Rosyjski Bank Państwa

Cykl tematyczny projektu „Perły architektury okresu gubernialnego i międzywojennego miasta Łomży oraz ich architekci”

Rosyjski Bank Państwa

Według informacji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatury  w Łomży, siedzibę Rosyjskiego Banku Państwa według projektu Feliksa Nowickiego ( szersza informacja o autorze projektu na końcu tego artykułu) wzniesiono w Łomży przy ul Dwornej w 1886 roku. Według dokumentacji (kosztorysu budowy) której fragmenty podajemy na końcu tego opracowania, budynek został wybudowany w latach 1910-1912

Na jednej z internetowych stron natrafiamy również na informację, iż budynek Banku Państwa w Łomży wzniesiono w latach w 1910-1912.

W Informacjach Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, dotyczących pozostałych budynków (dyrekcji i „dozorcówki”) wzniesionych na „bankowej posesji” czytamy również:budynek, wzniesiony pod koniec XIX w. lub na początku XX.

A zatem nie znamy wiarygodnej, ostatecznej, daty powstania tego obiektu. Możemy też założyć, że w 1886 roku architekt rozpoczął, lub zakończył projekty budynków, a ich realizacja nastąpiła na przełomie wieków. Dlatego chyba za najsłuszniejsze będzie przyjęcie następującego stwierdzenia:

Siedzibę Rosyjskiego Banku Państwa według projektu Feliksa Nowickiego wzniesiono w Łomży przy ul Dwornej na przełomie XIX i XX wieku.

Było to samowystarczalne „miasto w mieście”, niezależne od jakiejkolwiek infrastruktury miejskiej (Która wówczas w Łomży praktycznie nie istniała) Posiadało własne ujęcie wody, własną elektrownię, instalację wodną, kanalizacyjną i centralnego ogrzewania

Posesję tą, do końca zaboru rosyjskiego, zajmował Rosyjski Bank Państwa. Po wyzwoleniu najpierw mieściła się tam Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa, a następnie, do września 1939 roku – Bank Polski

Ówczesna posesja Banku była znacznie większa od obecnej: Od frontu (północy) ograniczał ją budynek główny, od wschodu parterowe pomieszczenia techniczne, od południa dość duży ogród odgrodzony od podwórza wysokim ceglanym murem, do którego od strony wschodniej przylegał budynek z mieszkaniami dyrektorów. Obszerne, brukowane podwórko od zachodu zamykał budynek z mieszkaniem dozorcy i pralnią, między którym a bramą znajdował się mały wolno stojący budynek mieszczący oczyszczalnię ścieków. Między budynkiem głównym, a budynkiem dozorcy zlokalizowane były podziemne szamba przykryte żeliwnymi klapami. Murowane komórki, przeznaczone dla lokatorów, znajdowały się w głębi podwórka między budynkiem dozorcy, a murem ogrodu.

Na tej obszernej posesji właściwym celom bankowym służyło jedynie drugie piętro budynku frontowego z obszerną „ salą operacyjną”, gabinetami dyrektorów i skarbcem.

Parter, lub jak kto woli, wysokie suteryny, od strony ulicy zajmowały podręczne pomieszczenia gospodarcze, a od strony podwórka mieściły kotłownię i mieszkanie najstarszego rangą woźnego. Woźny ten, ubrany w elegancki mundur, otwierał o godz. 8 rano drzwi wejściowe banku i przez cały czas urzędowania, to jest do godziny 15-tej, znajdował się na „sali operacyjnej”. Po zamknięciu drzwi wejściowych, wieczorem i w niedziele ( soboty były normalnymi dniami pracy do godz. 14-tej), obchodził, w określonych godzinach, pomieszczenia bankowe i sprawdzał ich zabezpieczenia. Używał o tego celu tajemniczego zegara, który nosił na długim skórzanym pasie. Zegar ten bardzo przypominał duży barometr. Cała tajemnica polegała na tym, że wewnątrz zegara znajdowała się specjalna papierowa tarcza, umieszczana tam przez wicedyrektora banku ( on też posiadał wyłącznie klucz do otwierania zegara celem wymiany tarczy). Na terenie banku, w określonych miejscach, które miały być szczególnie kontrolowane, np. przedpokój skarbca, drwi wejściowe i tp. Znajdowały się, w specjalnych schowkach, odpowiednio oznakowane kluczyki. Kontrolujący musiał każdorazowo, będąc w pomieszczeniu, włożyć taki kluczyk do zegara i przekręcić go. Wówczas na tarczy z godzinami odbijała się cyfra odpowiadająca kontrolowanemu pomieszczeniu. W ten sposób wicedyrektor, po wyjęciu z zegara papierowej tarczy, odczytywał, o której godzinie i w jakim pomieszczeniu przebywał kontrolujący zabezpieczenie banku, woźny.

