Patron Publicznej Szkoły Powszechnej nr 1 na Rybakach.

BYŁO, NIE MINĘŁO …

Nadal są nieodkryte karty w historii Łomży, w szczególności z okresu (1918 – 1956). Przykładem mogą być dzieje Szkoły Podstawowej nr 1 w Łomży. We wrześniu br. przeglądałem w Starostwie Powiatowym mapy geodezyjne Łomży sporządzone w 1938 r. przez przysięgłego mierniczego inżyniera J. Felczaka.  Ze szkicu polowego nr 15 wykonanego przez niego (dz. zam. Nr 38,  20-26 IX 1938 r.) ze zdumieniem dowiedziałem się, że Publiczna Szkoła Powszechna nr 1 w Łomży nosiła imię dr Sławomira Czerwińskiego. Do tej pory byłem przekonany, że tylko Publiczna Szkoła Powszechna nr 6 w Łomży miała Królową Jadwigę jako swoją patronkę. Utraciła ją we wrześniu 1949 r., gdy już jako Ogólnokształcącą Szkoła Stopnia Podstawowego nr 6 imienia Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (TPD) stała się pierwszą szkołą świecką w naszym mieście.  Może ktoś z czytelników wie, w jakich okolicznościach i dlaczego dr S. Czerwiński został patronem Publicznej Szkoły Powszechnej nr 1 na Rybakach.

Sieradz 5 listopada 2013 r.      Adam Sobolewski

  Sławomir Czerwiński (ur. 24 października 1885 r. w Sompolnie w Kaliskiem, zm. 4 sierpnia 1931 r. w Warszawie) – polski działacz państwowy, pedagog, minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego, ewangelik reformowany, wolnomularz[1]. Był synem urzędnika. Uczęszczał do Męskiego Gimnazjum Klasycznego w Kaliszu, skąd został wydalony w 1905 za udział w strajku szkolnym i wręczenie dyrektorowi petycji z żądaniem spolszczenia szkoły; maturę zdał rok później w IV Gimnazjum w Krakowie. Studiował filologię polską, filozofię i pedagogikę na Uniwersytecie Jagiellońskim, uzupełniał studia filozoficzne na Uniwersytecie Wiedeńskim. Był nauczycielem języka polskiego w prywatnych szkołach średnich, w latach 1910-1912 w szkole handlowej w Koninie, 1912-1915 w gimnazjum męskim i żeńskich szkołach średnich w Piotrkowie, a 1915-1918 dyrektorem Gimnazjum im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu Świetokrzyskim. Pracował też nad pracą doktorską Elżbieta z Krasińskich Jaraczewska, którą obronił 19 czerwca 1923 na Uniwersytecie Jagiellońskim.W 1919 przeszedł do pracy w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Zajmował tam kolejno stanowiska starszego referenta, radcy ministerialnego, wizytatora seminariów nauczycielskich, dyrektora departamentu (1928), wreszcie podsekretarza stanu. W kwietniu 1929 został powołany na stanowisko ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego, tekę zachował w kilku kolejnych gabinetach (do końca życia). Pracował nad usprawnieniem zarówno polskiej oświaty, jak i samego ministerstwa.

Uruchomił m.in. Państwowy Instytut Nauczycielski w Warszawie, a także szereg innych instytucji pedagogicznych; w okresie pełnienia przez niego funkcji ministra podjęto prace nad opracowaniem statutu Polskiej Akademii Literatury i Funduszu Kultury Narodowej. Przyczynił się także do utworzenia Instytutu Propagandy Sztuki i Ukraińskiego Instytutu Naukowego w Warszawie. Wprowadził do szkolnictwa powszechnego kult osoby marszałka Piłsudskiego.Okoliczności jego śmierci i pogrzebu stały się okazją sporu na linii Kościół katolicki-kościoły ewangelickie oraz na linii Kościół – Państwo.Jako dojrzały człowiek przeszedł na kalwinizm, którego był praktykującym wyznawcą. W ostatnim stadium jego choroby zajmowały się nim zakonnice, które twierdziły, że w ostatnim dniu przeszedł na katolicyzm. Ewangelicy podkreślali, że to niemożliwe, gdyż przez ostatnie trzy dni swego życia był zupełnie nieprzytomny. Pomimo ich protestów urządzono mu katolicki pogrzeb, a żałobną mszę sprawowało kilku biskupów. Odmówili oni jednak pójścia za konduktem żałobnym, twierdząc, że będąc ministrem działał na niekorzyść katolicyzmu i opowiadał się za świecką edukacją. To doprowadziło z kolei do sporu biskupa Galla z Józefem Piłsudskim. „Za wybitne zasługi na polu oświaty” 24 października 1931 roku został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Ignacego Mościckiego Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski.

http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awomir_Czerwi%C5%84ski

 

 

 

 

http://audiovis.nac.gov.pl/search/2f282485118596a1a9eee887776e772b:8/

Tekst i zdjęcia nadesłał Pan Adam Sobolewski.

