Stanisław Dębowski „Młot”

Stanisław Dębowski „Młot”

Dzień 22 maja 1911 roku, w którym „Komenda Skautowa” wydała we Lwowie swój pierwszy rozkaz, uznawany jest powszechnie za datę powstania polskiego skautingu. Ten nowopowstały ruch harcerski zaczął się żywiołowo rozwijać wśród polskiej młodzieży szkolnej i akademickiej nie tylko w Galicji, ale we wszystkich trzech zaborach.

W Łomży pierwszy pluton harcerski (bo tak w owym czasie, było organizowane polskie harcerstwo), zorganizował prawdopodobnie już w 1913 roku Teodor Kleindienst. Po trzech latach, w roku 1916, po uzyskaniu matury, wyjeżdżając z Łomży pozostawił pluton swemu następcy, uczniowi łomżyńskiej „handlówki” Stanisławowi Dębowskiemu.

Urodzony 13 stycznia 1899 roku w Piątnicy Stanisław Dębowski, już od wczesnej młodości był związany z ruchem niepodległościowym. Obejmując komendę plutonu przybrał pseudonim „Młot”, którym posługiwał się przez cały czas walki o niepodległość ojczyzny. Pierwszy okres tej nowej, a odpowiedzialnej funkcji, nie był dla „Młota” łatwy: z jednej strony nie miał doświadczenia w tego rodzaju działalności, za z drugiej nie cieszył się poparciem „dawnej harcerskiej starszyzny”, która nie kryła swego niezadowolenia, że „Gruda” ( harcerski pseudonim Teodora Keindiensta) to odpowiedzialne stanowisko powierzył jednemu z najmłodszych druhów.

Wkrótce jednak okazało się jak słuszna była decyzja „Grudy”: Prężne kierowanie plutonem i silna osobowość „Młota” zaowocowały szybkim wzrostem liczebności i w rezultacie przeobrażeniem plutonu w drużynę, która przybrała imię Tadeusza Kościuszki.( Historię swojej drużyny opisał Młot w opracowanej po ponad trzydziestu latach – wydanej w 1947 roku – książeczce „Była taka drużyna…” ) Ale harcerstwo nie było jedynym polem jego działalności. Wraz z gronem przyjaciół działał czynnie również w Polskiej Organizacji Wojskowej.

W 1917 roku, po uzyskaniu matury Stanisław Dębowski wyjeżdża na studia do Warszawy. Wobec zagrożenia ojczyzny przez nawałę bolszewicką w 1920 roku przerywa studia wstępując, jak wielu jego kolegów harcerzy-peowiaków do Wojska Polskiego. Ranny podczas walk frontowych powraca do Warszawy w1920 r jako zdemobilizowany plutonowy – inwalida.

Kontynuując przerwane wojną studia, utrzymywał żywe kontakty z harcerstwem ( m. in. współpracując z redakcją harcerskiego pisma „Czuwaj”), jak też kolegami – łomżyniakami aktywnie działając w Akademickim Kole Łomżan.

Po ukończeniu studiów Stanisław Dębowski w okresie międzywojennym zajmował się głównie problemami wsi oraz samorządów terytorialnych.

We wrześniu 1939 roku znowu staje w obronie Ojczyzny. Za udział w walkach w obronie Warszawy otrzymał Krzyż Walecznych, a uniknąwszy niewoli, przeszedł do konspiracji. Jako żołnierz AK uczestniczył w licznych akcjach sabotażowych. W 1941 roku został skierowany do pracy w Delegaturze Rządu na Kraj. W Powstaniu Warszawskim (dwukrotnie ranny) walczył na Starówce i Żoliborzu.

Po wyzwoleniu powrócił do swoich przedwojennych zainteresowań tematyką samorządową i wiejską. Stał się uznanym działaczem w ruchu ludowym. Jego dorobek literacki i publicystyczny obejmuje pokaźny zbiór artykułów publikowanych m.in. w prasie, audycjach radiowych i telewizyjnych.

Nie zerwał też dawnych kontaktów z harcerstwem i Łomżą. Do Izby Pamięci w I Liceum Ogólnokształcącym im. T. Kościuszki przekazał wiele eksponatów i dokumentów. Ponadto, podobnie jak prof. Franciszek Piaścik, spotykał się z łomżyńskimi harcerzami, przekazując im w ciekawych gawędach swoje bogate harcerskie doświadczenia i wspomnienia z pierwszych lat łomżyńskiego harcerstwa.

Wraz z innymi byłymi członkami Akademickiego Koła Łomżan należał do założycieli powstałego w 1958 roku Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i był członkiem jego Oddziału Warszawskiego. Był też w grupie inicjatywnej, która w 1984 roku powołała Drużynę Weteranów Harcerzy Ziemi Łomżyńskiej, przyjmując udział w jej warszawskim zastępie.

Odszedł na wieczna wartę 11 stycznia 1987 roku i spoczął na Warszawskich Wojskowych Powązkach.

 Jego rodzinny grób znajduje się pod numerem 24 w II rzędzie kwatery 27 A, w której spoczywają żołnierze AK polegli w czasie Powstania Warszawskiego, m in.. 30 żołnierzy AK z 135 plutonu „Bicz” 3 kompanii 7 zgrupowania AK „Ruczaj”, spalonych żywcem w gmachu b. MSW 3. VIII.1944 r. 9 sanitariuszek spalonych żywcem w szpitalu powstańczym przy ul Miodowej 23, a także 600 żołnierzy zgrupowania AK „Cubryna” poległych w obronie elektrowni.