Pierwsze piętro budynku ( przez niektórych uznawane za wysoki parter, szczególnie od strony podwórza) zajmowały mieszkania pracowników. Dwa, usytuowane pod „ salą operacyjną”, miały po trzy pokoje z kuchnią w amfiladzie. Każde z tych mieszkań miało tzw. „ wejście od frontu”, które niestety, mogło być użytkowane tylko przez kilka godzin w ciągu dnia powszedniego, to jest wtedy, kiedy otwarte były drzwi wejściowe do banku. Dlatego prawdziwym wejściem było to „od kuchni” ( istotnie wchodziło się bezpośrednio do kuchni), a więc od tylnych schodów wychodzących na podwórze. Trzecie, mniejsze mieszkanie, znajdowało się nad bramą. Na wprost schodów, z oknami na ulicę, było specjalne, dwupokojowe pomieszczenie „Zrzeszenia”. Było to pomieszczenie, które dziś określilibyśmy jako „klubowe”. Była tam mała salka konferencyjna, biblioteka, oraz ewentualne miejsca noclegowe, wykorzystywane przez przyjeżdżających zarówno służbowo, jak i prywatnie, gości. Było to pomieszczenie” Zrzeszenia Pracowników Banku”, a więc, w dzisiejszym pojęciu – związku zawodowego. I tu ciekawostka – w 1920 roku bolszewicy w pomieszczeniach „Zrzeszenia” uwięzili ks. biskupa Romualda Jałbrzykowskiego, późniejszego, pierwszego ordynariusza diecezji łomżyńskiej. Przez cały okres więzienia, jedzenie ks. Biskupowi, nosił codziennie mały chłopiec, Mieczysław Kłoskowski, syn, mieszkającego na III piętrze, pana Wiktora Kłoskowskiego, głównego kasjera Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej w Łomży.

Wygląd samej „sali operacyjnej” nie wiele się po wojnie zmienił. Przybyły tylko dwie dodatkowe kasy na końcu sali i kabina na środku. Późniejsze przejście ( w latach 90-tch) do siedziby NBP, było przed wojną przejściem służbowym dla pracowników, którzy, (jeśli mieszkali na miejscu)10 minut przed ósmą, wychodzili z mieszkania i prosto wchodzili do banku. Drzwi te były stale zamknięte i otwierane przez woźnego tylko na dzwonek.

Szerszy opis historii Banku Polskiego w Łomży i jego pracowników znajdzie Czytelnik tutaj https://historialomzy.pl/bank-polski/

W karcie ewidencyjnej Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatura  w Łomży czytamy:

Budynek główny położony w płd pierzei ulicy Dwornej, w zabudowie zwartej, kalenicowo odsunięty od linii zabudowy ulicy ok. 6 mb jest murowany z cegły, tynkowany, fundamenty z ciosów kamiennych, układ konstrukcyjna ścian podłużny. Więźba dachowa drewniana, krokwiowo – płatwiowa z podparciem trzema ścianami stolcowymi z zastrzałami, dach kryty blachą na odeskowaniu. Sklepienia ceglane , w piwnicach odcinkowe; korytarz i kotłownia, nad przejazdem bramnym krzyżowe, w głównej klatce schodowej sklepienie kolebkowe na pasach /niektóre kolebki z lunetami/. W pozostałych pomieszczeniach stropy na belkach stalowych wypełnione płytą żelbetową. Nad salą operacyjną strop „pseudobelkowy”, w przedsionkach sali operacyjnej strop z fasetą., zdobioną profilowanymi listwami. W piwnicach o funkcjach gospodarczych posadzki cementowe, w pozostałych pomieszczeniach podłogi białe-deskowe. W pomieszczeniach biurowych podłogi białe, lub parkiet /klepkowe/, w pomieszczeniach sanitarnych, terakota, w klatce schodowej posadzki terakotowe układane w geometryczne wzory, stopnie z lastrika. Schody z prefabrykowanych elementów żelbetowych oparte z jednej strony na stalowych belkach z drugiej na odsadzce w murze. Stolarka okienna i drzwiowa z czasu budowy. Okna: w większości prostokątne, ościeżnicowe, wielokwaterowe, dwudzielne, z nadślemieniem, zachowane oryginalne zawrotnice i skrzydełka, od frontu w trzeciej kondygnacji – duże arkadowe, dziewięciopodziałowe /trójpoziome, trójdzielne/, ościeżnicowe na zawiasach czopowych z oryginalnymi okuciami. Drzwi zewnętrzne główne; dwuskrzydłowe, szklone z nadświetlem łukowym, szklonym, ślemię profilowane, skrzydło ramowo – płycinowe, z dekoracją wielopłycinową z listew profilowanych zdobionych ornamentem perełkowym, części szklone skrzydeł i nadświetla zabezpieczone ażurową kratą giętą z płaskownika. Tynki wapienne. We wnętrzu głównej klatki schodowej zachowana dekoracja sztukatorska z okresu budowy.

Korpus główny budynku na planie prostokąta, dwutraktowy /druga kondygnacja – wysoki parter – posiada wtórnie wydzielony trakt trzeci – korytarzowy/ oraz dwa wzdłużne pasma skrajne – aneksy mieszczące od zachodu bramę przejazdową w przyziemiu, od wschodu klatkę schodową z przechodem na dziedziniec tylny, aneks wschodni wysunięty przed lico elewacji tylnej.

Korpus główny budynku trzykondygnacyjny, nakryty niskim dachem dwuspadowym, ujęty przez dwa niższe aneksy po bokach, nakryte niskimi mdachami dwuspadowymi, aneks wschodni wydatnie wysunięty przed lico elewacji tylnej, oś 7-8 /od wsch./ korpusu głównego nieznacznie zryzalitowana, pięciokondygnacyjna, wysunięta przed okap do wysokości kalenicy, nakryta oddzielnym dachem.

Główna klatka schodowa usytuowana w aneksie wschodnim prowadzi do sali operacyjnej zajmującej cały trakt frontowy trzeciej kondygnacji, klatka schodowa o funkcjach gospodarczych, z której dostępne są strych, piwnica – w trakcie tylnym korpusu głównego , aneksie zachodnim. W przyziemiu przejazd bramny. Pozostałe pomieszczenia o funkcjach biurowych; socjalnych. Oryginalny układ wnętrz zachowany na trzeciej kondygnacji w pozostałych wielokrotnie przekształcany. W związku z usytuowaniem budynku opadającym ku zachodowi, oraz nieznacznie wznoszącym się ku południowi pierwszą kondygnację od frontu stanowią wysokie sutereny, zaś dopiero druga kondygnacja jest parterem właściwym, a aneks zachodni jest właściwie trzykondygnacyjny. Trakty trzeciej kondygnacji posiadają zróżnicowaną wysokość – sali operacyjnej 1 i 1/2 kondygnacji oraz pozostawionej nad nią próżni odpowiadają dwie kondygnacje w trakcie tylnym.

