca nas wszystkich w prawdzie i miłości Chrystusa.

PRZEMÓWIENIE OJCA ŚWIĘTEGO DO LITWINÓW

Drogi Książe Kardynale, Bracia w biskupstwie! Bracia i Siostry! Umiłowani Litwini!

1. Gorąco pragnąłem spotkać się z wami podczas mego po­bytu w Łomży, dlatego na wstępie wyrażam moją wielką radość, że doszło do tego modlitewnego spotkania tutaj, w katedrze diecezji łomżyńskiej, którą współtworzycie żyjąc na tej ziemi, modląc się i dając świadectwo swej wierze. Witam was wszyst­kich i serdecznie pozdrawiam. Wraz z wami cieszę się obecnoś­cią przedstawicieli Episkopatu Litwy oraz wszystkich gości przybyłych na zaproszenie Biskupa łomżyńskiego.

W tej godzinie myśl moja biegnie ku pięknym zakątkom ziemi sejneńskiej i suwalskiej, gdzie żyje wasza zwarta wspólnota litewska. Wspominam wspaniałą bazylikę w Sejnach, do której jesteście tak bardzo przywiązani, gdzie przed laty dane mi było razem z Prymasem Polski, kard. Stefanem Wyszyńskim, współkoronować figurę Matki Bożej Sejneńskiej.

Żyjecie tutaj na ziemi waszych ojców, związani wspólnotą języka litewskiego, dla którego wielkie zasługi położył biskup Antanas Baranauskas, którego grób znajduje się w bazylice sejneńskiej. Jednoczy was i wiąże troska o wiarę, kulturę i za­chowanie tradycyjnych obyczajów w waszych rodzinach i spo­łecznościach parafialnych. W ten sposób dokonuje się uboga­cenie całego społeczeństwa, a więc i Polski, której jesteście obywatelami. Taką postawę miałem na myśli pisząc w encyklice „Redemptoris missio”: „Chrześcijanin i wspólnoty chrześcijań­skie żyją dogłębnie włączeni w życie poszczególnych narodów i są znakiem Ewangelii również w wierności swojej ojczyźnie, swemu narodowi, narodowej kulturze , zawsze jednak w wolnoś­ci, którą przyniósł nam Chrystus. Chrześcijaństwo jest otwarte na powszechne braterstwo, gdyż wszyscy ludzie są dziećmi tego samego Ojca i braćmi w Chrystusie” (nr. 43).

Dobitnym potwierdzeniem waszej pieczy nad pielęgnowa­niem i utrwalaniem języka i kultury litewskiej jest Liceum Ogól­nokształcące w Puńsku. Tylko na tej drodze, poprzez kształcenie młodzieży, zapewnicie przyszłość i trwałość waszej tożsamości litewskiej. W życiu waszej społeczności starajcie się dopro­wadzić do doskonałej pełni te wskazania, które z miłością daje wam Kościół. W konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świe­cie współczesnym, II Soboru Watykańskiego, czytamy:

„Z każdym dniem zwiększa się liczba mężczyzn i kobiet

jakiejkolwiek grupy czy narodowości, świadomych tego, że są sprawcami i twórcami kultury swej wspólnoty. W całym świecie coraz bardziej rośnie poczucie autonomii i zarazem odpo­wiedzialności, co ma ogromne znaczenie dla duchowej i moral­nej dojrzałości rodzaju ludzkiego. Jaśniej się to okaże, jeśli uświadomimy sobie fakt jednoczenia się świata oraz zadanie stojące przed nami, by w prawdzie i sprawiedliwości budować lepszy świat. W ten sposób jesteśmy świadkami narodzin nowego humanizmu, w którym określa człowieka przede wszystkim odpowiedzialność wobec jego współbraci i wobec historii.” (GS, nr 55)

2. Chrystus Pan obejmując Modlitwą Arcykapłańską wszyst­
kich, którzy będą wierzyć, modlił się także za was, aby w prze­
bogatej panoramie świata: narodów, ludów i języków – wasz na­
ród znajdował należne sobie miejsce, „aby wszyscy stanowili
jedno, aby świat uwierzył” (J 17,21). Kościół, z woli Chiystusa
jednocząc wszystkie narody, wyraża troskę o ich duchowe dobro
w różnoraki sposób. Służba kapłańska waszych duszpasterzy
wspiera wasze słuszne aspiracje narodowe i utrwala waszą
świadomość i waszą tożsamość. Dlatego tak ważna jest sprawa
powołań kapłańskich wywodzących się spośród litewskich
rodzin, w których panuje duch autentycznego chrześcijaństwa.
Pojmujecie to doskonale, jak wielka jest potrzeba kapłanów
litewskich: dla was i nie tylko dla was.

