Leon Rzeczniowski. Dawna i teraźniejsza Łomża. IV

36

KOŚCIOŁY.

1. Kościół  Famy.

Łomża, podług podania, już około 1000 roku, miała kościół Farny pod wezwaniem Ś. Wawrzyńca, w miejscu, dziś zwanem Starą, Łomżą., odłegłem o małe pół mili od teraźniejszego miasta.

Dla uwiekopomnienia świetnego zwycięztwa, odniesionego 1410 r. między Grunwaldem.i ‚Tannenbergiem nad Krzyżakami przez Władysława Jagiełłę, na podziękowanie Bogu i ku czci Jego, Jan, Książe Mazowiecki, powróciwszy z wyprawy r. 1411, w miejscu, gdzie teraz kościół i klasztor ojców Kapucynów, założył kościół murowany pod wezwaniem Panny Maryi i Rozesłańców, do którego Jakób z Kurdwanowa, Biskup Płocki, parafię ze Starej Łomży przeniósł, przeniesioną urządził, oznaczył granicami i uposażył.

W sto lat potem, gdy kościół ten podupadł. Ksią­żęta Mazowieccy, Janusz i Stanisław, rozpoczęli bu­dowę dzisiejszego kościoła Farnego, znanego pod wezwaniem Ś. Michała. Budowy tej za wpływem Biskupa Płockiego, Andrzeja Noskowskiego, dokończył

37

1525 r. proboszcz miejscowy ksiądz, Jan Wojsławski, i tu parafię z kościoła Panny Maryi przeniósł. Świątynię tę konsekrował rzeczony ksiądz Andrzej Noskowski, Biskup Płocki.

Sklepienie presbiteryum zdaje się mieć cechę dawniejszą od sklepienia reszty kościoła. Jakoż, polegając na wypisie z aktu erekcyjnego, umieszczonego na tablicy obok wielkiego ołtarza: „Duces Mazocice Janusius et Anna hanc (ecclesiam) erigere eceperunt penes capellam propnam a. 1410 (?) sed iinpediti bello Suecorum (?) per Joannem Wojsławski plebanum Lomzensem et Notarium generalem perfecerunt…” wnosić należy, że presbiteryum stanowiło niegdyś kaplicę, zamkową Książąt Mazowieckich (sięgającą zapewne początkiem swoim pierwszych lat 15 stólecia) z do murowania do której głównej nawy z dwoma pobocznemi powstał teraźniejszy kościół farny Ś. Michała. Tu dodać winienem, że opisujący dawną Łomżę, wspominają o istnieniu za czasów Książąt Mazowieckich oddzielnej kaplicy zamkowej.

Obszerny kościół farny, mający wewnątrz długo­ści 92, szerokości 44, a wysokości 42 łokci, może pomieścić około trzech tysięcy pobożnych. Wybudo­wany jest w stylu gotyckim, z prześlicznemi sklepie­niami i wielką dzwonnicą, całkowicie pierwotny, sta­rożytny charakter przechowującą.

Ołtarzów ma 10. 1) Wielki ołtarz Zwiastowania N. Panny Maryi. Na jego szczycie znajduje się Statua Ś. Michała Archanioła, pod którego wezwaniem jest kościół farny.

38

Boczne, z prawej strony od wielkiego ołtarza: 2) Pana Jezusa i S. Izydora, w boczne] nawie. — Przy filarach: 3) Ś. Antoniogo. 4) Ś. Jana Ewangielisty. 5) Ś. Joachima.

Z lewej strony od wielkiego Ołtarza: 6) Ś. Anny. 7) Matki Boskiej Różańcowej, w kaplicy. 8) Ś. Trójcy. 9) Ś Jana Kantego. 10) Ś. Józefa. Te trzy-ostatnie znajdują się pod filarami.

Fara podobna do kościołów krzyżackich; ma piękną; kaplicę Matki Boskiej, którą, w 16 -wieku przywłaszczywszy sobie Andrzej Modliszowski, Starosta Łomżyński i Kolniński, odnowił, obrazami i nagrobkami przyozdobił, i wnijście do niej kratą żelazną, opatrzył.

