Powstanie Łomży

Łomża powstała na ziemiach kresowych północnowschodniego Mazowsza, które za pierwszych Piastów były najbardziej narażone na najazdy wrogich Jaćwingów, Prusów i Litwinów. Stąd wynikała konieczność ciągłego pogotowia obronnego i wznoszenia warownych grodów stojących na straży wschodniopółnocnej granicy, która we wczesnym średniowieczu w świetle badań archeologicz­nych nie miała charakteru linearnego. „Był to – jak pisze Antoniewicz – pas nie zamieszkały w strefie puszczańskiej mającej przeciętnie 50 km szerokości, wśród której powstawały samorzutnie na skutek dogodnych czynników fizjograficznych szlaki komunikacyjne i handlowe służące dla wzajemnych kontaktów o charakte­rze pokojowym i wojennym”. Wizna i Łomża znalazły się – czytamy dalej ~ w „zasięgu części wschodniej granicy przebiegającej w głównych zarysach zgodnie z danymi historycznymi, to znaczy od łuku górnego Orzyca poprzez Puszczę Kurpiowską”16. Należały one do najstarszych i najbardziej wysuniętych punktów obronnych i na tym odcinku strzegły linii Narwi i stały na straży przepraw przez nią. Grody wiski i łomżyński pilnowały również drogi wodnej na Narwi i Biebrzy. Oprócz grodu w Wiźnie i Łomży broniły tej części wschodniej granicy i inne grody i gródki. Należał do nich gród w Nowym Grodzie (Nowogrodzie) u ujścia Pisy, gród w Małym Płocku, gródek w Samborach nad Biebrzą, Pieńkach-Grodzisku nad rzeczką Gręską i Truszkach Zalesiu. Grody te powstawały między wie­kiem XI a XIII, w okresie kiedy utrwalała się na tych ziemiach władza książąt mazowieckich, której wyrazicielami byli kasztelanowie ze swą drużyną. Kaszte­lanom podlegał gród i pewien teren. Kasztelania w Wiźnie znana była od XII, a w Świecku od XIII wieku. Targi znane były już w czasach przedhistorycznych, znajdowały się nieraz obok miejsc kultu pogańskiego, z którym związane było składanie ofiar, skąd wy­nikała i rozwijała się wymiana zwierząt ofiarnych, skór; napojów i żywności.

Po wprowadzeniu chrześcijaństwa targi często utrzymywały się na tych samych miej­scach. Targi były instytucjami czasowymi, które pod opieką panującego przeobra­żały się w stałe. Powstawały przy drogach handlowych, przy komorach celnych, na skraju dwóch terytoriów gospodarczych, czasami w puszczy. Zakładano je za­zwyczaj tam, gdzie ludność czasowo lub stale gromadziła się w większej liczbie, co powodowało, że prawie wszystkie podgrodzia stanowiące ośrodki wojskowe lub administracyjne były jednocześnie miejscowościami targowymi. Tam bowiem był większy popyt na produkty naturalne oraz większa możliwość ich wymiany i lepsze bezpieczeństwo. Do założenia i pomyślnego rozwoju targu konieczne było nadanie mu pewnych praw przez panującego. W praktyce było to udzielenie tzw. wolności targowej, „ius fori”, „libertas fori”, która polegała na wolnym sądownictwie oraz dawała prawo swobodnego udziału w czynnościach targowych bez względu na stan i pochodzenie. Wyrazem odrębności był sędzia targowy. Następnym etapem w rozwoju było nadanie immunitetu sądowego właścicielowi targu. Z odrębnością jurysdykcji są­dowej łączyła się odrębność administracyjna. Miasto Łomża rozwinęło się drogą ewolucji z targu i już przed lokacją stano­wiło centrum gospodarczo-handlowe, o czym świadczy używany w przywileju z 1400 r. wyraz „civitas” – miasto. Jurysdykcja zaś sędziego targowego była proto­typem odrębności sądowo-administracyjnej późniejszego okręgu miejskiego.