 

6892 Ogólnie 2 Dziś
  
 

9 Komentarzy

  1. 8 listopada 2013  18:56 przez Adam Sobolewski Odpowiedz

    Tymczasem będę przesyłał  zdjęcia,  które otrzymałem przed laty od koleżanek i kolegów, wychowanków  Szkoły Podstawowej nr 1 w Łomży. Mam nadzieję, że czytelnicy pomogą w  ustaleniu dat  i postaci  z niektórych zdjęć.

    • 16 października 2015  16:32 przez Hanka

      Panie Adamie z jakich lat sa te zdjecia i gdzie je mozna obejrzec w internecie.... ( na jakiej stronie)

  2. 10 listopada 2013  0:07 przez Krzysiek Kostrzewski Odpowiedz

    Niewykluczone, że nadanie szkole publicznej nr 1 imienia "Stanisława Czerwińskiego" było gestem czysto PR-owym. Konflikt pomiędzy Piłsudskim, który starał się rządzić krajem twardą ręką, a Biskupem Gallem zaczął się mniej więcej od "przewrotu majowego". Od tego właśnie wydarzenia różne ambiwalentne uczucia zaczynają pomiędzy panami coraz silniej narastać. Z roku na rok konflikt jest coraz bardziej widoczny, a pogrzeb Czerwińskiego i zachowanie Biskupa, który dwukrotnie zignorował prośbę "Dziadka" - raz odmawiając uczestnictwa w kondukcie żałobnym, dwa - odmawiając przeproszenia władz za ich obrazę, stały się przysłowiową kroplą w przysłowiowym kielichu. Tak jawne lekceważenie władzy odczytane zostało jako wyrażenie poparcia dla głównego oponenta Marszałka, a więc R. Dmowskiego i jego ENDECJI.
    I tu pojawia się drugi wątek, jakim był fakt bliskiej współpracy Biskupa Galla i Biskupa Kostki Łukomskiego. Biskupi mieli wspólny pogląd na wiele spraw aktualnych dla religii i ówczesnego kościoła, a ponieważ od wydania encykliki RERUM NOVARUM kościół aktywnie angażował się w sprawy społeczne, pewnie też Biskupi mieli podobne poglądy na temat państwa.(Na zdjęciu poniżej z konferencji episkopatu widać, że biskupi Gall i Kostka Łukomski siedzą obok siebie, a to zgodnie z doświadczeniem życiowym, a przede wszystkim zgodnie z protokołem dyplomatycznym dowodzi, że pod innymi względami też mieli do siebie blisko) . W końcu nie jest przecież tajemnicą, że Biskup Kostka Łukomski również sympatyzował z Endecją.
    Dlatego też wydaje się, że ktoś w ówczesnym ratuszu, pracujący pewnie w wydziale oświaty postanowił dmuchać na zimne, zgodnie z zasadą "Diabłu ogarek, a Panu Bogu świeczkę". Pamiętał zapewne końcówkę roku 1918 i to, że właśnie przez związki łomżyńskich elit z frakcją Dmowskiego, Piłsudski odrzucił pierwotny projekt podziału administracyjnego kraju, przewidujący utworzenie województwa północno - mazowieckiego ze stolicą w Łomży, które swym terenem obejmować miało również "piękne" i bardzo wówczas młode miasto Białystok.    
    http://audiovis.nac.gov.pl/obraz/106213/

  3. 13 listopada 2013  14:04 przez Adam Sobolewski Odpowiedz

    Wieloletnie „Trudności biskupa w relacji z władzami administracyjnymi”  opisuje w swojej  pracy doktorskiej ks. dr Tadeusz Białous (Biskup Stanisław Łukomski (1874 – 1948) Pasterz Niezłomny, Wydawnictwo Towarzystwo Miłośników Rajgrodu, Rajgród 2010, str. 144 -160).  Myślę, że autor biografii biskupa Łukomskiego rzetelnie i  dokładnie przedstawił źródła i przebieg konfliktów pomiędzy władzami administracyjnymi i wojskowymi a łomżyńskim ordynariuszem. Chyba warto je przestawić w odrębnym opracowaniu. Tymczasem,  kilka zdań ze strony 147   … We wrześniu 1931 roku o kolejnym konflikcie z kurią biskupią, donosił naczelnik Wydziału Publicznego. Okazją była odmowa odprawienia nabożeństwa żałobnego w katedrze łomżyńskiej za zmarłego ministra WRiOP śp. Sławomira Czerwińskiego, z uwagi na jego burzliwe życie. Biskup Łukomski miał wydać duchowieństwu katolickiemu w Łomży, poufne zarządzenie, aby nabożeństwa żałobne były odprawione w poszczególnych kościołach  z równoczesnym zakazem ich odprawienia w katedrze. Zakaz ten miał  na celu, niedopuszczenie młodzieży szkolnej i nauczycieli do manifestacji ku czci zmarłego, który nie zasługiwał na tak wielkie jego uczczenie. Jednak władze szkolne nie posłuchały tej decyzji i zorganizowały uroczyste nabożeństwo, gromadząc młodzież w kościele garnizonowym. Od tego momentu kuria biskupia w kolejnych latach nie wyrażała zgody na  odprawianie  nadzwyczajnych uroczystości w katedrze tylko dla szkół łomżyńskich. Było to powodem wielu zatargów pryz odmowie obchodów imienin Marszałka i uroczystości 11 listopada…  
    Przebieg i zakończenie konfliktu pomiędzy biskupem Stanisławem Gallem a Marszałkiem Józefem Piłsudskim opisany jest na portalu  http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Gall
     