Kaplica Matki Boskiej Różańcowej ma piękny ołtarz misternej snycerskiej roboty. Blacha miedziana, którą, przed kilką, laty została pokryta, zabezpieczyła ją, od zniszczenia. Posadzka w niej marmurowa. Gdyby kaplica ta mogła być całkowicie odnowioną wraz ze starożytnemi i okazałemi pomnikami, w niej będącemi, nie byłoby nad nią, nic podobno piękniejszego w całej Łomży.

Przejdźmy teraz do opisu wszystkich nagrobków w kościele Farnym.

Całą ścianę kaplicy Matki Boskiej, przeciwległą, wnijściu zajmują dwa nagrobki: jeden umieszczony

39

u góry, Andrzeja Modliszowskiego, drugi pod nim, żony jego Elżbiety. Oba, wyrobione z kamienia piaskowego, przedstawiają, w płaskorzeźbach, całe postacie zmarłych, i tworzą, jedną piękną całość. Tak na tych nagrobkach, jak i na wszystkich prawie w kraju naszym, stosownie do dawnego polskiego zwyczaju, mężczyźni wyobrażeni są. w zbrojach rycerskich, na dowód rycerskiego charakteru narodu, a kobiety w ubiorach: zakonnych, dla oznaczenia głębokiej pokory religijnej; jaką szczególniej odznaczały się niewiasty polskie.

Na tablicy marmurowej, nad nadgrobkiem Andrzeja Modliszowskiego, wyrżnięty jest następujący napis, który umieszczamy z dosłownem tłómaczeniu polskiem:

Andreas Dunin Modliszoki vetustce familice Duninorum vir de Grajow, Lomzensis, Colnensisąue: capitancus, Heronimi Madiiszowski Castellanei Malogostensis filius, in exteris nationibus ab anno ce tatis suce Xingenuis artibus\ excultus, deinde in aula. Maximiliani II. Romani Imperatoris versatus, inPoloniam reversus Serenissimce Annce Jagellonice Regińce Palonce tam domi, quam foris officia sua feliciler prcestit, ejusque opera a Stephano Polanice rege potentissimo Capitaneus Lomzensis Colnensisque facius-humance sortis memor. hoc sacellum Deo oplimo maximo refecit et . exornavit pieiatis ergo, tumulum vero in eo sibi et conjugi suce carissimce vivens adhuc posvit anno domini 1589 ataiis suce, XXXV superthens annis……..decessit. |

Andrzej Dunin Modliszowski ze starożytnej] familii Duninów, z Grajewa. Łomżenski i Kolniński Starosta, syn Hieronima Modliszowskiego, Kasztelana Małogoskiego, za granicą od 10 roku życia swojego w pięknych, sztukach kształcony, następnie na dworze Maxymiliana 2-go, Cesarza Rzymskiego, zabawiwszy, kiedy powrócił do Polski, Najjaśniejszej Annie Jagiellonce Królowej Polskiej, tak w kraju, jako i za granią służąc, obowiązki swe pomyślnie spełniał, i za jej staraniem przez Stefana

40

Najpotężniejszego Króla Polski, Starostą Łomżyńskim i Kolnińskim mianowany, pomny na los ludzki kaplicę tę ku i czci Boga najlepszego i najświętszego odnowił i ozdobił z pobożności; pomnik zaś w niej sobie i najdroższej małżonce, za życia jeszcze, postawił, roku pańskiego 1589, życia swego 35. Przeżywszy lat……umarł.

Pod nagrobkiem Andrzeja Modliszowskiego wyrżnięty jest na marmurze wiersz łaciński.

Poniżej, na sarkofagu Elżbiety Modliszowskiej, następujący na marmurze napis:

Elisebetkha Modliszowska Dębiance filia: Sianislai Debieński Capit. Checzinen. ncpti Falentini Debieńshi Casiellani Cracoticnsis elc.malre Cioikowna ex Łaska Palatini Siradicnsisflia ingincecio Serenissimce Anna: Jagellonia: Regina: Polonce educaia:,et ab ea in matrimonium localce, Andreas Dunin Modziliszowski Capiianeus lomzensis, Conjungi suce charissima: vivenli posuit 7K. do. MDLXXXIX cetalis suce. XXIX-, supertizens annis………decessit.

