Dawna Ziemia Łomżyńska

Zygmunt Gloger był przez całe życie związany z Podlasiem. Urodził się w 1845 roku w majątku Tybory-Kamianka, a kiedy miał 14 lat rodzice kupili Jeżewo koło Tykocina – majątek z osiemnastowiecznym dworem. Studiował w Warszawie na Wydziale Prawa i Administracji Warszawskiej Szkoły Głównej, a później także w Krakowie na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego zainteresowania etnograficzne ujawniły się już podczas studiów. Pierwsze swoje artykuły zamieścił w prasie w roku 1867. Od 1884 roku mieszkał i tworzył w rodzinnym Jeżewie. Napisał i opublikował około 800 prac i artykułów. Zmarł 15 sierpnia 1910 roku.

Poniżej publikujemy jego artykuł Dawna Ziemia Łomżyńska. Opublikowany w 1876 roku artykuł dzisiaj czyta się trochę trudno ale mamy nadzieję, że Czytelnicy znajdą w nim wiele ciekawych informacji sięgających XV wieku, a być może niektórzy ślady swoich rodowych korzeni, czy historii rodzinnych miejscowości.

Redakcja

Ziemi Łomźyńskiej jako całości nikt nie opisywał dotąd oddzielnie, Mamy tylko częściowe monografie jej okolic i miast,, w których pierwszeństwo trzyma sumienna książka p, Rzeczniewskiego byłego prof. historyi w szkołach łomżyńskich p.n. Stara i nowa Łomża 1) tudzież rozprawa o dawnej Łomży p, St. Zielińskiego umieszczona w Dawnej Polsce Adr, Krzyżanowskiego; dalej są liczne opowiadania Polujańskiego w jego Wędrówkach po guberni Augustowskiej także Kilka uwag o tejże gubernii B. Tykla i inne pomniejsze.
Artykuł niniejszy nie wyczerpuje bynąjmniej przedmiotu względnie do rozległych potrzeb dzisiejszych badań. Materyał gromadzony przez jego autora od lat kilku w formie kartkowego katalogu wszy­stkich siół krajowych z oznaczeniem przy tychże ważniejszych wiado­mości ze źródeł dziejowych, archiwalnych lub archeologicznych nie pozwala tu ma pomieszczenie wszystkiego, co się tyczy ziemi Łomżyńskiej, gdy tychże siół ziemia ta liczy dziś do 700, Zakres więc ni­niejszej monografii może dać tylko treściwy i ogólny obraz przedmio­tu, podobny do tego jaki o ziemi Bielskiej podaliśmy w III tomie Bi­blioteki z roku zeszłego, Ale i taki obraz jest potrzebny gdy żadnego przed nim   nie było, gdy np. nie masz w całej monografii karty, która by podawała rzeczywiste granice ziemi Łomżyńskiej, a cóż dopiero jej powiatów.
Waga i Lelewel w swojej geografii dawnej Polski, oto co powie­dzieli o tej ziemi: ,,Ziemia Łomżyńska dzieli się na cztery powiaty: Łom­żyński, Kolneński, Zambrowski i Ostrołęcki; starostwo grodowe łomżyńskie, do którego też należą grody Kolneński, Zambrowski i Ostro­łęcki; za osobnym przywilejem królewskim chodzi leśnictwa łomżyń­skie, do którego należą miasteczka Kolno, Nowogród i wiele innych przyległości; nie grodowe starostwo ostrołęckie, Miastków królewszczyzna. Sejmiki w Łomży, obiera 2 postów, deputata zaś jednego co pią­ty rok. Powiat Zambrowski ma swoje osobne ziemstwo. Miasta: Łom­ża stołeczne ziemi, Zambrów, Kolno, Nowogród, Ostrołęka, Stawiski, Śniadowo etc,”
Województwo mazowieckie dzieliło się na dziesięć ziem, z któ­rych Łomżyńska i Wizka stanowiły część jego północno-wschodnią, wchodzącą nieco klinem między Prusy książęce (a mianowicie Mazo­wsze pruskie), a województwo podlaskie, którego ziemia Bielska cią­gnąca się wązkim pasem z północy na południe, od Augustowa do Brańska odgraniczała te dwie ziemie Mazowsza od W. Ks. Litewskie­go, Grajewo w ziemi Wizkiej było ostatnim na północy miasteczkiem mazowieckiego województwa. Za Grajewem rzeczka Łęg (przecinają­ca dziś poprzecznie na dwie połowy ową augustowską szyję Kongreso­wego Królestwa) odgraniczała Mazowsze od Podlasia, nie stanowiąc bynajmniej granicy polskiego dyalektu. Obejmował on bowiem dalej ziemię Bielską do rzeki Netty i za nią część województwa trockiego w okolicach Suwałk do Lipska i Sejn.
Rzetelnych granic ziemi Łomżyńskiej nieznalazłszy na żadnej z kart dawnych, wykreśliliśmy je na tegoczesnych stosując się do szcze­gółowego spisu wiosek z roku 1676, jaki był dokonany podług ziem, powiatów i parafij. Ziemia nasza graniczyła na północ w części z Pru­sami, a w części z ziemią Wizką i Bielską, na wschód także z ziemią Wizką i Bielską, na południe z Nurską, a na zachód z Różańską i Cie­chanowską, Granica z Prusami w części sucha, w części z małą rzecz­ką Wincentą, idąca, ustalona w r. 1343 układem Ziemowita księcia na Wiznie. z wielkim mistrzem Braci szpitalnych Ludwikiem Kónigem, dotąd pozostaje nie zmieniona i dziś jest granicą Kongresówki od pań­stwa pruskiego. Wschodnia granica z ziemią Wizką biegła suchym lądem, począwszy na północy od Pras i źródeł Wincenty, dalej środ­kiem parafii: Grabowskiej, Romańskiej, Dobrzyjałowskiej i Piątnieckiej aż do wsi Piątnicy leżącej nad Narwią naprzeciw stołecznej Łom­ży, która tym sposobem znajdowała się przy granicy ziemi Wizkiej, położonej za Narwią w stronie Wizny i rzeki Biebrzy, Od Łomży do ujścia Biebrzy, Narew rozgraniczała te dwie ziemie, a od Biebrzy do
ujścia rzeczki Śliny (w okolicy Tykocina) ziemię Łomżyńską od Bielskiej, dalej do wsi Zawad tęż granicę stanowiła wspomniana Ślina; od Zawad zaś granica sucha z ziemią Bielską biegła ku południo-zachodowi, W okolicy wsi Jabłonki miedzy Zambrowem a Wysokiem-Mazo­wieckiem ziemia Łomżyńska dotykała północnego krańca Drohickiej., wysunięto aż dotąd wązkim klinem między Nurską a Bielską, Grani­ca .południowa z ziemią Nurską biegła koło Skarzyna i Drogoszewa z rzeczką Broczkiem, a od wsi Przezdziecka suchym lądem na zachód ku źródłom rzeki Orz, w dawnych dokumentach wszędzie pisanej Horz, Orz na całej swojej. siedmiomilowej długości aż do ujścia w Narew (poniżej Różana) rozdzielał te dwie ziemie, a parafie: Goworowska, Czer­wińska i Lubotyńska, które przecinał, po połowie do ziemi Łomżyń­skiej i Nurskiej należały. Od zachodu Narew na przestrzeni mil kil­ku powyżej ujścia Orzu odgraniczała ziemie Łomżyńską od Różańskiej, a następnie granica z ziemią Różańską i Ciechanowską porzucała pra­wy brzeg Narwi biegnąc na. północ w okolicę Myszyńca ku Prusom.
Wątpliwość granic starostwa ostrołęckiego z ziemią Ciechanow­ską nie pozwoliła mi ściśle obliczyć powierzchni ziemi Łomżyńskiej, W każdym razie wynosiła ona do mil kwadratowych polskich 80-ciu, ale nie przechodziła tej liczby2). Rozległość mil 99 ziemi Łom­żyńskiej i Ostrołęckiej (tak) podana w dziele Historisch-geographische Darsteltung All und Neupolensy jest przesadzoną w każdym ra­zie, czy będziemy liczyli na mile polskie lub niemieckie, czemu zresztą nie można się dziwić przez wzgląd na dawną niedokładność map i po­miarów geograficznych, o której mówiłem,