Elewacja północna frontowa: złożona z siedmioosiowego, trzykondygnacyjnego korpusu głównego oraz dwu niższych aneksów bocznych. Fasada korpusu głównego złożona z wysokiej dwukondygnacyjnej partii boniowanego pasa cokołu, pasy boniowania załamują się nad zamkniętymi odcinkowo oknami suteren, boniowanie czoła nadproży naśladuje układ klińców kamiennych; okna drugiej kondygnacji prostokątne, oś nadproża zaakcentowana boniowanym zwornikiem. Trzecia kondygnacja wyższa o1/2 , rozczłonkowana pilastrami jońskimi, między którymi ściana przepruta wielkimi arkadowymi oknami w obramieniach z profilowanych archiwolt ze zwornikiem w kształcie konsoli ozdobionej liściem akantu, archiwolty spływają na wpół wtopione kolumny toskańskie, parapet podtrzymuje tralkowa balustrada; narożniki boniowane, w zwieńczeniu belkowanie, we fryzie na przemian wieńce laurowe ze wstęgami oraz owalne otwory – świetliki w kartuszowych obramieniach. Aneksy jednoosiowe w przyziemiu, dwuosiowe w drugiej kondygnacji, boniowane pasowo, pomiędzy otworami okiennymi pilaster, w zwieńczeniu uproszczone belkowanie; arkada aneksu zachodniego dwukondygnacyjna, wrota przejazdu bramnego w przyziemiu, nad nim balkon, wejście główne w aneksie wschodnim. Elewacja południowa – tylna korpus główny 9 – osiowy, układ otworów nieregularny, 3 – kondygnacyjny na cokole wzrastającym w kierunku zachodnim, ściany dzielone poziomo pasami gzymsu wyodrębniającego partię cokołu, pierwszą kondygnację, ścianę kolankową ; okna pierwszej kondygnacji obramowane gładką listwą z gzymsem parapetowym; okna drugiej kondygnacji w obramieniach złożonych z gładkiej listwy z gzymsem nadokiennym i podokiennym, na osi zwornik , poziom parapetów okien zaakcentowany pasem gzymsu, okna trzeciej kondygnacji obramowane listwą z uszakami; oś 7-8 /od wsch./ zrylazitowana, wyższa – nadbudowana powyżej ścianki kolankowej o jedną kondygnację, oś 8 /mieszcząca klatkę schodową/ zaakcentowana pozornym ryzalitem zwieńczona trójkątnym szczytem, gzyms cokołowy i kordonowy wyłamane nad otwarciem.

Aneks wschodni wysunięty przed lico jednoosiowy, duże zamknięte odcinkowo okna pierwszej kondygnacji, na linii parapetów okien pas gzymsu, w zwieńczeniu uproszczone belkowanie, narożniki opilastrowane; aneks zachodni cokół i pierwsza kondygnacja jednoosiowa, druga kondygnacja dwuosiowa, gzyms cokołowy wyłamany nad odcinkowo zamkniętym przejazdem bramnym, gzyms kordonowy oddzielający pierwszą kondygnację, w zwieńczeniu uproszczone belkowanie. Wewnątrz zachowany oryginalny wystrój i wyposażenie przedsionka wejściowego i klatki schodowej; dekoracja ścian drewniane przepierzenie oddzielające przedsionek od głównej klatki schodowej, balustrada schodów głównych, na zewnątrz kraty osłaniające przeszklenia drzwi, wrót przejazdu bramnego oraz balustrada balkonu.

Ściany przedsionka rozczłonkowane boniowanymi pilastrami, ściany klatki schodowej a części dolnej bezporządkowe o dekoracji płycinowo – ramowej, oddzielone od górnej profilowanym gzymsem, wyżej partia dzielona pilastrami, balustrada schodów złożona z powtarzalnych segmentów: pionowo słupki o przekroju kwadratowym spięte elementami równoległymi do biegów a między nimi elementy dekoracyjne /motyw esownicy/ z giętego płaskownika. Kraty drzwi wrót przejazdu bramnego komponowane z motywów esownic wzbogacone plastycznie modelowanymi liśćmi akantu.

Jak podaliśmy wyżej, na końcu podwórka, po lewej stronie (patrząc z budynku głównego), znajdował się budynek mieszkalny przeznaczony dla dyrektora banku i jego zastępcy. W drugiej połowie lat trzydziestych mieszkanie na parterze, z wyjściem do bankowego ogrodu, zajmował dyrektor Cybulski z żoną i synem Jankiem ( drugi, starszy, studiował w Warszawie). Dyrektor Cybulski został, wkrótce po wkroczeniu do Łomży bolszewików, aresztowany i prawdopodobnie zginął albo w Mińsku Białoruskim, albo na Kołymie. Pani Cybulska z synem, dzięki pomocy pastora Kuźwy, wyjechała w 1940 roku do Warszawy i w ten sposób uniknęła wywiezienia na Syberię.