41

Naprzeciwko ołtarza, z prawej strony wejścia do kaplicy, znajdują, się podobne do powyżej opisanych dwa nagrobki Modliszowskich, z następującemi napisami:

Anncp. Modliszowski de Nakwaski Castell.Malogost. Lomzen. Hieronimi Nakwaski Tribuni Ciechanoviencisis filice Andreas Dunin Modli: Cap. Lomz. matri suce charissimce viventi posuit a. d. MDXCI cetatis ejus LIIII: supervivens annis………..decessit.

Annie Modliszowskiśj z Nakwaskich, Kasztelana Małogoskiego, Łomżeńskiego,
Hieronima HalrwasMego, Wojskiego Ciechanowskiego, córce Andrzej Dunin Modliszowsłri swej najdroższe matce za jej życia postawił r. p.l591 zaś jej życia 54 r Przeżywszy lat zmarła.

Poniżej umieszczony jest wiersz łaciński.

Pod powyższym nagrobkiem drugi sarkofag z następującym napisem:

Hieroninms Dunin Modliszowski de Grajow *J Andreas….Tribuni Radomiensis et Friderici Cardinalis Thesaurarii filius …..integritateannis juzenilibus mililice exactis\ ad Obertinum vero Seretumgue praasidena, re bene adminislrata strenuitatus (slrenuitate) generalia (generaliler?) imignis- ‚ dignus judicatus, qui postea primatuin regni Polonice ei procerum aulas gubernaret, Divo deinde Sigismundo l Regi Polonice „Bonce Spńorlice Regince* off’a sua cum. laude summa probatit. A rege Augusto tandem Capilaneus Lomzensis Colnensisąue factus, postea Succamerarius Ploeensis, demumCastellanus Malogostensis et a republica m Prussiam ac Pomeraniam missus negotia demandata bona fi de tractans, et in commitiis Lublinensibus referens, illinc „ager„ reversus, magnoomum bon moerore et desiderio plus, clemens, humanus, Lomzensis fundator concionatoris, non multo post Lomzae. alatis suce LIII, die XII Febr. Anno. dom. MDLXVII vita excessit.;

42

Hieronim Dunin Modliszowski z Grajowa Andrzej ……………. Wojskiego Radomskiego i Podskarbiego Fryderyka Kardynała syn…. nieskazitelnością…..lata młodzieńcze w wojsku przepędziwszy pod Obertynem zaś i nad Seretem w stopniu oficerskim walcząc dobrze i się sprawiwszy i odznaczywszy się powszechnie walecznością (?), uznany został godnego sprawować potem urząd marszałka na dworach magnatów i możnych Królestwa Polskiego, następnie błogosławionej) pamięci Zygmuntowi I królowi polskiemu i Bonie Sforcyi królowej nąjchlubniej służył Od króla Augusta nareszcie starostą Łomźeńskim i Kolneńskim uczyniony, potem Podkomorzym Płockim, na koniec Kasztelanem Małogo skim’ i od Rzeczypospolitej do Pruss i Pomeranii wysłany, sprawy poruczone sumiennie załatwiając, i na sejmie Lubelskim wnosząc, ztamtąd chory wróciwszy, z wielkim wszystkich dobrych smutkiem i żalem, pobożny, łaskawy, Iudzki, Łomżeńskiego kaznodziei fundator, niedługo potem w Łomży w 53 roku życia, d. 12 Lutego r.p. 1567Rozstałsię z tym światem.

Po lewej stronie wnijścia do kaplicy, nagrobek Jana, syna Andrzeja Modliszowskiego,. z napisem:

TumuLus Joannis filioli generosi Andrea Dunin Modliszowski Lomzensis Colnensique, Capittanno Domini MDLXXXVIII Maii XIII mortui.

Grób Jana synaczka szlachetnego Andrzeja Dunina Modliszowskiego Łomżeńskiego i Kolneńskiego Sta rosty, r. p. 1588, 13 Maja zmarłego.