     

  4. 13 listopada 2013  14:18 przez Adam Sobolewski Odpowiedz

    Bardzo interesujące zdjęcie od kolegi Wiesława Ciborowskiego, wychowanka Szkoły Podstawowej Nr 1 w Łomży. Na  zdjęciu z czerwca 1958 r. klasa jego siostry z wychowawczynią śp. Adelą Modzelewską,
    która była  kochaną "Naszą Panią" w I i II klasie w Szkole Podstawowej nr 6 im.  Królowej
    Jadwigi w Łomży. Więcej o A. Modzelewskiej napisałem w  wspomniach o  "mojej szóstce " i  w części pierwszej harcerskich wspomnień.

  5. Adam Sobolewski
    6 grudnia 2013  15:55 przez Adam Sobolewski Odpowiedz

    W Łomży rozpocząłem naukę w drugiej klasie w Szkole Powszech­nej na Rybakach. Kierownikiem jej był nasz kuzyn Aleksander Januszewicz. Szkoła na owe czasy była duża i nowoczesna. Miałem do niej około jeden kilometr drogi. W mojej klasie było czterdzieścioro uczniów. Lekcje zaczynały się i kończyły modlitwą. Na głównej ścianie klasy, nad tablicą, był zawieszony krzyż i dwa portrety: prezydenta i marszałka Józefa Piłsudskiego. W rogu stał wielki piec kaflowy. Przy nim za karę czasami klęczeli uczniowie, gdy coś zbroili. Mój wychowawca, nauczyciel Rozmyslowicz, miał krótki, szeroki pasek, którym dawał łapy, za złe zachowanie. Mnie się kiedyś też dostało. Ręka po takim uderze­niu długo bolała, bo nauczyciel był wysokim, dobrze zbudowanym męż­czyzną. Do szkoły tej chodziłem trzy lata.
    Józef Skrzek: Łomża – Miasto moich wspomnień
    (Łomżyńskie wspomnienia – Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej Oddział w Warszawie , Warszawa 1998, str. 210)

    • 27 marca 2014  18:21 przez dr Elżbieta Chojnowska

      Siedmioklasowa Publiczna Szkoła Powszechna przy ul. Rybaki w Łomży otrzymała imię doktora Sławomira Czerwińskiego na wniosek Rady Szkolnej Powiatowej Kuratorium Okręgu Szkolnego Warszawskiego z dnia 27 listopada 1931 r.

  6. 16 października 2015  16:28 przez Hanka Odpowiedz

    Tez chodzila do Szkoly Podstawowej nr 1 na ul Rybaki w latach 1955-1962 ale nie przypominam sobie , aby szkola miala w tym czasie jakies imie
    Kierownikiem szkoly byl Pan Zielewicz. Kilka nazwisk nauczycieli tez pamietam ( Pan Jaskowiak, Pani Gromadzka; Pani Puchalska) Mile wspominam te czasy oraz kolezanki i kolegow.
    Pozdrawiam wszystkich

  7. 6 kwietnia 2016  23:16 przez Hanka Odpowiedz

    bardzo bym chciał,żeby inni uczniowie odezwalić się , bo warto powspominać stara budę.....( często po południu i graliśmy y w piłkę na boisku ,szkolnym..a przecież była nas tam liczna gromadka....) , pozniej do liceum ogólnokształcącego na Bernatowicza poszła nas dużą grupa ( Halina Bazydlo , Danka Wolkonska, Hanka Ogrodnik, Marysia Bielicki, Urszula Bronowice,Jasia Gierlowska, Elwira Choinowska, i ja Hanka Tomaszewska)
    Może ktoś ma zdjęcia z tych lat.. pozdrawiam wsystkich

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Zabytki sakralne w Łomży

Pierwsze kościoły. Pierwsze kościoły powstały w Łomży w XIV wieku: Kościół Wawrzyńca i  kościół św. Rozesłańców na Popowej Górze. W drugiej połowie XVI wieku zamieszkiwało Łomżę o[...]