Lokacja miasta w XIV  wieku, szczególnie po unii polsko-litewskiej, zmniejszyło się bardzo niebezpieczeństwo ciągłych najazdów od strony wschodniej granicy, co sprzyjało rozwojowi osadnictwa, przenoszeniu i lokacji miast na prawie niemieckim. Grody straciły swój charakter obronny, a podgrodzia nabierały większego znaczenia jako centra handlowo-gospodarcze. Położenie podgrodzia łomżyńskiego było niezbyt dogodne i dlatego Łomża, zapewne ze względów gospodarczych, została przenie­siona na nowe miejsce umożliwiające lepszy jej rozwój i wytyczenie ulic. Nastą­piło to pod koniec XIV w., o czym świadczy wybudowanie kościoła NMP i św. Rozesłańców na Popowej Górze przed rokiem 1392 oraz przeniesienie parafii ze Starej Łomży w roku 1410. Jest to dowód, że nowe miejsce było już zasiedlo­ne i zabudowane. Wieś leżąca w pobliżu dawnego grodu otrzymała nazwę Starej Łomży i występuje w najstarszym rejestrze okolicznych wsi z roku 1410 F. Piaścik w swojej pracy „Osadnictwo w Puszczy Kurpiowskiej” pisze, że rozwój przestrzenny Łomży stanowi ciekawy przyczynek do historii miast: „Położenie grodu, a następnie miasta Łomży stanowi ciekawy przyczynek do historii rozwoju miast i dlatego zasługuje na bliższe poznanie. Łożysko pra-Narwi ma w tym miejscu charakter szerokiej na kilka kilometrów doliny o bagiennym, torfiastym dnie, dolina ta stanowi trudną do przebycia zapo­rę komunikacyjną, szczególnie w okresie wiosennych lub jesiennych roztopów. Grzbiet wzgórza Czerwonego Boru, a raczej jego przedłużenie, wkracza w łożysko pra-Narwi, zwężając dawne jej koryto do szerokości zaledwie 1,5 do 2 m, dzięki czemu tworzy się w tym zwężeniu najdogodniejsze miejsce przepraw na Narwi. Ważne znaczenie komunikacyjne tego zwężenia znajduje swój wyraz w pobudo­waniu tu najpierw grodu, którego zadaniem było strzec przeprawy, a następnie we wczesnym stosunkowo założeniu miasta, następuje przy tym charakterystyczne przesunięcie punktu osadniczego: gród powstał w miejscu nadającym się do łat­wiejszej obrony, miasto zaś przesuwa się o 3 do 4 km w kierunku najdogodniej­szej przeprawy, tam gdzie grzbiet Czerwonego Boru, spadając do Narwi, odsuwa jej nurty pod przeciwległą krawędź doliny. Sytuacja Łomży wykazuje analogię do sytuacji Warszawy, położenie grodu jazdowskiego, a następnie przesunięcie zakładanego miasta w kierunku przeprawy na Wiśle potwierdza w obu wypadkach występowanie wspólnych prawideł osadniczych” Linia rozwoju przestrzennego Łomży: biegła od południowego wschodu na północny zachód. Łomża została przeniesiona na krawędź wzgórza – skarpy zaj­mującej około 3 ha powierzchni i leżącej pod 53° 10′ szerokości i 22° 19′ długości geograficznej Miasto w średniowieczu według ówczesnych pomiarów zajmowa­ło obszar zbliżony do średniowiecznej Warszawy, to znaczy około 10 ha – łącznie z zamkiem (Stary Rynek warszawski ma około 0,65 ha powierzchni. A jeśli wziąć pod uwagę obszar średniowiecznej Łomży – od ul. Dwornej do krawędzi skarpy i od ul. Krótkiej w kierunku południowo-wschodnim – łącznie z dawnym dworem książęcym – to średniowieczna Łomża zajmowała powierzchnię około 15 ha). Nor­my powierzchni średniowiecznych miast miały swoje uzasadnione przyczyny. Miasto rozbudowało się na samym brzegu skarpy nie schodząc na jej zbocza.