Drodzy Bracia i Siostry Litwini! Ojcowie i Matki! Niech sprawa powołań kapłańskich i zakonnych będzie przedmiotem waszej modlitwy i owocem waszej żarliwej wiary. Papież kładzie wam to dzisiaj na serce!

3. Spotkanie w Kościele łomżyńskim ze wspólnotą litewską –
oprócz wymienionych treści – ma jeszcze dalsze i szersze odnie­
sienia. Spotkanie z wami otwiera myśl naszą i rozszerza serce na
cały naród litewski, który jest tak blisko, graniczy przecież
z Polską właśnie poprzez diecezję łomżyńską. Czyż w tej chwili
możemy o tym nie pamiętać? Czy w godzinie tego spotkania nie
dociera do nas poprzez granicę echo wiaiy i nadziei tego naro­
du, któiy jest mi tak bliski i drogi: narodu litewskigo!

Ze szczególnym wzruszeniem myślę teraz o pamiętnym dniu 28 czerwca 1987 r., w którym Kościół na Litwie – w Wilnie, a Kościół powszechny w Rzymie, w Bazylice św. Piotra, świę­tował 600-lecie Chrztu Litwy. Wtedy to, w obecności reprezen­tantów Episkopatu Europy wypowidziałem słowa, które nie za­traciły aktualności, co więcej: na tle doświadczeń ostatnich lat i miesięcy te słowa jeszcze pełniej wyrażają moje uczucia do was i do ukochanej Litwy. Oto te słowa:

„Drodzy nasi Bracia i Siostry z Litwy! … Pragnieniem serca

jestem z wami i pragnę od dawna być pośród was. Codziennie nawiedzam waszą Ojczyznę w modlitwie. W tej modlitwie i tej pamięci o was łączy się ze mną cały Kościół. Zwłaszcza Kościół na kontynencie europejskim odczuwa żywą łączność z wami, umiłowani Bracia i Siostry, którzy przez samo swoje geograficz­ne położenie, przez całe wasze dzieje należycie do wielkiej rodziny narodów chrześcijańskich na tym kontynencie” („UOssewatore Romano”, Wyd. polskie, Nr 7/92/1987/. s. 16).

Wspominam dziś to wyjątkowe święto katolickiego narodu, jakim było 600-lecie Chrztu Litwy, gdyż przybliżyło ono społe­czeństwom Europy i świata bogate dziedzictwo wiary chrześci­jańskiej, która przez wieki zapuściła na Litwie silne korzenie, wniknęła głęboko w duszę narodu, stając się natchnieniem dla obyczajów, duchowości, kultury i cywilizacji tego nadbałtyckie­go bastionu Kościoła.

4. Litwo! Ojczyzno świętych, męczenników i bohaterów! Litwo, kraju Maryi! – jak niegdyś z podziwem wyraził się wizytator apostolski, późniejszy papież Pius XI.

Litwo św. Kazimierza z dynastii Jagiellonów, świadka historii Litwy, tak bardzo związanego z historią Polski, który przyszedł na świat w zamku królewskim na Wawelu, a po swojej przed­wczesnej – po ludzku – śmierci powrócił do Wilna, skąd kiedyś na Wawel przybył jego litewski pradziad Jagiełło – Jogaila (por. Audiencja generalna 4 lipca 1990 r.). Ten święty, jako patron Litwy, jest szczególnym symbolem i znakiem jedności Litwinów poprzez stulecia, a zwłaszcza w ciężkich doświadczeniach dziejów.

Postać św. Kazimierza, którego razem z braćmi Litwinami czczą Polacy, również jako swego patrona, rozjaśnia wspólną historyczną przeszłość obu sąsiadujących z sobą narodów i rzu­ca promień nadziei na przyszłość harmonijnego, owocnego współżycia i współpracy we wszystkich dziedzinach bytu narodowego, zawsze w poszanowaniu powszechnie uznanych zasad ładu międzynarodowego, co służyć będzie trwałemu pokojowi w tej części Europy.

Litwo błogosławionego arcybiskupa Jurgisa Matulaitisa, zało­życiela i reformatora zgromadzeń zakonnych ożywionego wielką miłością do „Niepokalanej, niestrudzonego i nieustraszonego Pasterza Kościoła wileńskiego!

Następny fragment wypowiedział Ojciec Święty w języku litewskim.