Podział ziemi Łomżyńskiej na cztery powiaty istniał zdaje się bez żadnej zmiany od wieku XV do roku 1795 odpowiadając ówcze­snym stosunkom. W czterech bowiem stronach ziemi były cztery miasta, które dały nazwisko czterem utworzonym z ich okolic powia­tom, Jeden tylko Nowogród w tym podziale nie został powiatowym, leżał bowiem za blizko Łomży, a okolica jego za-narwiańska była w starożytności prawie bezludną książęcą puszczą, Mogło się jednak tem pocieszać to miasto, źe przed wzrostem Łomży, Kolna, Ostrołęki i Zambrowa nadawało nazwę powiatu (districtus) dość rozległej okoli­cy, było starostwem i miejscem nawiedzanem często przez książąt Mazowieckich. Kręta Narew płynąc od wschodu ku zachodowi dzieliła naszą ziemię na dwie nie równe części, W północnej mniejszej, mię­dzy tą rzeką a Prusami położonej, leżał cały powiat Kolneński, część Ostrołęckiego i Łomżyńskiego; w południowej większej wzdłuż Narwi kilkanaście mil ciągnącej się z pod Tykocina aż pod Różan, leżały po­wiaty; Zambrowski, Łomżyński i reszta Ostrołęckiego.
Wedle dawnych spisów wiosek, ziemia Łomżyńska liczyła tychże w wieku XVII około 550; dziś na tej przestrzeni znajduje się ich sześć­set kilkadziesiąt, ale ten przyrost ogranicza się do borów nowogrodz­kich i ostrołęckich, w których leśne osady nie zasługujące przed dwo­ma wieki na nazwę wiosek, później do rzędu takowych wzrosły. Parafii w wieku XVII liczyło się 30 tak całkowitych jak i częściowo do ziemi Łomżyńskiej należących; od tego czasu przybyło tylko kilka tak­że wśród owych borów, wszystkie zaś inne zachowały dotąd swoje gra­nice z nader małemi zmianami od wieku XV-go, w którym większa ich część założoną została. Były atoli kościoły i parafie nierównie staro­żytniejsze jak np. w Szczepankowie w r. 1242 założona, w Starej Łom­ży wedle podania sięgająca czasów Bolesława Chrobrego, a w każdym razie współczesna Szczepankowskiej i kilka innych. Żaden atoli z tych pierwotnych kościołów już nie istnieje, a przecież ciekawą byłoby rze­czą, gdyby badacze nasi zdołali kiedy zestawić daty założenia wszy­stkich kościołów i parafij w całym kraju, co mogłoby dorzucić światła do postępu zaludnienia i ówczesnej cywilizacji3). Klasztorów w zie­mi Łomżyńskiej było pięć; 1) Jezuici w Łomży od r. 1609 założyli później (r. 1654) missye w Myszyńcu dla ludu w puszczach mieszkające­go; 2) panny Benedyktynki sprowadzone do Łomży z Torunia w 1628 roku; 3) Bernardyni w Ostrołęce od roku 1665; i) Franciszkanie w Stawiskach od r. 1697; 5) i Kapucyni w Łomży od 1763 r. Nad­mienić także wypada o Mansyonarzach, których 8-iu mieszkało przy farze łomżyńskiej od króla Zygmunta I-go, a w ostatnich czasach trzech; także, iż Szczepanków od r. 1169 do czasu rządów pruskich, czyli lat około 630 należał do Benedyktynów płockich, którzy parafią tutejszą przeszło pół-szósta wieku zawiadywali.
Spis wsi i miast z roku 1676 wylicza w ziemi Łomżyńskiej tylko pięć tych ostatnich, a mianowicie; Łomżę, Kolno, Zambrów, Ostrołękę i Nowogród które już w XV wieku do miast się liczyły. Dziś na tej przestrzeni jest miasteczek osiem, w ciągu zatem dwóch ostatnich wie­ków, trzy wsie do rzędu ich doszły, to jest Śniadów, Myszyniec i Stawiski Nie wymieniłem tu wsi Szczepankowa, którą Opaci benedyk­tyńscy usiłowali podnieść do rzędu miasteczek i dla której nawet aż 12 jarmarków uzyskali, a która chyba wspaniałym kościołem (muro­wanym w latach 1540—1550) różni się dziś od innych parafialnych wiosek. Możeby się dało i inną jaką jeszcze wieś wynaleźć w ziemi Łomżyńskiej tytułowaną w dawnych aktach oppidnm, ale czyż to mia­ło oznaczać miasto w pojęciu dzisiejszym? Im dalej posuniemy się w przeszłość, tym wsie zobaczymy mniejsze, a prawdopodobnie każda większa wioska teraźniejsza nawet bez zamku zasługiwałaby cztery lub pięć wieków temu w ziemi naszej na nazwę miasta w stosunku do siół ówczesnych.
Mając mówić o rodowości mieszkańców, uważam stosowne pominąć czasy przedhistoryczne, gdyż kroniki nader mało dostarczają materiału nawet dla domysłów; archeologia zaś do której pracowni­ków i piszący się zalicza, w skutek nie wielkiej liczby poszukiwań i od­kryć na tej przestrzeni, równie podstawy do pewniejszych wniosków dać nie może. To pewna, i takie rzeki jak Narew były w czasach starożytnych traktami jeżeli nie ludów, to rozmaitych drużyn i gromad. Po wielu takich wędrówkach nie zostało żadnych śladów i o nich nigdy się już nie dowiemy. Przypuszczać także nie można, aby w przedhisto­rycznych czasach (t. j, względnie do Mazowsza: pogańskich), gdy ma­zowieckie powiśle posiadało już mnóstwo osad, jakto tylokrotne od­krycia archeologiczne w wieku bieżącym wykazały; brzegi rybnej Nar­wi uchodzącej do Wisły w tych walnie jak na owe czasy ludnych stro­nach, miały być nie zamieszkałe i wcale nie znane, owym pogańskim Mazurom. Rzeczywiście ludność, choć zapewne mało znaczna, ale była, bo mamy tego liczne dowody, Do tych należą, znalezione przez nas groby pogańskie, a obok nich okrzoski, narzędzia i bełty krzemienne, tudzież ozdoby, czerepy z naczyń glinianych i w ogóle ślady osad sta­rożytnych w pobliżu Narwi w Tykocińskićm, na wschodnim krańcu zie­mi Łomżyńskićj i pogranicznej Bielskiej. Do tych należy ciekawy grób kamienny rozkopany przez p. Budzińskiego pod Łomżą4), dalej kamienne toporki znajdowane w torfowiskach i na polach, popielnice i grób z odległej epoki bronzu znaleziony pod Dworakami, wreszcie zamki i miejscowości stron tutejszych wymienione przez kronikarzy i latopisów w pierwszych czasach mazowieckiego chrześciaństwa.
W owych to wiekach które możnaby nazwać pogańsko-chrześciańskiemi, bo pogaństwo długi czas słabło i konało a później wiara Chrystusowa może dłużej jeszcze wydawała się wśród ciemnoty czemś obcem i narzuconem; w owych to czasach, zdaje nam się, iż między Narwią i jej dopływami a ludem mazowieckim i jego dyalektem zacho­dził ważny związek, który tu będziemy próbowali wyjaśnić. Weźmy tylko kartę geograficzną i nakreślmy na niej dokładnie granice mowy mazowieckiej czyli polskiej od wschodu z rusińską i od północy z li­tewską 5), Cóż nam się wtedy przedstawi? Oto dyalekt ten od prze­ciętego Wisłą serca Mazowsza wybiega daleko na północo-wschód pod Białystok i Sokółkę w gubernii Grodzieńskiej, pod Lipsk, Sejny i za Suwałki w Augustowskiem, pod Gołdap’ i Angerburg w Prusieeh ksią­żęcych. Właśnie z tejże samej przestrzeni podąża w to serce Mazo­wsza Narew od strony Białegostoku, a jej dopływy: Biebrza z pod Lipska, do Biebrzy Netta od Augustowa i Łęg od miasta pruskiego Ełku i do jezior augustowskich Rozpuda od Filipowa, do Narwi z Prus mazowieckich płynie Pissa, Skwa, Omulew i Orzyc. Jeżeli rzeki te z ich strumieniami i strumykami wyobrazimy sobie jako gałęziste drze­wo, to wszystkie stare osady mazowieckie w tych stronach wydadzą się nam jako liście wyrosłe na jego konarach i gałązkach, posuwające się w tym przyrodzonym kierunku na północ nawet nieco wyżej nad źródła dopływów narwianych, gdzie nęciły pogańskiego Mazura bogate wody licznych jezior.