Na piętrze mieszkał, przybyły bodajże w 1938 roku, wicedyrektor, który imponował wszystkim tym, że, jako jeden z niewielu w Łomży, był posiadaczem własnego auta – opla-olimpii.

I ten budynek, wzniesiony pod koniec XIX w. lub na początku XX. jako budynek pomocniczy w zespole Banku Państwa Rosyjskiego, przetrwał szczęśliwie wojnę. Obecnie, budynek ten jest własnością Sądu Okręgowego w Łomży.

A taki jego opis podaje karta ewidencyjna Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Delegatura  w Łomży:

Budynek położony na zapleczu budynku głównego zespołu banku, przy drodze dojazdowej na dziedziniec gospodarczy dostępny od ulicy Sadowej, wolno stojący oddzielony od podwórza gospodarczego murem.

Murowany z cegły, tynkowany, fundamenty z ciosów granitowych. Więźba drewniana, kleszczowo – płatwiowa, dach kryty blachą.

Stropy: belki stalowe wypełnione konstrukcją żelbetową. W piwnicach posadzki betonowe, w pomieszczeniach sanitarnych – terakotowa, w pozostałych pomieszczeniach podłogi drewniane z desek lub parkiet, w klatkach podesty z terakoty układane w geometryczne wzory, stopnie z lastrica. Schody dwubiegowe z prefabrykowanych elementów żelbetowych oparte z jednej strony na stalowych belkach, z drugiej na odsadzce w murze. Okna i niektóre drzwi pochodzą z okresu budowy. Okna: pięciopodziałowe, trzypoziomowe, dwudzielne z nadślemieniem /oraz trzy i dwupoziomowe, trójdzielne/, ościeżnicowe, drewno malowane w kolorze ciemnio brązowym; okucia: zawiasy czopowe, zakrętki skrzydełkowe, uchwyty od otwierania. Drzwi zewnętrzne, główne dwuskrzydłowe, pełne z naświetlem szklonym, ślemię profilowane, skrzydła ramowo – płycinowe, dekoracja wielopłycinowa; drzwi zewnętrzne boczne jednoskrzydłowe pełne płycinowo – ramowe. Tynki wapienne. Balustrada głównej klatki schodowej złożona z powtarzalnych segmentów: żelazne słupki o przekroju kwadratowym spięte elementami równoległymi do biegów, a między nimi elementy dekoracyjne /esownice/ z giętego płaskownika; balustrada bocznej klatki schodowej z metalowych spiętych kwadratowymi prętami równoległymi do biegów.

Budynek na planie prostokąta, dwutraktowy, częściowo dwu i półtraktowy w częściach trakt środkowo – korytarzowy wydzielony /wtórnie/. Dwukondygnacyjny, częściowo podpiwniczony, nakryty niskim dachem dwuspadowym, piąta oś od wschodu elewacji północnej zryzalitowana, nakryta oddzielnym daszkiem dwuspadowym prostopadłym do kalenicy, na osi skrajnej zachodniej ryzalit pozorny.

Elewacja frontowa północna 6 – osiowa, dwukondygnacyjna na fundamencie z ciosów granitowych /nieotynkowanych, cokół wyodrębniony uskokiem; elewacja dzielona poziomo: profilowanym gzymsem kordonowym, ciągłym pasem profilowanego gzymsu nadokiennego wyłamanego nad otworami okiennymi, w zwieńczeniu wydatny, profilowany gzyms podokapowy; okna pierwszej kondygnacji z zamkniętymi odcinkowo nadprożami ze zwornikiem na osi.