Stanisław Dębowski „Młot” został odznaczony:

Medalem Niepodległości w roku 1932

Krzyżem Walecznych w roku 1939

Krzyżem Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski w roku 1960

Medalem Komisji Edukacji Narodowej

Krzyżem Zasługi dla ZHP z Rozetą i Mieczami

Pamiętają o Nim członkowie warszawskiego Oddziału Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej zapalając co roku w Dniu Zmarłych znicz na Jego grobie.

Henryk Sierzputowski i Jerzy Smurzyński

Źródła:

1.TPZŁ Oddział w Warszawie „ Nasze Biografie” – Warszawa 2006

2.ZHP – Drużyna Weteranów-Harcerzy Ziemi Łomżyńskiej „Rys monograficzny działalności Drużyny Weteranów- Harcerzy Ziemi Łomżyńskiej… *Jest taka Drużyna – tom II – Łomża 2003

3.Informacje własne

– – – – – – – –

Książkę Stanisława Dębowskiego „Była taka Drużyna” publikujemy dzięki uprzejmości i zgodzie Łomżyńskiego Towarzystwa Naukowego im. Wagów

Redakcja

3296 Ogólnie 1 Dziś
  
 

6 Komentarzy

  1. 8 kwietnia 2014  21:17 przez Andrzej Odpowiedz

    Wszystko jest zgodne z prawdą i posiadaną przeze mnie wiedzą z wyjątkiem daty urodzenia. Mój ojciec Stanisław Dębowski urodził się 13 stycznia 1899r.

  2. Henryk Sierzputowski
    9 kwietnia 2014  16:44 przez Henryk Sierzputowski Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd w dacie urodzenia. Już poprawiłem, bo nie ma wiarygodniejszego źródła informacji jak informacje pochodzące od syna.

  3. 10 kwietnia 2014  0:35 przez Christo Moro Odpowiedz

    Proszę Pana
    Pan nie jest pierwszym autorem opracowania biografii widocznie większość pan zaczerpnął od autora opracowania Jerzego Sawickiego .

  4. Henryk Sierzputowski
    11 kwietnia 2014  13:05 przez Henryk Sierzputowski Odpowiedz

    Szanowny Panie!
    Ma pan rację – nie jesteśmy pierwszymi którzy publikują biografię śp. Stanisława Dębowskiego. Nie wiem na jakiej podstawie stawia Pan takie zarzuty autorom ponieważ nigdzie nie ma takiej informacji, a jak każe dobry obyczaj na końcu artykułu podaliśmy źródła.
    W „Naszych biografiach” i w „Rysie monograficznym…” autorem opracowania biografii „Młota” jest istotnie druh Jerzy Sawicki. A więc nie „odkrył tu Pan Ameryki”, ponieważ podając źródła tym samym nie kwestionowaliśmy autorstwa p. Sawickiego.

    W źródłach podaliśmy też „informacje własne” ponieważ nie tylko p. Sawicki (jak pewno się Panu zdaje) znał kiedyś członków Akademickiego koła Łomżan oraz założycieli TPZŁ, którzy przyjaźnili się z Panem Dębowskim, a z których żyje jeszcze Pani Halina Miroszowa.
    Aby nie musiał Pan dalej poszukiwać „naszych win” informujemy, że oprócz pewnych fragmentów tekstu, jesteśmy pierwszymi autorami zamieszczonych w artykule zdjęć, jak też szerszej informacji o kwaterze, w której znajduje się rodzinny grób Państwa Dębowskich, a także pierwszymi, którzy, po uzyskaniu informacji Syna, podali prawdziwą datę urodzin Pana Stanisława Dębowskiego (mylnie podaną w opracowaniu p. Sawickiego).

  5. 15 marca 2018  2:44 przez Barbara Karwowski Odpowiedz

    Thank you for this wonderful story. Stanisław Dębowski was the son of my great-grandmother's sister, Władysława Paszkowski. (He is the first cousin of my grandfather, Stanisław Karwowski of Burzyn) We are proud to be part of this hero's family. If you are in touch with anyone in his family, would you kindly give my email address to them so that we may contact each other. Thank you so much.
    Regards, Barbara Karwowski USA

  6. Henryk Sierzputowski
    16 marca 2018  22:00 przez Henryk Sierzputowski Odpowiedz

    Dziękuję za tę wspaniałą historię. Stanisław Dębowski był synem siostry mojej prababki, Władysławy Paszkowskiej. (On jest pierwszym kuzynem mojego dziadka, Stanisławem Karwowskim z Burzyna) Jesteśmy dumni z bycia częścią rodziny tego bohatera. Jeśli jesteś w kontakcie z kimkolwiek w jego rodzinie, uprzejmie podasz mi mój adres e-mail, abyśmy mogli się skontaktować. Dziękuję bardzo.
    Pozdrawiam, Barbara Karwowski USA

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Stanisław Smurzyński

                                  Stanisław Smurzyński   (Członek Komitetu Diecezjalnego Łomżyńskiego Kongresu Eucharystycznego) Biskup Łomżyński Stanisław Kostka Łukomski, w swo[...]