Inaczej rzecz się miała na wschodzie. Tu osady mazowieckie nie dosięgły źródeł rzek z tej strony płynących. Zatrzymały się nad Biebrzą koło Lipska, nad Supraślą koło Wasilkowa, nad Nurcem (dopływ Bugu) koło Brańska i Boćk, nad Narwią powyżej Suraża. Jaka być mogła tego przyczyna? bardzo prosta, Oto Mazowszanie, jak ich nazywa Nestor, prawdopodobnie posuwali się jako spokojni rybacy, łowcy i zarazem bartnicy w kierunku wód i puszcz albo zupełnie bez­ludnych, których nie potrzebowali zdobywać, albo z tak małą ludnością, że za nic ją uważali. W okolicach zaś źródeł czterech rzek powyższych rozciągały się legowiska Jaćwieży lub osady pobratymczej Rusi, któ­rych rugować osiedleńcy mazowieccy nie mieli ani siły ani potrzeby, tembardziej że posiadali dużo pustych okolic w innym kierunku, Masław w XI wieku podobno władał wszystkiem Mazowszem, i tem które dziś w Prusiech się znajduje; późniejszej granicy księztwa z Prusami nie było wtedy zupełnie, a dopiero po ustaleniu chrześciaństwa nad Wisłą i Narwią poczynają się owe ciągłe napady pogan prus­kich krwi mazowieckiej i litewskiej na Mazowsze chrześcianskie, co skłoniło Konrada mazowieckiego do sprowadzenia Krzyżactwa na zie­mie polskie. Mazowsze płockie, ciechanowskie i zakroczymskie mu­siało tymczasem rosnąć w ludność i posiadać szlachty nierównie więcej od łomżyńskiego, wizkiego i Nurskiego, skoro potem przez cały ciąg trzech wieków panowania książąt, do tych ostatnich ziem tudzież do ziemi Bielskiej na Podlasie tyle płynęło od zachodu tej szlachty bądź kupując ziemię od współbraci i książąt, bądź dostając ją także na dzie­dzictwo za dawne posługi i przyszły obowiązek obrony krajowej, Naj­więcej przywilejów tych darowizn i kupna przechowało się w archiwach mazowieckich z początku XV stulecia, ale choćbyśmy ich nie mieli, to sam fakt tych przesiedleń uwydatnia się nader plastycznie w powtarza­niu się mnóstwa nazw siół i ludzi tych i tamtych okolic. Już w da­wniejszym naszym artykule o ziemi Bielskićj wyliczyliśmy nazwy po­wtarzające się na Podlasiu i w ziemi Ciechanowskiej, obecnie przy­taczamy z XV wieku a dotąd istniejące nazwy wiosek zarówno w ziemi Ciechanowskićj jak Łomżyńskiej: Brzozowo, Cieciorki, Obory, Bagienice, Cholewy, Chrzczony, Bogusze, Grądy, Grabowo, Gośki, Górskie, Gardlino, Jałbrzyki, Kałęczyn, Kioski, Konopki, Krajewo, Kołaki, Wiśniewo, Wierzbowo6) Kąty, Leśniewo, Mieszki, Milewo, Mężenin, Modzele, Murawy, Skarżyno, Ossowiec, Ślasy, Traszki, Targonie, Za­wady i Zakrzewo.
Liczna szlachta mazowiecka przemieniła w wieku XIV, XV i XVI, jak mamy tego liczne dowody, ziemię Łomżyńską z dzikiej i leśnej krainy na rolniczą, karczując bory powiększej części własną ręką, bo poddanych albo wcale nie miewała albo bardzo mało7. Nie stoso­wało się to wprawdzie do powierzchni całej tej ziemi, bo różne okolicz­ności a między temi głównie mniejsza lub większa urodzajność gleby wpływała na karczunek jednych okolic a pozostawienie pod lasami drugich, Gdy drzewo nie przedstawiało żadnej wartości jako towar, to piaszczystych borów nikt ani kupować ani za nagrodę i służebności od księcia brać nie chciał, tem bardziej jeżeli były inne przestrzenie lepszej natury. Ztąd gdy trzy żyzne powiaty: Kolnieński, Łomżyński i Zam­browski wcześnie podarły swą pierwotną leśną szatę, to w środku Ma­zowsza Ostrołęcki z ziemią najmniej urodzajną przechowywał ją najdłużej, obecnie pokryty jeszcze w dwóch trzecich borami Zachodni ten powiat pozostawał długo prawie bezludny w porównaniu do trzech wschodnich. Dopiero gdy ziemi na korzystny karczunek w innych stronach Mazowsza zabrakło, gdy do rozdania już wiele nie było, lud mazowiecki bezrolny nęcony swobodą w puszczach pełnych zwierza, pszczoły i rzek rybnych, przybywał tam z sąsiednich okolic nietylko Polski ale podobno i Prus, coraz gęstsze zakładając osady. Posiadacze puszcz, biskupi płoccy i starostowie chętnie widzieli rosnącą ludność a z nią nadzieję ekonomicznego dochodu z obszarów. Zachęcali więc ją swobodami, zniesieniem robocizny (w r. 1652) i patrzaniem przez szpary na ludzi poddanych, którzy swych panów opuściwszy, biegli tu zażyć swobody. Lud ten mazowiecki, później nazwany od łyczanego obuwia t. j. kurpiów, kierpców Kurpiami, Kurpikami, odosobniony od świata w puszczach, przechował (jak to już gdzieindziej powiedzie­liśmy) w swoim języku i obyczajach takie mnóstwo cech staropolszczyzny lub wyrobił nowe, że to stało się powodem pewnej odrębności od zapalnych sąsiadów, jaka dała przyczynę niektórym piszącym do dzi­wacznych i śmiesznych rodowodów naszego leśnego Mazura. P. Haczewski np. powiada iż byli to potomkowie narodu z Wołoszczyzny do Sarmatów naciśniętego 8 i Pan B. Tykel w swojej rozprawce statystyczno-etnograficznej o Gubernii Augustowskiej zestawił’ różne zdania jakie wypowiedziano o Kurpiach przed rokiem 1858 (w którym pisał). Najtrzeźwiej ze wszystkich zapatrywał się zawsze na Kurpiów p. K. Wł, Wójcicki, bo icb poznał na miejscu, umiał z nimi rozmawiać i mieszkał czas jakiś w ich sąsiedztwie. Naszem zdaniem, a sądzimy iż wielu znawców rzeczy krajowych zgodzi się na nie, zadatkiem całej tej ludowej formacji było owo zawiązanie się w r. 1526 jednolitego bartniezego bractwa w tychże puszczach, tudzież pewna odrębność warunków życia. Nazwa Kurpiów występuje dopiero w dwóch ostat­nich wiekach. Powstała ona w czasach, w których okoliczny lud ma­zowiecki zarzuciwszy łyczane obuwie (dotąd przez leśną Litwę i Ruś noszone) i zapomniawszy że sam chodził w kurpiach, zaczął niemi przezywać, mieszkańców puszcz, którzy mając poddostatkiem łyka, do ostatnich czasów zachowywali stary zwyczaj.