Okna drugiej kondygnacji z wyłamanym nad otworami gzymsem nadokiennym wspartym na konsolkach i z profilowanym gzymsem podokiennym na wysuniętych przed lico piedestałach. Wejście usytuowane niesymetrycznie na 1- i 5- osi od wschodu; oś 1 zaakcentowana ryzalitem pozornym, oś 5 – mocno wysuniętym ryzalitem o opilastrowanych narożnikach, z trójkątnym szczytem w zwieńczeniu. Elewacja tylna południowa 6 – osiowa gładka, dzielona poziomo gzymsem kordonowym, zwieńczona gzymsem podokiennym. Elewacje boczne 1 – osiowe dzielone podobnie jak elewacja frontowa.

Trzecim, również ocalałym z zawieruchy wojennej budynkiem, jest budynek z mieszkaniem dla dozorcy, mieszczącym również pralnię z dużym „piecem chlebowym” z której korzystali mieszkańcy bankowej posesji. W podziemiu tego budynku były także „lokatorskie” piwnice.

Budynek wzniesiony pod koniec XIX w. lub na początku XX w., bezstylowy, zamykający od południa dziedziniec wewnętrzny, elewacją frontową zwrócony na północ, rozbudowany o garaże od północy, murowany z cegły , tynkowany. Więźba dachowa drewniana, jednospadowa, kleszczowo – płatwiowa ze ścianą kolankową. Stropy w piwnicach odcinkowe na belkach stalowych, nad pomieszczeniami parteru płyta Kleina na belkach stalowych. Posadzki w piwnicach betonowe, w pomieszczeniach sanitarnych lastricowe, w pozostałych pomieszczeniach podłogi białe. Schody do piwnic żelbetowe na stalowej belce policzkowej, na strych drewniane na belkach policzkowych. Okna ościeżnicowe, sześciopodziałowe, /trzypoziomowe, dwudzielne/ z nadślemieniem, zamknięte odcinkowo nadprożem, okucia: zawiasy czopowe, zawrotnice zakrętki skrzydłowe. Drzwi zewnętrzne, jedno skrzydłowe, pełne, z nadświetlem, płycinowo – ramowe, dekoracje wielopłycinowe.

Budynek na planie litery „L”, od frontu jednotraktowa część mieszkalna z wejściem usytuowanym niesymetrycznie z boku, oraz drugim w elewacji bocznej usytuowanym na osi skrajnej /wtórnie?/, do ściany tylnej, na przedłużeniu lica elewacji dobudowane dwa pomieszczenia mieszczące garaże.

Budynek jednokondygnacyjny, częściowo podpiwniczony, złożony z części frontowej i krótkiego skrzydła dobudowanego od południowego wschodu, obydwie części nakryte niskim dachem pulpitowym z małymi świetlikami.

Elewacja północna – o podziałach ramowych: wyodrębniony uskokowo wysoki cokół, lizeny, skromnie profilowany gzyms podokapowy, złożona z pięciu przęseł : 4 dwuosiowe, szersze przęsła z otworami okiennymi /w przęśle skrajnym wschodnim otwory okienne ślepe/ i jednoosiowe z otworem wejściowym, węższe od pozostałych wejście usytuowane w drugim przęśle od zachodu, poprzedzone schodami, nad którymi nadwieszony dach dwuspadowy, na żeliwnych wspornikach, obramienia okien stanowi gładkie nadproże ze zwornikiem oraz odcinki gzymsu na wysokości parapetów.

Elewacja wschodnia: czteroosiowa /otwór na osi skrajnej od północy zamurowany, otwory rozmieszczone nieregularnie, na osi skrajnej od południa wejście /wtórne, pierwotnie ślepe okno/ wysoki cokół, okna z obramieniem jak na elewacji północnej, gzyms podokapowy.

Warto tu jeszcze wspomnieć o bardzo istotnych dla ówczesnego funkcjonowania banku pomieszczeniach technicznych. Parterowy murowany z czerwonej cegły budynek ograniczał bankowe podwórko od wschodu. Jeszcze w pierwszych latach trzydziestych ubiegłego wieku, funkcjonowała w nim, obsługiwana przez słynnego pana Kupidłowskiego, własna, bankowa elektrownia, napędzana „pykającym” silnikiem spalinowym, z wysokim żelaznym kominem, przy której znajdowała się obszerna akumulatorownia, zapewniająca bankowi całkowitą niezależność od dość kapryśnej techniki miejskiej.