Litwo! Słyszę twój głos. Głos Narodu żyjącego nad Bałtykiem oraz w rozproszeniu na wszystkich kontynentach. 1 na ten głos odpowiadam stąd, gdy jestem tak blisko. Ufam, że łomżyńskie spotkanie z Litwinami przybliża dzień, w którym na pielgrzymim


Litwini składają dary: kosz kwiatów, „Pogoń” – godło państwowe
Litwy oraz mosiężną tablicę z konturami wolnej Litwy.

szlaku Papieża znajdzie się Litwa.

Z łomżyńskiej katediy polecam sprawę mojej pielgrzymki na litewską Ziemię – Tej, co w Ostrej świeci Bramie, i jest dla nas wszystkich: dla was, Litwini, i dla Papieża jaśniejącą Jutrzenką nadziei. Z tą intencją staję duchowo wespół z wami przy grobie Świętego Kazimierza w wileńskiej katedrze oraz przy grobie Błogosławionego Arcybiskupa Jurgisa Matulaitis Matulewicza w mariampolskiej świątyni. Po tych słowach Ojciec Święty dodał:

Nie umiem jeszcze po litewsku tak, jak kard. Sladkevićius, jeszcze się muszę trochę uczyć, zanim przyjadę na Litwę. Dobrze, że mamy tutaj ten przystanek w Łomży.

/ zakończył w jazy kit polskim.

5. Wam i waszym Braciom i Siostrom, znad Niemna, Wilii i Bałtyku, i zewsząd, gdzie bije litewskie serce, mówię: trzeba modlić się, trzeba ufać i trwać w jedności wiaty i miłości.

Z Ostrej Bramy (Ausros Vartai), która jest symbolem niezniszczalnego ducha narodu, gdyż stoi niewzruszona wśród zmiennych, jakże nieraz bolesnych i dramatycznych dziejów, Matka Miłosierdzia jest ucieczką i duchową podporą nie tylko Litwinów, ale także sąsiednich narodów, znakiem nadziei dla narodu, któiy rozpoznaje orędzie zbawienia płynące z tego sanktuarium: orędzie miłości, pokoju, sprawiedliwości i wol­ności, (por. „Anioł Pański” 28 czerwca 1987 r.).

W duchu Modlitwy Arcykapłańskiej Chrystusa, która wyraża ewangelię pojednania, pokoju i miłości: „Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty icłi umi­łował, tak jak Mnie umiłowałeś” (J 17,23) – życzę wam, Bracia i Siostiy Litwini, upragnionych owoców jednoczącej miłości waszych wierzących serc, w życiu waszej społeczności i w życiu narodu litewskiego.

Umiłowani Litwini! Z wami jest Chrystus! Z wami jest Maryja, Matka Miłosierdzia! Z wami jest Kościół! Z wami jest też Papież!

Wam wszystkim tu obecnym, waszym rodzinom, parafiom, środowiskom i wszystkim, którzy trwają z nami w duchowej jedności, błogosławię z całego serca.

Ojciec Święty błogosławi Litwinów, dotykał wyciągniętych rąk.

… pozwalał ucałować pierścień papieski,
prowadził krótki dialog z wiernymi...

… obszedł dookoła świątynię katedralną i swoim zwyczajem zbliżał się
do wiernych, by przekazać im Chrystusowe pozdrowienie.

Po spotkaniu z Litwinami w katedrze łomżyńskiej Ojciec Święty
udaje się do Wyższego Seminarium Duchownego.

Opracował Henryk Sierzputowski na podstawie Albumu:

4 – 5 czerwca 1991 Ojciec Święty Jan Paweł II  w Łomży

Redaktor albumu:
ks. Czesław Oleksy

Współpracownicy:
ks. Jan Sołowianiuk
Anna Rodziewicz
Janusz Sasak

Fotografie:
„L’Osservatore Romano”
(Arturo Mari)

Wydawnictwo Łomżyńskiej
Kurii Diecezjalnej

Łomża 1994













 

1064 Ogólnie 1 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Bank Polski

Bank Polski Z dniem 31 października 2002 roku, po 84 latach działalności, przestała istnieć w Łomży jedna z bardziej zasłużonych dla miasta instytucji. Instytucja, która od począt[...]

Była taka drużyna

Była taka drużyna  Mowa tu będzie o jednej drużynie skautowej. O drużynie imienia Tadeusza Kościuszki (w Łomży). Powstanie jej i pierwsze lata jej życia noszą w mych wspomnieniach[...]