Dostrzeżone przez niektó­rych pewne podobieństwo charakteru Kurpiów z mieszkańcami Karpat, jest w istocie nie więcej jak psychologicznym wypływem swobody życia wśród gór Karpackich i borów Mazowsza. Swoboda ta wydawa­ła owoce różnorodne, względnie do ustroju ducha ludzkiego. Wolny np. góral i wolny Kurp prędzej od innych poczuli potrzebę podniesie­nia swej dziatwy przez oświatę, posyłając ją chętnie do szkół gdy są w stanie. Z drugiej strony wśród swoich gór i puszcz będąc mniej krępowani prawem społecznego porządku, jedni dostarczali słynnych opryszków, o drugich mówi uchwała z r. 1736 iż „do rebelii skłonni kurpikowie czyli do wojen powiatowych i zajazdów szlacheckich, któ­rych oni jako stronnicy króla z krwi narodowej na partyi saskiej do­puszczali się.
Kraina Kurpiów nie przedstawiała jako tako zaokrąglonej prze­strzeni, bo. względnie do konturów puszcz położonych aż w czterech ziemiach: Łomżyńskiej, Ciechanowskiej, Rożańskiej i Nurskiej, ciągnęła się szerszym, węższym lub przerywanym pasem z północy od granicy pruskiej na południe do rzeki Bugu, od Myszyńca do Wyszkowa i Bro­ku. W ziemi Wizkiej (jak to mylnie napisał Tomasz Święcki), ani we wschodniej połowie Lomżyńskiej i Nurskiej Kurpiów nigdy nie by­ło. W powiecie Zambrowskim jest tylko mała i niezbyt dawna leśna osada Kurpi, nazwana tak zapewne od kilku Kurpików, którzy tu mogli przypadkowo się zabłąkać.
Tak tedy w zeszłem stuleciu i bieżącem przypadło w udziale Kurpiom owo karczowanie długo nietkniętych borów- ostrołęckich, co spełniła, już od kilku wieków w sąsiednich powiatach szlachta łomżyń­ska, Szlachta powyższa podobnie jak sąsiednia bielska założyła w swéj ziemi mnóstwo gniazd t. j. wsi i dworów które zamieszkawszy, bądź nadała im swoje nazwisko, bądź utworzyła z miejscowego własne z przymiotnikową końcówką. Kapica w swoim herbarzu wylicza mnó­stwo tych gniazd, które podajemy tu poczęści ze względu że przy dziele jego niema żadnego skorowidza, dodając te których Kapica nie wymie­nia, tudzież wiek lub rok w którym nazwy znajdujemy w aktach za­pisane: Bagienice (r, 1437), Bagienice v. Bagieńskie (r. 1612), gniazda Bagieńskich—Bacze (r. 1398): B. Mokre, B. Suche, B. Zbrzeźnica 9), gniazda Baczewskich—Barzykowo_ (1676), g. Barzykowskich—Białosuknie (r. 1432): B. Popki, B. Wrzącystok, g. Białosukniów—Biało- brzeg (r. 1393), g. Białobrzeskich—Biedrzyce (r. 1461), g. Biedrzy­ckich— Boguszyce (r. 1407): B. Stare, B. Andrzejki, B. Kisiołki, B. Warchoły Pączkowizna, B. Zagroby, g. Boguskich—Borkowo (r, 1413), g. Borkowskich—Borowce Mierzejewo (r. 1483), g. Borowskich—Braciszewo (r, 1441) później Brajczewo Mały-stok, g. Braciszewskich—Brulino (r. 1676), g, Brulińskich v. Bruleńskich—Brzozowo (r. 1676), g. Brzozowskich—Brzoski (w XVII), g. Brzosków—Buczyno (r. 1422), g. Buczyńskich—Budziszki Gniazdowo (r. 1676), g. Budziszewskich— Cedry (r. 1496): C. Złotystok, C. Kupiski, g. Cedrowskich —Chludnie (r. 1413): Ch Waśki, Ch Kupnina, Ch. Brzegietne, g. Chłudzińskich— Chmielewo (r, 1676), g, Chmielewskich—Chełsty (r. 1676), g, Chełsto­wskich—Chojny (w XV): Ch Stare, Ch. Naruszczki, Ch. Śmiesze g. Chojnowskich—Cholewy (1414), g. Cholewińskich—Chorzele Sulkowstok (r, 1476), g. Chorzelskich—Choromany (r. 1421): Ch. Lubicze, Ch Witnica, g. Choromańskich—Chrostowo Sawały (r. 1477), g. Chrostowskich—Cieciorki Dąb (r. 1432), g. Cieciorków i Ciecierskich—Cibory (r. 1456): C. Gałeckie, C. Krupy, C. Chrzczony, C. Marki, C. Witki, C. Kołaczki, g. Ciborowskich—Czaplice {r, 1436): Cz. Wielkie, Cz. Oso­bne, g. Czaplickich—Ćwikły (r. 1565): C. Rupie, C. Dąb, g. Cwikłów— Czachy Kołaki (r. 1676), g. Czachowskich—Cwaliny (r. 1440): (X Wielkie v. Duże, C. Małe—Czartorya (r, 1459): Cz. Krzyki, Cz. Pękale, Cz. Wydźgi, g. Czartoryskich h, Lubicz—Czarnów (r, 1505), i Czarnowo (r, 1418): Cz. Dąb. Cz. Undy, g. Czarnowskich— Czochanie (r. 1423):
Cz. Stare v. Góra, Cz. Dabrochy, g. Czochańskieh—Dąbek Milan10) (r. 1440), g. Dobkowskich—Dłużniewo (r. 1421), g, Dłużniewskich— Długoborz (r. 1471), g. Długoborskich— Dobki (r. 1676): D. Stare, D. Nowe, g. Dobkowskich—Drożewo (r. 1415), g. Drożewskich—Drożęcin (r. 1411): D. Lubiejewo, D. Stary, g. Drożęckich—Drogoszewo (r. 1676), g. Drogoszewskich—Duchny (r. 1441), g. Duchnowskich— Dzbądzek (r. 1676), czy nie g. Zbąskich?—-Dzięgiele (r. 1676), g. Dzięgielewskich — Dzierzbia (r. 1416), g. Dzierzbickich—Dzierzgi (r. .1465), g. Dzierzgowskich—Filipki (r. 1676): F, wielkie Łowczewo, F. małe Łowczewo, g. Filipkowskich—Faszcze Jabłoń (r. 1676), g. Faszczew­skich i Faszczow— Gać Sokola-łąka (r. 1438), g. Gackich 11)—Gawki (r. 1568), g. Gawkowskich i Gawęckich—Glinki (r. 1676), g. Gliników— Głodowo Dąb (r. 1457), g. Głodowskich—Górskie v. Wykowo Górskie (r. 1676) i Górskie Ponikły stok (w XV), g. Górskich—Gośki Witnica (r. 1676) i Gośki (r. 1676): G. Boruty, G. Farnowo, g. Gosków—Górki Szewkowo (r. 1676), g. Górskich—Gosie (r. 1465): G. Leśnica, G. So­kola łąka, G. Otole, G. Wybrany, g. Gosiewskich—Grabowo, w róż­nych stronach ziemi Łomżyńskiej jest 7 wsi tego nazwiska a mianowi­cie: G. (r. 1439) Stare i Nowe, G. Małe i Duże, G. Wądołowo, G. Do­brzyca (r. 1612), Grabowo, g. Grabowskich jak również i Grabowskie (r. 1676)—Grochy pogorzel (r. 1676), g. Grochowskich—Grądy Woniecko (r. 1676) i drugie Grądy (r. 1676) g. Grądzkich znanych w Łomżynskiem od wieku XV 12)—Grzymały (w. XV): G. Zalesie (r. 1454), G, Bełczący stok, g, Grzymałów—Gromadzyno (w. XVI): G. Sta­re, G. Nowe, g. Gromadzkich—Gronostaje Puszcza, dawniej Hronostaje (r. 1470), g, Gronostajskich—Gumowo Wielkie (w. XV), g. Gumo
wskich—Gumki (r 1481) g. Gumkowskich — Guty (r. 1676): G. Podenki, G, Podleśne, g. Gutowskich—Jakać (r. 1.552): J. Stara, J. Młoda, J, Borki, g. Jakackich—Janikowo (r. 1438), g. Janikowskich—Janowo (1443), g, Janowskich—Jarnuty dawniej Jarnołty v. Jarnułty (r. 1431), g. Jarnułtowskich i Jarnutowskich—Jawory (r. 1474), g. Jaworów i Jaworowskich—Jemielite (w. XVI): J. Stare, J. Kolby, J. Wypychy —Kaczyno (r. 1441): K. Stare, K, Tobolice, K, Wypychy, g. Kaczyń­skich— Kałęczyn (w, XVI)—Kalinówka (w. XVI): K. Basie, K, Bystry, K. Wielbory, g. Kalinowskich—Karwowo Konotopa (w. XVI), g. Kar­wowskich -Kiełcze (w, XVI), podobno dawniej Kielce: K. Kopki, K, Stare g. Kiełczewskich—Kleczkowo (r. 1422), g, Kleczkowskich— Klimasze Jabłoń (r, 1676), g. Klimaszewskich—Kisielnica (r. 1465), g, Kisielnickich—Kobylino (w, XV), g. Kobylińskich—Kołaki (r, 1421), Kołaki Wietrzychowo v. Strumiłowo (w, XVI), g. Kołakowskich— Kołaczki Lemiesze (r. 1876), g, Kołaczkowskich—Kołomya (r. 1414), g. Kołomyjskich—Konopki (wsi tego nazwiska z rozmaitemi przydom­kami w różnych okolicach ziemi Łomżyńskiej jest 10, a wszystkie są gniazdami Konopków z w. XV i XVI; niektóre są wcześniejsze—Koty (r, 1441) g. Kotowskich13)—Kossaki (w. XV): K. Borowe, K. Falki, K. Nadbielne, K, Ostatki, g. Kossakowskich—Korytki (r, 1676), g. Korytkowskich—Koskowo (w, XVI); g. Koskowskich—Korczaki (r. 1676); g. Korczakowskich—Kowalewo (w. XVI), g. Kowalewskich—Ko­ziki (w, XVI), g. Kozikowskich—Krajewo (r. 1413): K. Białe, K, Borowe, K. Ćwikły.
K. Korytki, K Łętowo, K. Stare Gąsiory Padochy,. K. Białabiel, gniazda Krajewskich równie rozrodzonych w z. Łomżyńskiej jak Konopkowie—Kruki (r. 1428), g. Krukowskich—Kruszewo (r. 1426), g. Kruszewskich—Krzewo (w.XV): K. Stare, K, Nowe, K, Plebanki, g. Krzewskich—Kumelsk (r, 1425), g. Kumelskich podobno już wyga­słych—Kurpie (w. XV), g. Kurpiowskich14)—Kurzątki (r. 1411), g. Kurzątkowskich (dziś niema podobnej wsi w ziemi Łomżyńskiej)—La­chowo (r. 1437)—Leśniewo (r, 1486), g. Leśniewskich—Lutostań (r. 1473), g, Lutostańskich— Łady (w. XVI): Z, Polne, Z. Borowe, g. Ła­dów—Łaś Toczyłowo (r. 1428), g. Łaskich—Lętownica (w XVI): Ł.
Czartosy, Ł. Zagroby, Ł. Dąbki, Ł. Sasiny, Ł. Grochy, g, Łętowskich— Łętowo (r. 1444), g. Łętowskich—Łuby (w. XVI): Z, Wielkie v. Kur­ki, Łuby Kiertany i trzecie Łuby, g. Łubów—Łubnica Kruszę (r, 1426) —Maleszewo (r. 1430): M, Łynki, M. Porkusze, g. Maleszewskich— Meżenin (r. 1423), g. Meżeńskich, dwie są wsie tego nazwiska—Mia­stkowo (r. 1413), g. Miastkowskich—Mieczki (r. 1405): M. Ziemaki, M. Pozimaki (r. .1403), M. Abramy, M, Mały Płock (r. 1676), gniazda Mieczkowskich—Mieszki g. Mieszkowskich – Mierzejewo (r. 1473): M- Zamość, M. Drwęcz, M. Zapieczne, M. Janki Stare, M. Janki Młode, M. Przeczki, M. Borawce, M. Wielgouchy, M. Jarnuty, M. Repki, M. Wojsze, M. Tomasze, M. Janczyki, M, Czamrowina, M. Bobine, g. Mie­rzejewskich— Milewo Białodwory (r. 1444)), M. Sokola łąka (r. 1454), M. Wielkie (w, XVI). gniazda Milewskich—Modzele (r. 1403): M. Stara wieś, M. Skudosze, M. Wy pychy, M. Górki, gniazda Mozelewskicb— Murawy (r, 1676), g. Murawskich— Nagorki (w. XVI), g. Nagórskich, dwie są wsie tego nazwiska —Obidzino (r. 1416), g. Obidzińskieh— Olszewo (w. XV): O. Borki, O. Gąbowizna, O. Przyborowo, g. g. Olsze­wskich—Ożary (w. XVI), g. Ożarowskich—Pęsy (w. XV), g. Pęzów, dwie są wsie tego nazwiska i trzecia Penza — Piski (r. 1403), g. Piskowskich—Podosie (r. 1440), g. Podoskich—Poryte (r. 1375), g. Poryckich, było dwie wsie tego nazwiska w ziemi Łomżyńskiej, niewiado­mo zaś do którj data powyższa się stosuje.—Prószki v: Praszki (r. 1433): P. Jabłoń. P. Wielkie, P. Małe, g. g. Pruszkowskich i Pruszyńskich—Przezdziecko (w. XV): P. Drogoszewo, P. Jachy, g. Przezdzieckich i Drogoszewskich—Pstrągi (r. 1465)—Puchały r. 1421), g. Pu­chalskich—Radgoszcz (r. 1459): R. Gędory, R. Niedźwieck, g. Radgoskich—Rakowo (r. 1433):
R. Chmielewo, R. Podleśne, R. Zalesie, g. Rakowskich—Ratowo (r. 1415): R. Stare, R. Piotrowo—Rembiszewo (w. XV): R. Studzianki, R. Żegadły (r. 1472), R. Rzębiki, g. Rembiszewskicb—Rogienice (r. 1436): R. Piaseczne, R, Wielkie, B. Wypychy —Kostki (w. XVI), g. Rostkowskich—Rudniki, g. Rudnickich—Rutki (w. XV), g. Rutkowskich—Rydzewo (w. XVI), g. Rydzewskich—Rykacze Sulkowstok (r. 1423), g, Rykaczewskich—Sanie Dąb fr. 1676), g. Saniewskich—Szczawin (w. XVI), g. Szczawińskich—Szczepanków (r, 1169)—Sędziwuje (r. 1437)—Siemień (r. 1481), g. Siemieńskich— Sierzputy (r. 1421): S. Stare Dąbrowa, S. Stare Marki, S. Młode, g. Sierzputowskich—Skarzyno (r. 1436): S, Starawieś, S. Nowawieś, S. Abramy, g. Skarżyńskich—Skroda r.1432): S. Mała, S. Wielka, g.
Skrodzkieh — Śledzie dawniej Śledziowe (r. 1393), g. Śledziewskich— Śliwowo Łopienite (r. 1474), g. Śliwowskich—Ślasy (r. 1462): Ś. Łopienite, Ś, Lipno, Ś. Mieszki, g. Śleszyńskich—Sławiec dawnićj Sławc (r. 1466), g. Sławskich—Śmiarowo (r. 1676), g. Śmiarowskich—Stroiłowo (r. 1608), g. Stroiłowskich, czy nie Strumiłowo, gdyż dziś niema w zie­mi Łomżyńskiej takiej wsi—Strękowo (r. 1443) zwane także dawniej Niebocząc czy Niemocząc, g. Strękowskich—Stylągi (r. 1483), g. Stylągowskieh.—Strzeszewo Witoszewo (w, X’V1), g, Strzeszewskich—Susk (r. 1408), g, Suskich-Świętki Wertyce (w. XVII), g. Świecińskich— Szabły v. Szabłowo (r. 1438), g. Szabłowskich—Szumowo góry (r. 1676), g.Szumowskich—Tabędź Kałęczyn (r. 1454), g, Tabęckich—Tafiły (r. 1676), g. Tafiłowskich—Tarnowo (r. 1417), g. Tarnowskich— Targonie (r. 1413): T. Krytuły, T. Wielkie, T. Wity, g. Targońskich — Troszyn (r. 1444).—Truszki (r. 1423), w powiecie Kolnieńskim i Łom­żyńskim leżą: T. Patory, T. Zalesie, T. Kucze, T. Kruki, T. Pikule, T. Sapki, g. g. Truszkowskich—Trzaski (w. XVI), g. Trzasków —Tyszki (r. 1393), w powiecie Łomżyńskim i Kolnieńskim leżą: T. Pierogi Wą­dołowo), T, Łabno, T, Andrzejki, T. Cięgaczki, T. Pomiany.
T. Filochy, T. Piotrowo, T. Gostery, g. g. Tyszków—Uszyńskie Tybory (r. 1493), g. Uszyńskich—Wagi (w. XVI), g. rodziny Wagów, która w wieku przeszłym i bieżącym kilku uczonych wydała—Walochy (r. 1437): W. Ciepłystok, W. Kałęczyn, W. Mońki, g. Walochów—Wądołki (r. 1483), pięć wsi tego nazwiska z różnemi przydomkami znajduje się tu i owdzie w ziemi Łomżyńskiej, gniazda licznie rozrodzonych Wądołowskich i Wądołkowskich—Chlewiotki v. Chlebiotki Wądołowo: Stare i Nowe (r. 1421), g. Wądołowskich a niegdyś Chlewiotków— Wieczorki, może g. Wieczorkowskich—Wierzbowo Zambrzyce (r. 1470), i W. Kopański (w, XVI), g, g. Wierzbowskich—’Wiłczewo, g. Wilczewski __ Wiszowate (r. 1496), g. Wiszowatych—Wiśniewo Dąb (r. 1423): W. Wielkie, Wiśniówko, Wiśniówek Wertyce (r. 1676), g. g. Wiśniewskich —Włodki (w. XVI), g. Włodkowskich—Wróble Jaruszewo (r. 1676), g. Wróblewskich— Wścieklice (w. XV), g. Wściekliców—Wszebory (r. 1468), g. Wszeborowskich—Wykowo (r. 1490)—Wyrzyki (r. 1457): W. Sokolałąka, W. Nowawieś, g. Wyrzykowskich—Wysokie Wielkie i Małe (r. 1676), g. Wysockich—Zaborowo (w. XVI), g. Zaborowskich— Zakrzewo (r. 1423): Z. Stare, Z. Nowe, Z. Zagroby, g. Zakrzewskich— Zalesie (r. 1400), g. Zaleskich, trzy są wsie tego nazwiska—Załuski (r. 1493), g. Załusków—Zambrzyce (r. 1423): Z. Stare, Z, Nowe, Z.
Plewki, Z. Króle, Z. Kapusty, Z, Jankowa, g, Zambrzyekieh—Zanie Leśnica (w. XVI), g. Zanieskich—Zaręby (w. XVI): Z. Jartuzy, Z. Stryjki, g. Zarębów—Zawady, nad Śliną (r, 1442), g. Zawadzkich — Żabino (r. 1676), g. Żabińskich—Żarnowiec (r. 1421), g, Żarnowie­ckich, dziś już nie istnieje ta nazwa—Żebry Wybranowo (r. 1403—1417), g, Żebrowskich —Żmijewo, i Żmijewko (w. XVI), g. Żmijewskich — Żochy (r. 1443), g Żochowskich—Żyznowo (w. XVI), g. Żyznowskich.
Przypominamy, iż wsie powyżej wymienione są to tylko gniazdo­we, t. j. mające z nazwiskami domów szlacheckich, które mniej lub więcej rozrodzone możne lub ubogie, w liczbie około 300 zamie­szkiwały ziemię Łomżyńską, (nie mówimy tu wcale o ilości rodzin). Jeżelibyśmy jednak odcięli z tej liczby takie, które w sąsiednich zie­miach Mazowsza i Podlasia miały tej samej nazwy gniazda i tych sa­mych nazwisk używały, to ilość domów, właściwych tylko naszej ziemi1 zmniejszy się blizko do połowy. Niektóre domy szlachty łomżyńskiej miewały dość rozległe posiadłości, inne rozrodziły się i zdrobniały nie­zmiernie. Ztąd wiele wiosek powyżej wymienionych, należy dziś do cząstkowej szlachty, inne znowu do włościan i dworów. Z ogólnej zaś liczby dzisiejszych siół ziemi Łomżyńskiej (t. j. gniazdowych i niegniazdowych), mniejsza połowa jest własnością włościan, dworów i rządu, a większa w liczbie trzystu kilkudziesięciu zostaje w posiadaniu tej szlachty. Dokładnych cyfr postawić tu nie można, gdyż prawie każdy rok przynosi jakieś zmiany, choć nieznacznej. I tak: w ostatnich paru wiekach możniejsza szlachta skupując ziemię od uboższej i tworząc fol­warki, zmniejszyła liczbę wsi cząstkowych o kilkadziesiąt15).
Przeci­wny znowu prąd ustalony od lat kilkunastu, jako skutek zmiany społe­cznych stosunków w kraju, zmniejsza z każdym rokiem liczbę folwar­ków, rozkupywanych przez drobnych właścicieli. W ich bowiem ręku znalazło się mnóstwo kapitalików, że zaś do żadnych papierów procen­towych nie mają zaufania, więc najdrożej kupiona ziemia przynosi im większy dochód niż martwa gotówka.
Największa ilość drobnej szlachty stosunkowo do włościan i wię­kszych posiadaczy znajdowała się w powiecie Zambrowskim, który mniejszy od innych, bo obejmujący zaledwie około 12 mil □, stanowił południowo-wschodnią część ziemi Łomźyńskiej, Ciągnął się powiat ten pasem około dwie mile szerokim a pięć i pół długim z południo- zachodu od Czerwonego boru i rzeczki Broczku na północo-wschód ku Tykocinowi do ujścia rzeki Śliny w Narew, wchodząc tym sposobem klinem między ziemią, Wizką i Bielską. Narew stanowiła północną granicę powiatu, którego część w téj stronie zajmowały błota zwane bielami (od błotnej rośliny z białym puchem) i łąki nadrzeczne, zwane pal­mami (od corocznych wiosennych zalewów czyli polewów)16). Cztery parafie całkowite: Zambrowska, Kołakowska, Rutkowska i Zawadzka i części trzech innych: Puchalskiej, Wizkiéj i Rosockiéj składały się na ów powiat obejmujący 160 nomenklatur: siół, przysiółków lub fol­warków. W tej liczbie było i jest obecnie 128 wsi zamieszkałych wy­łącznie przez cząstkową szlachtę, reszta odchodzi bądź na wsie włoś­ciańskie rządowe i większych właścicieli, bądź mieszane czyli wspól­nie przez włościan i drobną szlachtę osiedlone, tudzież na folwarki których tylko kilkanaście w całym powiecie istnieje. Według Tabeli miast i wsi królestwa Polskiego (czyli według ścisłego obliczenia lu­dności i dymów dokonanego przez wzorową administrację krajową przed pół wiekiem), w owych tylko 128 wsiach czastkowej szlachty było przeszło 11,000, jej pogłowia zamieszkałego pod 1735 strzecha­mi, Dziś liczba tej szlachty licząc razem z mieszkającą we wsiach mieszanych lub zostającą w służbie u możniejszych wynosi na prze­strzeni Zambrowskiego powiatu z górą 18,000, czyli przeszło półtora tysiąca na każdą milę □.
Jakkolwiek o liczbie ludności tych stron w czasach dawniejszych, nigdy się nie dowiemy dla braku źródeł statystycznych, mamy jednak ważne skazówki, że od kilku wieków była ona już dość znaczną, zna­czniejsza jak się niektórym zdaje, czyli że procent przyrostu (z wyjąt­kiem ostatnich czasów) był stosunkowo słaby. Prace najznakomit­szych statystyków wykazały, że pod wpływem cywilizacji i wzrastają­cej opieki nad człowiekiem zmniejsza się stosunek śmiertelności. Nie mówimy tu o wojnach, także nie znaczy to wcale, aby ludzie sędziwi dłużej dziś żyli, ale że większa liczba z urodzonych dosięga dojrzałych lat. Na słabszy przyrost ludności w minionych wiekach nietylko wpły­wała owa większa śmiertelność dzieci i owe historyczne pomory całych miast i okolic, ale nadto na Mazowszu była przyczyna lokalna w prądzie emigracyjnym, który tak jak w średnich wiekach parł Mazurów w górę ich rzek, dopóki się nie zetknęli z Litwą i Jadźwingami, tak pó­źniej rozpraszał ich po wszystkich stronach byłej Rzeczypospolitej. Przypatrzmy się tylko szczegółowej karcie Inflant polskich i Białej-Rusi, a znajdziemy nad Dźwiną i za Dźwiną kilkanaście wiosek zwanych Mazury: przejrzyjmy nazwiska wszystkiej szlachty litewskiej a napot­kamy wśród niej np. Zambrzyckich i wielu innych, których gniazda leżą w powiecie Zambrowskim; połowa szlachty ziemi Bielskiej na Podlasiu przybyła w wieku XV z ziemi Łomżyńskiej i Ciechanowskiej, jak o tem w opisie tej ziemi powiedzieliśmy dawniej. Emigracja mazowiecka, której setki dowodów mamy na każdym kroku, trwa nawet dotąd, gdy np. blizko połowa sług w Warszawie i oficjalistów w bliższych okoli­cach Litwy werbuje się z cząstkowej szlachty. Te wszystkie„ okoli­czności wzięte razem nader wymownie dowodzą, że zaludnienie tych okolic przez pogłowie szlacheckie było już przed kilku wiekami zna­czne, czego i faktyczne podamy dowody. Oto na granicy powiatu Zambrowskiego leżą w ziemi Bielskiej trzy wsie: Grodzkie Stare, Grodzkie ‚Nowe i Grodzkie Szczepanowięta.
Dziś liczą one razem oko­ło 60 dymów, w tabeli z r. 1827 widzimy wr tych wsiach także dymów 60, a w Taryfie z r, 1775 znajdujemy nawet o jeden dym więcej, wła­ścicieli zaś czterdziestu kilku. W r. 1569 z tychże wiosek stanęło do przysięgi w grodzie brańskim szlachty 28. których imiona osobiste i oj­ców podaje Kapica w herbarzu na str. 124. To było na Podlasiu, a teraz drugi dowód bardzićj uderzający przytoczymy w samym powie­cie Zambrowskim, w którym między innemi znajdują się trzy wioski Konopki, założone niegdyś przez Konopków na dzielnicy zwanej Po­krzywnicą lub Koprzywnicą, Dziś jest w tych wsiach czterdziestu kil­ku właścicieli, przed pół wiekiem tabela wykazuje w nich dymów 43 i ludności całkowitej głów 300. Że zaś przed półczwarta wiekiem lu­dność w Konopkach musiała być do dzisiejszej zbliżoną, dowodem tego jest, iż w r. 1521 staje w grodzie Zambrowskim cały tłum bo 58 pa­nów Konopków współdziedziców z Koprzywnicy, których imiona tu po­dajemy: Augustyn, Piotr, Stefan, Józef, Zygmunt, Samson, Marek, Trojan synowie Mikołaja; Bogdan, Jakób, Maeiśj synowie Jana; Wa­cław, Stanisław, Mikołaj, Jan, Maciej synowie Piotra; Jan, Łukasz sy­nowie niegdyś Adama; Dobrosław, Daćbóg, Wojciech synowie Stani­sława; Klemens, Nadbor, Paweł synowie Nadbora; Mikołaj, Jan, Woj­ciech, Stefan synowie Wawrzyńca; Wojciech, Stanisław, Wit, Jan synowie Pawła; Piotr, Wojciech, Mateusz, Sandek, Stanisław, Jan, An­drzej synowie Wojciecha; Grzegorz, Maciej synowie Mikołaja; Mikołaj syn Wojciecha; Stanisław syn Stefana; Bartłomiej, Mikołaj, Maciej, Wojciech synowie Stefana, Wojciech, Maciej synowie Marcina; Woj­ciech, Maciej, Mikołaj, Jan synowie Piotra; Wojciech, Maciej, Jakób synowie Wojciecha, Stanisław syn Stefana, i Maciej syn Marka17).
Już w opisie ziemi Bielkiej mówiłem o przyczynie, dla której ka­żda wieś szlachecka ma dwie a niekiedy więcej nazw, co stosuje się za­równo do Podlasia jak Mazowsza, Czytelnik przypomni sobie, źe zwy­kłym tego powodem było przybywanie coraz nowych siół na jednej dzielnicy, której miano służyło wszystkim tym osadom, lecz przybiera­jącym po drugiej szczegółowej nazwie, najczęściej od imienia osobowe­go swego założyciela lub posiadacza wziętej. Ponieważ pierwotne sie­dliska wszystkie zakładano tu nad strumieniami, więc prawie każda dzielnica miała swój ruczaj, od którego często, jeżeli nie od imienia osobowego, nadawano jej nazwę. Strumienie te musiano zwać stoka­mi, gdy mamy dzielnice w ziemi Łomżyńskiej: Wrzący-stok, Złoty-stok. Sulkowstok, (czyli stok Sulka, Sulisława), Ponikłystok18), Bełczący stok, Jałbrzykowstok, (t. j. stok Jałbrzyka, Alberta czyli Wojciecha) i Ciepłystok. Na Podlasiu mamy Białystok, Wysokistok, Stoczek; w województwie Trockiem Różanystok i t. d. Były to nazwy zarówno strumieni jak leżących nad niemi osad, które od tych strumieni wzięły miano. To samo stosowało się i do innych nazw stoków, np, w powie­cie Zambrowskim płynie od wsi Jabłonki rzeczka Jabłoń a kilkanaście wsi nad nią założonych w XIV i XV wieku, nosiły oprócz nazw szcze­gółowych jedną ogólną Jabłoń; było więc: Poryte Jabłoń, Taszcze Ja­błoń i. t. d. Nad wpadającym do Jabłoni strumykiem Dąb leżały: Cie­ciorki Dąb, Gardlino Dąb, ćwikły Dąb. Wiśniewo Dąb, Łętowo Dąb i Gałasze Dąb. W skutek wytrzebienia borów wiele strumieni wy­schło, a tylko w archiwach i nazwach wiosek zostało ich świadectwo, Np. przez wieś Gołasze Dąb nie płynie, już wcale Dąb a przez wieś Kołomyę nie płynie Kołomya, chyba gdy śniegi na wiosnę topnieją, a je­dnak pod r.1414 czytamy: „50 mansos Kołomyia nuncupatos, super rivlo Kołomyia” i t. d. Nad Żambrzycą leżały wsie Zambrzyce, nad Leśnicą każda wieś miała przydomek Leśnicy. Strumienie Mazowieckie płynąc wśród borów, od drzew brały swą nazwę. Gdy słyszymy w tych. stronach o: Leśnicy, Zbrzeźnicy, Wiśnicy, Śliwowicach, Rokitnicy, Jabłoni Dębie i. t. d., wyobrażamy sobie dziewicze gaje tych drzew, od których nadawali Mazurzy nazwy szemrzącym w ich wiecznym cie­niu ruczajom, których brzegi sami osiadłszy, mogli się dzielić tak wte­dy na strumienie, jak później na trakty, okolice i parafie.
Do późniejszych nazw siół należą uformowane ze szlacheckich nazwisk zakończonych na ski, cki użytych w liczbie mnogiej ze staro­świecką końcówką skie, ckie, np. Górskie, Grabowskie, Uszyńskie, Ga­ckie i t. d. Ma to znaczyć: Górscy, Grabowscy, Uszyńscy i Gaccy, tyl­ko że końcówka scy i ccy nie była znaną dawniej w mowie ludowej tych okolic ale skie i ckie. W dawnych aktach wszędzie tę formę na­potykamy, a dotąd starzy ludzie często jej tu używają.
Gdy mowa o przechowanej starej właściwości językowej, niechże mi wolno będzie wspomnieć tu i o jednej z obyczajowych tradycyjnie u cząstkowej szlachty przekazywanej. Oto gdy synowie dzielą się oj­cowską habendą, brat najstarszy (należąc do równego z innymi po­działu) bierze w polu, lesie, łące i ogrodzie dział od południa Juk wschodu, najmłodszy (jako najpóźniej na świat przybyły), od zachodu lub północy. Najmłodszy bierze w domu główną izbę z alkierzem czy­li bokówką lub komorą, najstarszy zaś świotełkę czyli maleńką izdebkę z oddzielnem wejściem z sieni. Było to prawo uświęcone obyczajem dla przecięcia sporów miedzy braćmi.
W mowie mazowieckiej północo-wschodniej używanej po granicę dyalektu litewskiego i rusińsldego, na znacznej przestrzeni od Sejn i Suwałk aż po Bug, charakterystycznym jest brak nachylania brzmie­nia a w o, które słyszymy w południowym Mazowszu, Chrobacyi i Wielkopołsce, gdzie prawie samo o w mowie ludowej wszędzie czuć się daje. Postępując z północy zaczyna się dopiero to nachylanie w dość słabym stopniu u Kurpiów, którzy z dziwną czystością przechowują wiele dźwięków nosowych, jakich zbadaniem na miejscu powinienby się za­jąć który z uprawiaczów mowy rodzinnej 19). Lud mazowiecki., na pół­noco-wschód od Kurpiów zamieszkały, mówi, pod względem braku na­chylania a, językiem dzisiejszych książek, z wyjątkiem kilku wyrazów do których należy przysłówek włośnie—właśnie. Przechował on także mnóstwo polskich archaizmów (które mamy spisane). Co do dyalektu ludowego w ziemi Łomżyńskiej, to najprzód powiedzieć musimy, iż włościanie i cząstkowa szlachta w mowie swojej nie różnią się prawie od siebie z wyjątkiem tych, którzy, otarci w szkołach lub między ludźmi, ogładzili swój język. Na przestrzeni tej ziemi znajdujemy aż cztery dyalektowe odcienie nie ze względu różnic języka których tu nie ma, ale ze sposobu akcentowania wyrazów i wymawiania głosek. I tak: od granicy”‚ podlaskiej t. j. w powiecie Zambrowskim lud przeciąga po podlasko i prawie nie różni się w mowie od dyalektu polskiego w ziemi Bielskiej. Dalej na zachód w powiecie Łomżyńskim i Ostrołęckim na południe od Narwi, lud mniej przeciąga zbliżając się do akcentu mowy warszawskiej. Na północ zaś Narwi, między tą rzeką a granicą pru­ską mamy jeszcze dwa odcienie: Kurpie mają akcentowanie dziwnie odrębne, wybitnie mazowieckie, a ludność powiatu Kolnieńskiego mówi znowu tym samym akcentem co sąsiednia ziemia Wizka, podobnie jak dyalekt Kurpiów zbliżonym jest do mowy przyległych Mazurów pruskich. Spółgłoski m i n mieszają się tu często, słyszymy więc mić zamiast nić, nisa =misa i t. p.; i miękczące spółgłoski przed samogłoskami wyma­wia się jak j np. bjedny, pjes, wjoska. To zmiękczenie do wysokiego stopnia, przemienia się aż w brzmienia syczące np. bziedny, psie i t. d. Mazowsze pruskie co do dyalektu i wiary stanowiło niegdyś jedną ca­łość z łomżyńskiem i wizkiem, dopiero wpływ niemiecki wyrobił pe­wne różnice w mowie i religii, którą zamieniono ludowi mazowieckiemu na protestancką, gdy duchowieństwo pruskie przeszło na to wyznanie.