Położenie Łomży przypomina Płock, Zakroczym, Serock i Wyszogród. Miejsce było bardzo malownicze, uroku dodawała płynąca u jego stóp Narew i wokół roz­ciągające się lasy. Część wzgórza, gdzie obecnie znajduje się klasztor Kapucy­nów, nazwano w późniejszym czasie Popową Górą lub Księżą Górą, część gdzie jest klasztor Benedyktynek, Stokową Górą. Drogę zaś prowadzącą z Łomży do kościoła św. Wawrzyńca w Starej Łomży – Drogą św. Wawrzyńca21. Na nowym miejscu został wytknięty czterokątny rynek zwany w późniejszym okresie Starym Rynkiem oraz kilka symetrycznie rozplanowanych ulic w kształcie czworoboku. Z każdego rogu rynku rozchodziły się po dwie prostopadłe ulice. Łomża kończyła się od zachodu na ulicy Krótkiej, od południa na ulicy Dwornej, od wschodu na zamku, od północy na Kościele NMP i św. Rozesłańców. Pośrodku rynku wybu­dowano ratusz i studnię, kościół NMP i Rozesłańców na Popowej Górze, kościół i szpital św. Ducha oraz dwór obronny22. Miasto otrzymało według późniejszych lustracji z wieku XVI 57 włók ziemi – 855 ha.

Nadanie Łomży praw miejskich.  Miasto rozwijało się pomyślnie i znalazło się w warunkach umożliwiających mu nadanie prawa miejskiego. Już w 1400 roku Łomża miała wójta, co świadczy ojej charakterze miejskim. Dnia 30 sierpnia 1400 roku wójtem łomżyńskim został Jan Białek, mieszczanin warszawski, któremu książę Janusz I zw. Starszym nadał „w mieście naszym zwanym powszechnie Łomża wójtostwo z czterema włókami, trzecim denarem od jakiejkolwiek osądzonej sprawy w granicach wspomnianego miasta”. Ostateczne jednak unormowanie sytuacji prawnej miasta nastąpiło do­piero 15 VI 1418 roku.

Ten sam Janusz I nadał Łomży specjalnym przywilejem prawo miejskie cheł­mińskie. Był to bardzo ważny moment, ponieważ potwierdzał pod względem prawnym charakter miejski Łomży. Przenosił nowe formy ustrojowe i prawne na miejsce dawnych stosunków polskich prawa polskiego. Nadanie prawa miejskiego było nieodzownym warunkiem uznania osady za miasto, pomimo że już przedtem mogło ono spełniać rolę gospodarczo-handlową. Przywilej lokacyjny wprowadzał oddzielny okręg sądowy i administracyjny, uwal­niał miasto od wszelkiej jurysdykcji urzędników książęcych, a co za tym idzie, od wszelkich ciężarów i danin na rzecz księcia. W przywileju lokacyjnym dla miasta Łomży czytamy, że książę daje „miesz­czanom łomżyńskim poprzednio wymienionym pełną i całkowitą władzę sądze­nia, wyrokowania, karania, potępiania we wszystkich sprawach, tak wielkich jak i małych, a mianowicie: kradzieży, zabójstwa, podpalenia, okaleczenia członków, gwałtu, nierządu, fałszowania wagi i miary i innych przestępstw jakimikolwiek nazwami by były określone…                                                                                                                                              

jak tego wymaga i żąda ich pierwotne niemieckie prawo chełmińskie we wszystkich swoich punktach, artykułach, warunkach i klau­zulach” Z wyrażenia „ich pierwotne niemieckie prawo chełmińskie” wynika, że miasto już przedtem posługiwało się prawem niemieckim, najprawdopodobniej od chwili przeniesienia Łomży na nowe miejsce. Przywilejem z 15 VI 1418 roku Łomża otrzymała uwolnienie od ceł, prawo wzniesienia łaźni, postrzygalni i wagi oraz łąki na Parskach koło Jednaczewa. Jed­nym słowem, stał się on podstawą późniejszego rozkwitu miasta. W przywileju brak jest szczegółów dotyczących rady miejskiej, liczby włók nadanych miastu itp., ponieważ książę ograniczył się tylko do rzeczy o ogólnopaństwowym znacze­niu, czyli do ustanowienia oddzielnego okręgu sądowego i administracyjnego. Ten brak szczegółów daje się zauważyć nie tylko w przywileju łomżyńskim, ale i w innych przywilejach lokacyjnych dla miast mazowieckich. Być może, otrzymały one na to osobne przywileje.

Nazwa i herb miasta. Nazwa Łomży sięga zamierzchłej historii. W związku z jej genezą. Gloger pisze m.in. że „ludzie mieszkający w lasach i żyjący z myślistwa, pasterstwa i rybołówstwa nie mieli potrzeby budowania zamków, bo przyrodzoną i najbezpieczniej­szą ich warownią były zawalone łomami starych drzew gąszcze leśne”. Według Zierhoffera nazwa (Łomża) oznaczała przypuszczalnie miejsce, gdzie był jakiś łom, jakieś pokruszone bloki kamienne bądź połamane przez wiatr drzewa. Nazwa jest topograficzna, urobiona za pomocą przyrostka „ża” od tego samego rdzenia, co staropolskie łomić, łomać. Podobnie uformowana jest nazwa miasta Iłża. W materiałach źródłowych z XV i XVI wieku występuje Lomza, Lompza, Lomscha, Lompsza. W drugiej połowie XV wieku znane są również nazwiska utworzone od Łomży i Łomżycy: Łomscy vel Łomżyscy vel Łomżyńscy herbu Prus III ze Starej Łomży, Stanisław i Andrzej Łomżyca z Łomżycy, Szczęsny Łomżycki, Maciej Łomski ze Starej Łomży, Mikołaj Łomża z Łopuchowa Byli to członkowie rodzin wójtowskich z tych miejscowości. Wyraz „herb” pochodzi od niemieckiego słowa „erben” – dziedzictwo. Jest symbolem rzeczy posiadanej. Herby, jak wiadomo, to nie tylko znaki rozpoznaw­cze, ale i własnościowe, przeznaczone do celów praktycznych. Przejście znaczenia na znak herbowy dziedziczny w rodzie rycerskim oraz jego związek z dziedzic­twem ziemi jest oczywisty. Herby rycerskie od XIV wieku były dziedzicznymi oznakami przynależności do stanu szlacheckiego. Początek herbów polskich jest niewiadomy, gdyż wzięte były przez pierwszych założycieli rodów rycerskich w okolicznościach, których nikt nie zapisał. Członkowie jednego rodu mieli również oprócz herbu wspólne „zawołanie”, czyli okrzyk. Jednym z najstarszych herbów rodowych drugiej po­łowy XV wieku z ziemi łomżyńskiej jest herb Prus III używany przez Łomskich, vel Łomżyńskich ze wsi Stara Łomża i Łomżyca, członków rodzin wójtowskich. Według reguł heraldycznych herby stanowiły także oznaki państw i krajów, miast, kościołów i korporacji. Herby krajów umieszczane były na chorągwiach, pieczę­ciach urzędowych; korporacji i cechów – zawieszano je przy domach, w których mieszkali rzemieślnicy; znajdowały się także na chorągwiach i pieczęciach cecho­wych, podobnie jak herby kościelne. Herby miejskie stanowiły osobną, dużą gałąź polskiej heraldyki. Jest ich z na­tury mniej niż herbów rycerskich lub kościelnych, ale znacznie więcej niż książęcych i terytorialnych.