Budynki te, pozbawione już w końcu lat trzydziestych tak silnika, jak i akumulatorów, istniały jeszcze w latach 90-tch, pod koniec których rozpisano przetarg na ich rozbiórkę.

Cała posesja bankowa szczęśliwie przetrwała wojnę, dzięki czemu, jak podaliśmy wyżej, zachowało się w budynkach wiele elementów z czasu budowy.- m inn. oryginalna stolarka okienna, czy też drzwiowa w budynku głównym.

Obiekt został w dniu 16 listopada 1985 roku pisany do Rejestru Zabytków pod numerem A –213.

Budynek główny przeszedł kilka modernizacji wnętrz. Zlikwidowano wszystkie mieszkania, przekształcając je w pomieszczenia biurowe, zmienił się właściciel, a przekształcony w „zamiejscowy oddział” Narodowy Bank Polski w Łomży ( następca przedwojennego Banku Polskiego), w dniu 31 października 2002 roku zakończył swoją działalność.

W ciągu ostatnich piętnastu lat wykonano wiele prac remontowych zarówno w budynku głównym jak i dwóch pozostałych, wymieniając m inn częściowo stolarkę, tynki, naprawiając dachy i elewacje.

Zachowana w łomżyńskim Archiwum dokumentacja budowy siedziby Banku Państwa Rosyjskiego w Łomży. Przygotowana i opracowana przez Panią Donatę Godlewską podaje:

Nie można ustalić w którym roku bank powstał. Rok 1877 jest pierwszą datą występującą w aktach. W 1915 bank ewakuowano w głąb Rosji do Wołgogradu. Rozwiązano jego na podstawie dekretu z 1918 roku o likwidacji ewakuowanych urzędów.

Akta zostały ewakuowane również w 1915 roku, ale stamtąd rewindykowane do polski w wyniku traktatu ryskiego. Zespół przejęto z AGAD w Warszawie do Państwowego Archiwum w Łomży w ramach scalania archiwalnego na podstawie spisu ogólnego zespołów z dnia 8 maja1969 roku.


Zdjęcia i tekst na podstawie:

AP – Łomża
Oddział Banku Państwowego w Łomży 1877-1918
Kosztorys na budowę Banku w Łomży
zespół 245 sygn. 24

Opracował zespól redakcyjny „Serwisu”: Mariusz Patalan, Henryk Sierzputowski i Jerzy Smurzyński.

Źródła:

– Janusz Gwardiak – Architekci  i Budowniczowie Ziemi Łomżyńskiej str. 78, 79, 80, 81.

Informacje Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatura  w Łomży na podstawie Karty Ewidencyjnej będącej w posiadaniu wyżej wymienionego urzędu, a opracowanej przez  Pana I. Iwaniuka sierpień 1990 rok

– Informacje własne


____________

Feliks Nowicki (1840-1920). ur. w Piotrkowie, s. Cypriana. Po ukończeniu szkoły średniej w Piotrkowie studiował architekturę w Akademii Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu. Studia ukończył w 1864 r. ze stopniem artysty klasy II uzyskanym za projekt domu podmiejskiego. Po 28 latach praktyki w budownictwie uzyskał w 1892 r. najwyższy tytuł zawodowy „akademika”.

Służbę państwową jako architekt rozpoczął 20 VII 1866 r. Od 8 X 1875 r., prawdopodobnie do 1894 r., był zastępcą gubernialnego inż. architekta w Łomży.

Oprócz intensywnej działalności architektonicznej zajmował się także pracą społeczną. Był współtwórcą i członkiem z wyboru pierwszego (1879 r.) Zarządu Towarzystwa Ochotniczej Straży Ogniowej w Łomży. Działał także w Towarzystwie Dobroczynności.