Oprócz, opisanych wyżej sarkofagów kościół famy posiada dwa okazałe starożytne nagrobki: jeden, po prawej stronie Wielkiego Ołtarza z piaskowca, Mikołaja Troszyńskiego* Starosty Łomżeńskiego, zmarłego w 1575 roku 8 Grudnia, w 57 roku życia; drugi, cały z pięknego brunatnego marmuru, wielce ozdobny i najkosztowniej wykończony, z tarczą

43

u góry herbową, obok której znajdują, się dwaj aniołowie z białego marmuru, stoi po lewej stronie wielkiego ołtarza, i uwiecznia pamięć Nikodema Kosakowskiego. Starosty Łomżyńskiego i Ostrowskiego, zmarłego 1611 roku. Umieszczamy cały napis na tym najokazalszym w Łomży zabytku starożytności, jako odznaczający się piękną, polszczyzną, która przypomina czasy Złotoustego Skargi:

Pytasz czyje tu kości ten kamień przykrywa, Nikodim Kosakowski pokoju zażywa. Wiek młody swój strawiwszy z muzami wdzięcznemi, . Przez lat trzydzieści i trzy dwory królewskimi Bawił się z wielką cnotą, poselstwa sprawując Od królów,. i Ojczyźnie wiary dotrzymując Na sejmie, tysiąc i sześćset jedenastego Roku, w ziemię oddaje co jest śmiertelnego. Łomzieńskie i Ostrowskie starostwo ponosił. Sprawiedliwość z ludzkością każdy jego głosił. Temu żona żałosna ten grób postawiła, Zacna Wołłowiczówna płaczem napoiła, Nie zmarłeś, ale żyjesz w przezacnych dziateczkach W synu i w córkach, jednakże w rajskich łcwiateczkach Posthum prawda syn twój naśladowca, • Żyj tedy wniebie, czekaj tam twego potomku, A nas przed Bogiem domieść wiecznego ratunku.”

44

Ten nagrobek wyobraża pod mieczami i szyszakiem rycerza, spoczywającego snem wiecznymi Uszkodzony przez czas, odnowiony został najstaranniej przed dwoma laty, o czem świadczy następujący napis, na tymże pomniku umieszczony:

Odnowiony przez Hr. Stanisława Kosakowskiego 1859 roku.”

Prócz tych okazałych nagrobków, na filarach, wspierających sklepienie głównej nawy, wmurowane są. następujące marmury z napisami:

Pierwszy marmur z napisem: „Pamiątce do­brej matki z Podkajów Mieczkowskiej, zmarłej dnia 17 Maja 1797 r. ten kamień grobowy, wdzięczny syn Antoni położył.”

Drugi kamień piaskowy z wyrżniętym napisem łacińskim uwiekopomnia pamięć księdza Andrzeja Wolickiego, proboszcza Piątnickiego, zmarłego d. 19 Marca 1733 roku, w 32 roku życia, i pochowanego w grobach Fary Łomżyńskiej.

Trzeci kamień marmurowy mieści ten napis: „Pamiątce Konstancyi z Radzickich Rościszewskiej, Komissarzowej Skarbu, urodzonej 1766 r., zmarłej 19 Maja 1839 r.”

Czwarty marmur, oprawny w ramę bronzową, poświęcony pamięci dwojga dzieci Rajmunda Apella i Józefa Apella, braci, z których pierwszy umarł 15, a drugi 16 Września 1848 r.

Piąty marmur z takim napisem: „Pamięci Fran­ciszki z Trojanowskich Piaseckiej, urodzonej d. 15 Kwietnia 1808 r., zmarłej d. 20 Lipca 1855 r. mąż wraz z siedmiorgiem dzieci poświęca.”

45

Szósty marmur, oprawny w ramę bronzową, jest pamiątką pośmiertną Michała Markiewicza, urodzonego w Warszawie 1790 r., a zmarłego w Łomży 1835 r.

Nadto na filarach kościoła porozwieszane są blachy żelazne sześciokątne z popiersiami mężczyzn i kobiet, malowanemi na nich olejno. U góry blach, na których są wizerunki mężczyzn, znajdują się herby każdego i po kilka oddzielnych liter, jak się domyślać trzeba, wyrażających początkowe głoski imion, nazwisk i godności zmarłych.

Gdzie zaś popiersia kobiet, tam u góry odmalowane wizerunki Matki Boskiej, otoczonej obłokami i chórami aniołów. Wisiały one przed częściową restauracyą kościoła roku 1844 nad presbiteryum, o czem świadczą pozostałe haki na których były zawieszone.

Na niektórych z nich nie ma żadnego prócz początkowych liter napisu, ani daty; na dwóch umieszczona sama tylko data śmierci: na jednej 1605, a na drugiej 1609 rok.