Herbarz miast polskich obejmuje 700 pozycji, w tym również herb miasta Łomży. Herby miast używane były na ratuszach, bramach i budynkach należących do miasta. Ozdabiały przedmioty własności miejskiej; miały największe zastosowa­nie w kancelarii miasta – figurowały na wszystkich jego pieczęciach. Herb jest bowiem symbolem samorządu miejskiego, traci swą wartość dopiero wówczas, gdy samorządu nie ma. „Poza tym każdy herb ma nie tylko autorytet dokumentu, ale jest żywą tradycją przeszłości. Poważny wiekami swego istnienia opowiada o dziejach narodu i miasta wszystkim, którzy potrafią go zrozumieć”29. Herb składał się z pola, z godł, rysunku i klejnotu na hełmie rycerskim. Her­by miast były zbudowane inaczej niż rycerskie, są przeważnie jednopolowe i bez tarczy. Jeżeli występuje tarcza, wówczas herb właściwy stanowi to, co znajduje się poza nią, reszta to tylko dekoracja. Herby w dawnych czasach musiały przemawiać treścią swoich wyobrażeń. Miejskie mówiły o znaczeniu miasta i jego roli, odznaczały się bogactwem mo­tywów architektonicznych, religijnych, rycerskich i innych. Były również herby „mówiące”, godła wywodzące się z nazwy miasta. Oddzielną dużą grupę stanowiły herby miejskie najtrudniejsze do zinterpretowania. Mówiły o zajęciach mieszkań­ców miasta, o jego uprawnieniach lub o charakterze okolicy. Na nich umieszczano wizerunki różnego rodzaju zwierzyny. Do takich herbów należy i łomżyński. Herbem miasta jest jeleń skaczący przez kamienie. Wyobrażenie to wiąże się z właściwościami terenu. Herb otrzymała Łomża od książąt mazowieckich jeszcze w XV wieku – być może równocześnie z nadaniem praw miejskich. Herb miasta zrobiony ze szczerego złota umieszczony był na szczycie wieży starego ratusza.                                                                                                                                                          

Niektórzy rzemieślnicy znaczyli nim swoje wyroby. Widniał także na pieczęciach, którymi opatrywano dokumenty wystawiane przez władze miejskie. Najstarsze pieczęcie Łomży z wieków XV i XVI zachowały się na oryginałach listów wy­słanych przez burmistrza i rajców łomżyńskich do Rady Miasta Gdańska w latach 1436, 1508,1532,1544,1556,1568. Na wymienionych pieczęciach zróżnicowany rysunek herbu przedstawia jelenia w biegu przeskakującego kamienie, w otoku znajduje się napis w języku łacińskim: „Sigillum Civitatis Lomsensis” (Pieczęć Miasta Łomży). Listy napisane zostały w języku łacińskim na pergaminie o wymiarach ok. 18 x 30 cm, atramentem o różnej intensywności koloru brązowego (sepia). Pieczęcie odciśnięte są bezpośrednio na pergaminie tłokiem pieczętnym o dwóch częściach, wklęsłej i wypukłej.

List z 1532 roku posiada pieczęć przykrytą kawałkiem per­gaminu w kształcie trójkąta. Godło przedstawia jelenia na, być może, skórzanym podłożu. Pieczęcie w rysunku i kształcie są dość wyraźne i stanowią podstawę do odtworzenia właściwej pieczęci miasta Łomży. Napisy w otoku na pieczęciach są tło czytelne. Stan zachowania akt jest dobry. Wcześniejszych źródeł dotyczą­cych herbu nie odnaleziono30. Herb ulegał wprawdzie od lokacji miasta pewnym przekształceniom wraz z ewolucją stylów, ale jego elementy heraldyczne i układ pozostały bez zmian. Herb na okładce pracy Władysława Swiderskiego „Łomża”, Łomża 1925 oraz Adama Chętnika „Z przeszłości zabytków Łomży”, Łomża – Nowogród 1937, przedsta­wiający jelenia skaczącego przez las, pochodzi z okresu międzywojennego.