Znakomite rezultaty osiągnął jednak szczególnie jako architekt. Wiele jego realizacji architektonicznych zachowało się do dziś uzyskując rangę obiektów zabytkowych. F. Nowicki oprócz projektowania zajmował się często także realizacją i nadzorem budowlanym nad wznoszonymi obiektami swego autorstwa. Wśród zrealizowanych na ziemi łomżyńskiej jego projektów były: dwupiętrowa kamienica czynszowa U. Hewelki i F. Uszyckiego (1879), od 1884 r. dom dr S. Michałowskiego, od 1920 r. własność kurii biskupiej na rogu ul. Długiej i Sadowej; kościół p.w. Przenajświętszej Trójcy w Grajewie (1879-1882); kościół w Goworowie (1880-1887); kościół neogotycki w Ostrowi Mazowieckiej wzniesiony w latach 1885-1893 według wspólnego projektu z arch. Br. Schmidtem; gmach Oddziału Banku Państwa (1886) przy ul. Dwornej; kompleks koszarowo – sztabowy przy Szosie Śniadowskiej (Al. Legionów 1889-1903); więzienie gubernialne w Łomży (1891-1892) – zniszczone w 1944 r., z zachowanym do dziś byłym budynkiem administracyjnym (obecnie Szkoła Muzyczna I i II stopnia) oraz I lazaretem (obecnie archiwum); szpital wojskowy I (z lat 90. XIX w.) przy 1 ul. Polowej (obecnie w remoncie przez prywatnego inwestora), gimnazjum męskie (1898-1905), obecnie II LO, gimnazjum żeńskie(1914) przy ulicy Adamowskiej (obecnie F. Bernatowicza- I LO i gimnazjum); kościół w Piątnicy (1914, budowa kontynuowana 1927-38). Prawdopodobnie autorstwa F. Nowickiego był także olbrzymi kompleks koszarowo-sztabowy wzniesiony w Zambrowie w latach 1885-1894 (obecnie ocalałe częściowo obiekty służą celom mieszkaniowym, szkolnym, przemysłowym) oraz koszary poligonowe w Czerwonym Borze (rozebrane w latach 50. XX w.).

W 1894 r. (?) F. Nowicki wrócił do rodzinnego Piotrkowa, gdzie objął stanowisko gubernialnego architekta. Wśród wcześniejszych i późniejszych jego dzieł architektonicznych w Piotrkowie i na terenie gub. piotrkowskiej były m.in.: przebudowa kościoła i klasztoru dominikanek w Piotrkowie (1886); przebudowa i rozbudowa kościoła w Kamieńsku pow. Piotrków (1898-1904); sąd okręgowy w Piotrkowie (1906), kościół w Beczkowicach (1907), kościół w Budziszewicach (1907-1911), kościół w Rozprzy, pow. Piotrków (1914-1919); kościól św. Floriana w Sulejowie, pow. Piotrków (1901-1903); kościół w Rędzinach (1897-1901); odnowienie kaplicy św. Trójcy w Łodzi; rzeźnia w Łodzi; dom Towarzystwa Dobroczynności w Piotrkowie (1897-1899), projekt i nadzór budowlany wykonany przez F. Nowickiego nieodpłatnie; gmach Oddz. Banku Państwa (1870), gmach Stów. Wzaj. Pomocy Rzemieślników i Handlujących miasta Piotrkowa (po 1911).

Odznaczony był m.in. orderami św. Anny i św. Stanisława III klasy.

Wojna stanowiła kres działalności architektonicznej Feliksa Nowickiego. Bilans i znaczenie jego dokonań były olbrzymie i tym większe, że wiele spośród zaprojektowanych przez niego budynków funkcjonuje znakomicie po dzień dzisiejszy.

Zmarł 31 V 1920 r. w swym Piotrkowie i tu znalazł miejsce wiecznego spoczynku.


 


3904 Ogólnie 2 Dziś
  
 

2 Komentarzy

  1. Avatar
    30 września 2011  13:41 przez Jan Strzała Odpowiedz

    Budynek, w którym mieszkali dyrektorzy banku, jest własnością Sądu Okręgowego, został wyremontowany, znajdują sie w nim biura i instytucje Sądu Okręgowego, zacytowany opis odbiega od obecnego stanu tego budynku

  2. maciek
    30 września 2011  23:17 przez maciek Odpowiedz

    Słuszna uwaga. Budynek ten rzeczywiście jest własnością Sądu Okręgowego w Łomży. Przepraszam za pomyłkę i dzięki za sprostowanie.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar