Miejska elektrownia

Stosunkowo nawet niedawna historia naszego miasta kryje w sobie niejedną niespodziankę. Jedną z takich historycznych ciekawostek było funkcjonowanie i lokalizacja w Łomży miejskiej elektrowni. Można sobie do dzisiaj zadawać pytanie, jaki dzisiaj byłby przebieg Al. Legionów, gdyby budynek elektrowni ocalał z pożogi II wojny światowej.

Plan sfinansowania budowy elektrowni miejskiej kwotą 120 000 marek przyjęła w dniu 15 września 1916r Rada Miejska w Łomży. Kwota, którą uzyskano w drodze przymusowej pożyczki od mieszkańców miasta, została powiększona o 30000 marek z powiatowego związku komunalnego oraz o 25000 z czystego zysku przedsiębiorstwa. Dla budynku elektrowni wybrano działkę przy ul. Polowej, naprzeciw wylotu ulicy Legionów z kierunku Konarzyc.

Po niespełna roku w kwietniu 1917r elektrownia została uruchomiona, przy czym energia elektryczna początkowo wykorzystywana była do oświetlenia i to tylko od zmroku do godziny drugiej w nocy. W roku 1925 sprowadzono do elektrowni motory Diesla. Z oświetlenia najszybciej skorzystały budynki publiczne, szkoły i sklepy, a nieco później mieszkańcy. W wielu domach jeszcze przez długie lata normalną rzeczą było korzystanie z lamp naftowych.

W styczniu 1944r Niemcy przed opuszczeniem Łomży wywieźli prawie wszystkie urządzenia elektrowni, nie zabrane zaś przez siebie instalacje wraz z budynkiem zniszczyli przez wysadzenie w powietrze. W maju 1945r uruchomiono silnik Diesla w byłej fabryce waty. W Bydgoszczy został natomiast znaleziony i sprowadzony do Łomży drugi silnik. Przystąpiono do odbudowy hali i od dnia 9 marca 1946r elektrownia została uruchomiona ponownie, przy czym z oświetlenia można było korzystać od godziny 20.30 do godziny 1.00, a następnie do godziny 2.30. Początkowo z dobrodziejstw energi elektrycznej korzystały tylko urzędy i szkoły.

Budynek w którym do niedawna mieścił się Rejon Energetyczny w Łomży, został wybudowany na placu po zrujnowanej Elektrowni Miejskiej, a obok zakładu w 1964r poprowadzono przedłużenie ówczesnej ulicy Świerczewskiego do Placu Kościuszki.

/oprac. redakcji na podstawie źródeł historycznych informacji udostępnionych dzięki uprzejmości Henryka Sierzputowskiego przez www.historialomzy.pl

Goniec Łomżyński nr6
http://www.mignet.pl/goniec_archiwum.html

1475 Ogólnie 2 Dziś
  
 

1 Komantarz

  1. 9 stycznia 2011  11:36 przez Jan Strzała Odpowiedz

    To jest ten sam budynek, tylko rozbudowany

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Ocalić od zapomnienia

Redakcja Gońca Łomżyńskiego rozmawia z Kazimierzem Kumińskim, znanym i osiadłym łomżyniakiem, mistrzem fryzjerstwa - 63 lata w zawodzie, działaczem cechu rzemieślniczego, szczęśliw[...]