Przypisy:
1. Wykazując starożytność grodu i jego dawne znaczenie, swoją w streszczeniu podał p. R  w „Encyklopedyi Powszechnej”.
2.Wziąłem tu do pomiaru milę siedmiowiorstową, jakich 14,879 idzie na średni stopień południka.
3. Kapica, w swoim Herbarzu wspomina daty założenia następnych, kościołów i parafij na Podlasia i w Łomżyńskiem: w Dobrzyjałowie r, 1425 (str. 86), w Domanowie r. 1460 (str, 276), w Tykocinie kościół murowany wzniósł Gasztołd w r, 1487 (str. 244), ale niewiadomo czy pierwszy? w Sokołach roku i471 (s, 888), w Kuleszach r. 1493 (str. 196), w Kobylinie na początku w. XV, w Turośni r. 1515 (s. 134),
4. Opis tego odkrycia podany był w Bibliotece Warszawskiej z roku 1871, tom I, str. 230.
5. Granice tych dyalektów nakreśliłem na mapce, jaką dołączyłem przy dziełku mojem: Obchody weselne przez Pruskiego częśći I, dołączyłem zaś  z powodu te podaję w niem między ionemi wiele szczegółów z okolicy, w której dyalekt. mazowiecki dotyka rusińskiego. Mapka licho została wykonana, bo drukując dzieło swoim kosztem nie stać mnie było na lepszą.
6) Kołaki, Wiśniewo i Wierzbowo tak w ziemi Łomżyńskiej jak ciechanowskiej leżą w jednej okolicy.
7. Stary zwyczaj własnoręcznej pracy szlachty mniej zamożnejj prze­chował się tu do łat ostatnich, nawet u tak zwanych, półpanków czyli kilkówłókowych ziemian, którzy pomimo że niekiedy szkoły kończyli i po łacinie rozprawiali, ale pospołu t czeladzią swoją podążali do pracy…
8. Sylwan t. XIV s, 390 i dalsze.
9 Nazwa Bacze pochodzi od starożytnego imienia osobowego Bacz, Bac, Już w przywileju Henryki ks. Sandomierskiego z r.1153 mamy wy­mienione w Chrobacyi imię Bac. Tutaj zaś Baczami nazwano ziemie i wsie do szlachty mazowieckiej Baczów, W Krakowskiem jest także rzeczka Brzeźnica czyli z brzozowych, lasów płynąca.
10. Milan oznaczało niegdyś herb Ślepowron.
11. Pan. Wojciechowski w wybornym swem dziele Chrobacya między nazwami, których znaczenia nie doszedł wymienia gać Otóż powiedzieć mogę, źe gać znaczyło tu niegdyś groblę, grodzoną lub jaz, a gacić, hacić znaczy do­tąd grodzić na rzece lub błocie, jaz zakładać,
12. Grądy przytoczone w uczonem dziele p. Wojciechowskiego jako wyraz niewytłumaczony, znaczą tutaj wszelkie lądy i łąki wśród trzęsawisk i odnóg rzecznych; wyraz będący na półnonem Mazowszu i Podlasiu w po­wszechnym dotąd użytku.
13) Jest ta przysłowie. Lutostań, Koty, pierścień zloty. Gać, Gronostaje, chleba niestaje.
14. Nie jest to bynajmniej dowód, że Iud Kurpie był j«i wtedy znany na Mazowsza, ale że wyraz kurpie oznaczający łyczane obuwie dzisiaj, był już używany w dawnej polszczyźnie.
15. Folwark np. Grądy w po w. Zambrowskim należał dawniej do czą­stkowych właścicieli.
16 Obiedwie te nazwy spotykamy już w wieku XV,
17. Herbarz Ignacego Kapicy Milewskiego str. 193.
18. W Krakowskiem słyszałem w okolioy Lipowca jak lud nazywał każde źrodło ponikiem
19.  Nie nie znam rozprawy p, Kryńskiego o dźwiękach nosowych w językach słowiańskich.

Pisownia oryginalna.

Materiał pobrano z Biblioteki Cyfrowej „Polona”

 

 

 

1873 Ogólnie 3 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar

Podlaskie bez Podlasian

Podlaskie bez Podlasian Małżeństwo zawarte dziesięć lat temu pomiędzy Białymstokiem, Łomżą a Suwałkami jest do pewnego stopnia związkiem z przymusu. Szczególnie patrząc przez pryz[...]

Zagadka 103

Proszę podać, czemu służył tego typu krzyż? Krzyż ten miał swoją nazwę. Jaką? Gdzie stał krzyż widoczny na zdjęciu?  Dlaczego miał dwa ramiona? Może starczy już pytań. Czas [...]

Rzeźnia Miejska w Łomży

Rzeźnia miejska. W wieku XIX ówczesna rzeźnia miejska usytuowana była nad Narwią przy ulicy Żydowskiej. Na planie regulacyjnym Łomży z 1876 roku, na którym wyznaczono nową lokali[...]