Na jednej z blach kształtu ośmiokątnego jest tylko wymalowany Krzyż z P. Jezusem i pod nim stojące niewiasty, a pod tymże Krzyżem napis polski następujący: ,,Sławetna P. Katarzyna Spytkiewiczowa, Sławetnego P. Marcina Spytkiewicza, Burmistrza Łomżyńskiego, małżonka. Panu Bogu ducha oddała r. 1678 d. 25 Grudnia. Lat jej było 40 i na wtóry.

46

Panie Boże „Wszechmogący przyjm duszę jej do chwały swojej świętej.”

Następująca, blacha, z popiersiem niewiasty, mieści napis: „Tu odpoczywa Apollonia małżonka p. Adama Duchowskiego, która żyjąc przez lat 27 w małżeństwie, skończyła wiek swój aetatis suae 41, a. d. 1677, 20 Maja.

Nareszcie na jednej blasze z popiersiem czytamy następujący napis: ,;Jacobus Strykowski Sacrce regice majest. et Illustrimi Joannis in Słupów Szembek suprem! Cancellarii Regni Secretarius a. cl. 1730, die 23 Martii mortuus. hic in ecclesia Lomzensi requiescit.

Pędzel na blachach w ogóle nienajgorszy. Mężczyźni z wąsami, głowami podgolonemi, w ubiorach polskich; kobiety w różnych, stosownie do czasu, strojach. Tych blach uważać nie można za co innego, jak tylko za pamiątki pośmiertne szlachty okolicznej albo też może i Starostów łomżeńskich.

W ceglanej posadzce kościelnej znajdują się trzy grobowe marmury: dwa w presbiteryum, a jeden na środku kościoła, lecz czyj aby pamięć przypominać miały, z powodu starcia liter, wyobrażeń i herbów, odgadnąć nie można. Na jednym atoli, przy samym Wielkim Ołtarzu, znać postać Prałata, jak podanie niesie, Wojsławskiego.— W facjacie kościelnej, u samej góry pod krzyżem, wielka płaskorzeźba na kamieniu, przedstawia popiersie,

47

mające być wyobrażeniem Ks. Wojsławskiego, jako tego, który dokończył założenia Fary.

W kościele 3 są, widoczne daty: jedna, wyrażająca rok 1627. pod statuami śgo Jana Chrzci­ciela i śgo Wawrzyńca, umieszczonemi po bokach. Wielkiego Ołtarza, pokazuje czas, w którym ołtarz ten wzniesion, a może tylko odnowiony został; druga, nad presbiteryum. oznacza liczbę 1752, to jest rok dokonanej restauracyi kościoła; trzecia 1526 r. z herbem nad nią. znajdująca się nad ołtarzem Śtej Trójcy, na sklepieniu głównej nawy, daje zapewne świadectwo poświęcenia w tym roku świątyni; czwarta nareszcie, nad organem, zabielona, rok 1844, gdy kościół restaurowano, z dodanemi wyrazami: ..post ruinam ęasualem i 1696 świadczyła, widać, o restauracyi kościoła, z powodu może zniszczenia części frontowej jego przez piorun łub pożar, co potwierdza podanie.

Przy kościele farnym dawnemi czasy był pro­boszcz i ośmiu mansyonarzy. Obecnie Fara ma trzech mansyonarzy i jednego przełożonego czyli proboszcza. Do jednego z nich przywiązane są obowiązki kapelana Zgromadzenia PP. Benedyktynek.

Proboszcz czyli przełożony kościoła ma przywiązany do swojego stanowiska dom i kilka morgów około niego położonej ziemi, a zamiast gruntu i poddanych, w jakich uposażeni są ks Mansyonarze,

48

pobiera dwa tysiące złotych polskich rocznej pensyi, i należy do 1/4 części dochodów kościelnych.

Ks. Mansyonarze łomżeńscy, prócz dziesięciny, dochodów kościelnych i wyżej wzmiankowanych gruntów i poddanych, maja nadane sobie dwa probostwa Piątnickie i Małopłockie, pierwsze przywilejem Zygmunta Augusta daty feria sesta ante Dominicam Reminiscere 1567 r. w Knyszynie; drugi, przywilejem Zygmunta III datowanym w Krakowie 20 Lipca 1588 r.

Na mocy tych przywilejów, oba wyrażone probostwa wiecznemi czasy i nazawsze, ze wszystkiemi użytkami i pożytkami, nie do kogo innego, jak tylko do kollegium księży Mansyonarzy w Łomży, należą. Cura animarum w rzeczonych probostwach oddaną, jest księżom Mansyonarzom, i dlatego, w razie zawakowania probostwa w tych miejscach, przez śmierć proboszcza lub dobrowolne opuszczenie beneficium. przez beneikyata, zarząd osieroconą, parafią, nie komu innemu służy, tylko kollegium księży Man­syonarzy w Łomży. Ci na zasadzie przywileju, w takim wypadku, obowiązani są zpośród siebie jednego wybrać do zarządu parafią zawakowaną, i takowego przedstawić Władzy Dyecezalnej do za­twierdzenia. Wybrany w taki sposób benenficyat, nie potrzebując od nikogo brać prezenty, jako wikaryusz wieczysty, zarządza parafią, reprezentując kollegium księży Mansyonarzy łomżyńskich.

49

To wszystko dowodzi, że kollegium ks. Mansyonarzy Łomżyńskich jest wieczystym proboszczem probostw tak w Piątnicy, jak i w Małym Płocku.

Pozostaje teraz wyłuszczyć pobudki i powody, na zasadzie których owe probostwa dostały się pod zarząd księży Mansyonarzy.

Księża Mansyonarze, na mocy przywileju Zygmunta I z r. 1543, pobierali od mieszkańców miasta rocznie 18 kóp groszy z dochodu mostowego, darowanego tymże przywilejem mieszczanom Łomżyńskim, a że ci mieszkańcy obowiązani byli dopełniać naprawy tak mostów, których było 7, jako i grobli, przeto, czując się być zbytnie obciążonymi, zanieśli prośbę do Króla Zygmunta Augusta o uwolnienie ich od płacenia ks. Mansyonarzom 18 kóp groszy. Król uwolnił od opłaty mieszczan, a Mansyonarzom wyżej rzeczonym przywilejem nadał probostwo Piątnickie. jako wynagro­dzenie za odjęte dochody.

Probostwo zaś Małopłockie, za wstawieniem się Anny, Królowy Polskiej, i na prośbę ks. Roguskiego, proboszcza Łomżyńskiego, przywilejem wyż rzeczonym Zygmunta III, oddane zostało ks. Man­syonarzom na przyzwoite utrzymanie ich kollegium, z obowiązkiem aby odprawiali Officia de Beata. Według tablicy, zawieszonej obok wielkiego ołtarza , na której umieszczony wyciąg z erekcy kościoła i katalog wszystkich przełożonych fary

50

wraz z Mansyonarzami, widzimy, że przełożonych czyli proboszczów, począwszy od 1518 r. (dawniejsi są niewiadomi) do dnia dzisiejszego, było 24; Mansyonarzy zaś od r. 1552 (w którym to czasie, jak świadczy napis na tejże kaplicy, wikaryusze prze­mienieni zostali w Mansyonarzy) do obecnej chwili liczy się 151.

Kościół farny w XVIII wieku był poprawiany, o czem świadczy rok 1752, umieszczony nad presbiteryum obok herbu Cypryana Wolickiego, Biskupa Synopeńskiego, Sufragana Gdańskiego, Proboszcza Łomżyńskiego. W r. 1844, jako grożący upadkiem, w części został wyrestaurowany. Część wchodowa restaurowaną, także była w XVII wieku, z powodu uszkodzenia jej podobno przez piorun. Teraźniejszy stan kościoła woła o jak najprędsze podźwignienie. Stojąc w miejscu otwartem, na najwyższem miasta wzniesieniu, „wystawiony jest na szkodliwy wpływ burz i wiatrów.” Dachówka z głównego dachu, spadając na niższe da­chy, pokrywające boczne nawy, coraz większe robi w nich zniszczenie, dla tego, na wiosnę, w jesieni i podczas deszczów nawalnych. tworzą się sadzawki na sklepieniach. Z powodu takiej wilgoci, sklepienia i ściany pokryły się pleśnią, a mury w niektórych miejscach porysowały się.

Starożytnej Łomży ani śladów nie zostało: miasto teraźniejsze, wyjąwszy 3 kościoły, i to niezbyt dawne, wznosi się na zwaliskach dawnej Łomży.

51

Jedyny tylko zabytek, starożytny kościół famy. świadek kilko wiekowych. dziejów kraju, świetnego stanu Łomży, upadku jej i rozpoczynającego się na nowo odradzania miasta, nie powinienby być obojętnym dla mieszkańców miasta i jego okolic, bo nie wiele lat potrzeba, ażeby ta wspaniała świątynia w gruzy się zamieniła, a z jej upadkiem, ażeby niepowrotnie zaginął jedyny w -Łomży piękny pomnik starożytności.

Wnętrze kościoła, jakkolwiek schludnie i w należytym porządku utrzymywane, równie smutny przedstawia widok, jak zewnętrzna jego strona. Ściany i ołtarze poczerniałe, obrazy przez czas, a bardziej jeszcze przez wilgoć zmienione; jednem słowem, wszystko potrzebuje rychłego i zupełnego odnowienia..

W dwóch bocznych ołtarzach, w roku przeszłym, miejsce dawnych obrazów Śtej Anny i Śgo Jana Kantego, kosztem cechów, zastąpiły nowe, pędzla pana Łypaczewskiego, nauczyciela rysunków. Sąd o nich znawcom pozostawiam. Niedawno zaś, kosztem jednego z pobożnych parafian, umieszczony został przed wielkim ołtarzem, w miejsce dawnego szklannego, nowy, wielki, ozdobny bronzowy żyrandol.

52

Już po dokonaniu powyższego opisu Fary, powziąłem z prawdziwą pociechą wielce pożądaną wiadomość, iż dozór kościelny przedsięwziął jeżeli nie zupełnie odnowić kościół Famy, to przynajmniej zabezpieczyć go od bliskiego upadku. W tym celu rozłożona składka na parafian dała znaczną, summę, bo kilkanaście tysięcy złotych polskich wynoszącą. Z tej to summy w roku przeszłym wystawiono z jednej strony otwartego cmentarza kościelnego sztachety (o których, była już wzmianka), a z trzech stron tegoż cmentarza podźwignięto mur w większej części zniszczony. Obecnie z pozostałego funduszu rozpoczęto przekładanie dachówki na całym kościele. Co gdy dokonanem zostanie, poprawione będą skarpy, i szczerby w zewnętrznych ścianach założone zostaną cegłą; nadto jest także w projekcie poprawić zużytą już posadzkę ceglaną i odbielić wnętrze świątyni, rozumie się, gdy fundusz na to wszystko pozwoli.

Błogosławiony ten zamiar oby tylko przyszedł do skutku, a wtedy Łomża widząc zabezpieczoną od upadku świątynię i zachowaną na czas jeszcze dłuższy pamiątkę świetnej swojej przeszłości, z chlubą przypisać będzie sobie mogła, że się wywiązała z należnego świętego długu religijnego i obywatelskiego.

Podobnie jak w części poprzedniej podajemy kilka  zdjęć nawiązujących tematycznie do omawianych tutaj przez Pana Rzeczniowskiego obiektów i  faktów.

Zdjęcia pochodzą z:

Ks. Profesor Witold Jemielity Katedra Łomżyńska

Zdj. nr 6 – str.12, zdj. nr 15- str. 13, zdj. nr 14- str. 14, zdj. nr 18- str. 15, zdj. nr 16- str. 16, zdj nr 17-str. 17, zdj. nr 7-str. 19, zdj. nr 8-str. 20, zdj. nr 12-str. 21, zdj. nr 11-str. 22, zdj. nr 10-str. 23, zdj. nr 4- str. 25, zdj. nr 3-str. 26.

Zdjęcia H.S – nr 9, 19, 20

Zdjęcia z zasobów internetu: 1, 2, 5.

Donata Godlewska. Dzieje Łomży od czasów najdawniejszych do rozbiorów Rzeczpospolitej XI w. – 1795 r.

Portrety trumienne z kościoła farnego w Łomży z XVIII w.wykonane prze malarzy łomżyńskich, umieszczone w prezbiterium, a po  1844 r. na filarach świątyni.

Str. 209, 210

Opracowała Redakcja Serwisu

Część III:

http://historialomzy.pl/leon-rzeczniowski-dawna-i-terazniejsza-lomza-iii/

http://historialomzy.pl/leon-rzeczniowski-dawna-i-terazniejsz-lomza-v/

4223 Ogólnie 1 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.