My z Łomży …

II wojna światowa zostawiła po sobie w łomżyńskich rodzinach wiele nie gojących się ran. Dokonując kwerendy badawczej w zasobach internetu, natrafiłem przypadkowo w miejscowości  Dąbrówka Wielka k/Bytomia, na upamiętnienie kilku ofiar terroru hitlerowskiego. Jednym ze straconych tam Polaków okazał się być Bielawski Czesław – lat 28 z Łomży.
Redakcja portalu zamieszcza ten post dla symbolicznego upamiętnienia w naszej pamięci sylwetki łomżyniaka, który z daleka od swojego rodzinnego miasta w tragicznych wojennych czasach, poniósł dla Polski najwyższą ofiarę.

 


Pomnik upamiętniający straconych 18 września 1942 r., został odsłonięty w Dąbrówce Wielkiej przy stadionie Orkanu 18 lipca 1963 r. Uczczono w ten sposób wydarzenia czasu wojny, kiedy to doszło w tym miejscu do egzekucji przez powieszenie pięciu więźniów politycznych, przetransportowanych tutaj z Sosnowca. Niemcy jako świadków egzekucji ściągnęli na miejsce zbrodni mieszkańców Dąbrówki Wielkiej oraz okolicy.
Nazwiska zamordowanych:
1. Bielawski Czesław – lat 28 z Łomży
2. Ciuch Ireneusz – lat 22 z Gniazdowa
3. Magiera Henryk – lat 20 z Sosnowca
4. Miendzybrocki Adolf – lat 41 z Bystrej
5. Zubek Bolesław – lat 20 z Będzina

oprac. /kow/

 

 

534 Ogólnie 1 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Leśna lekcja 2017'

Gdzie rodzi się zło w człowieku?  Co sprawia, że jedni  dobrze postępują, a inni wykorzystują swoich bliźnich dla własnych celów?  W jaki sposób kształtować prawość swego charakter[...]