Właś­ciwe godło wzięto ze starej pieczęci odnalezionej na strychu jednego z domów w Nowogrodzie. Las i obramowanie narysowali harcerze. Inny herb z tego samego okresu, przedstawiający jelenia skaczącego przez gałąź dębową rysował artysta Bohdan Nowakowski w oparciu o materiały odziedziczone po malarzu Gersonie. Wyjaśnienia wymaga kolorystyka herbu, ponieważ zachowane pieczęcie odciśnię­te są w pergaminie i nie można na ich podstawie ustalić kolorów. W ogóle brakuje informacji o barwach herbów miejskich. Przedmioty herbowe zbliżone były w swoich kolorach do natury. Najczęściej używano koloru białego, żółtego, niebies­kiego, czarnego, zielonego, czerwonego i złotego. W herbie Łomży jedynie złoty kolor godła nie budzi wątpliwości – powinien być taki sam, jak w XVI wieku. Pole powinno być w kolorze czerwonym, w oparciu o reguły heraldyczne – według któ­rych kolor czerwony występuje z kolorem złotym oraz przez analogię z herbami innych miast. Taka kolorystyka herbu Łomży podana jest w pracy M. Gumowskie­go, znawcy problemu oraz w „Miastach polskich w tysiącleciu” Godło powinno przedstawiać jelenia w biegu przeskakującego kamienie, bez dodatkowych ele­mentów, to jest napisu i dekoracji, o której nic nie wspominają źródła.

Władze carskie, chcąc zatrzeć ślady polskości, zmieniły herb na podstawie roz­porządzenia Komitetu Administracyjnego w Królestwie z 17 lutego 1868 roku i ukazu carskiego z 25 lutego 1869 roku, wprowadzonych w życie 26 lutego 1870 roku. Ustalono, że herbem nie tylko miasta, ale i całej guberni łomżyńskiej jest sta­tek, tzw. berlinka z rozwiniętymi żaglami na niebieskim polu. Po pierwszej wojnie światowej dawny herb wrócił na pieczęcie miejskie, chociaż w zmienionym kształ­cie i rysunku, poza tym widniał na tablicy przy wjeździe na żelazny most na Narwi, by znów zniknąć wraz z samorządem miasta w czasie II wojny światowej.

Opracowano na podstawie:

Donata Godlewska – Dzieje Łomży od czasów najdawniejszych, do rozbiorów Rzeczypospolitej XI w.-1795r.

3220 Ogólnie 1 Dziś
  
 

3 Komentarzy

  1. 31 października 2009  13:19 przez Jakub Milczarek Odpowiedz

    Bardzo ciekawy tekst, dzięki któremu zapewne rozpocznę swoją przygodę z historią Łomży.
    Jeśli tylko mogę mieć uwagę - o wiele lepiej by się czytało wpis gdyby był podzielony na więcej akapitów i przerw.

  2. 31 października 2009  15:02 przez pseudo-admin Odpowiedz

    Słuszna uwaga, czasem nawet ja muszę mobilizować się z dwa razy do przeczytania lub edycji tak długich artykułów. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że artykuły piszą różni autorzy, którzy posiadają własny styl tworzenia tematów.

  3. 31 października 2009  15:40 przez Jakub Milczarek Odpowiedz

    Właśnie zabieram się do przeczytania kolejnych wpisów o historii Łomży (zabory, 20-lecie) i widzę, że tam podobnie "gęsto" :).
    Tak czy inaczej idę czytać...

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Zagadka 93

  Co przedstawia powyższe zdjęcie? Jaka to ulica?  Co to za budynek? Co w tym miejscu obecnie się znajduje, czyją własnością było to miejsce przed II wojną światową? Bo[...]