Harcerstwo łomżyńskie wczoraj i dziś. Tom III. Rozdz. I (strony: 129 -134) – hm. Irena Świderska


… Gros tomu wypełniły jednak materiały odnoszące się do lat późniejszych. To także bardzo ciekawa lektura. Redakcja zadbała o konkurs autorów, znalazłem wśród nich nazwiska osób mi znanych, ale bynajmniej nie z działalności harcerskiej, że wspomnę o prof. Henryce Sędziak, Stanisławie Ogrodniku, Eugeniuszu Mioduszewskim. Przewijają się nazwy drużyn, rocznice, święta, niezapomniane wizyty. Kto dziś pamięta o Domu Harcerskim, na wieczną wartę harcerską odeszli nasi poprzednicy w sztafecie pokoleń harcerzy Rzeczypospolitej. To zrozumiałe, że najwięcej miejsca zajmują wspomnienia z obozów wakacyjnych (poczynając od „kultowego” w Morgownikach w 1957 r.), wędrówek, rajdów, akcji, dalekich wyjazdów. Ważne, że można dowiedzieć się o reperkusjach w Łomży i w regionie wywołanych przez wydarzenia przełomowe dla całego Związku (lato 1950 r., zjazd łódzki w XII 1956 r., nadzwyczajny katowicki we IX 1990 r.). I harcerze łomżyńscy zachłysnęli się powstaniem województwa, zacisnęły się wówczas więzi z bardziej odległymi miastami, czego dowodem obecność w tomie III materiałów m.in. z Czyżewa, Miastkowa, Nowogrodu i Wysokiego Mazowieckiego. Mniej jest świadectw postaw druhen i druhów w latach przełomu solidarnościowego i stanu wojennego oraz w 1989 r.

Można snuć i inne jeszcze uwagi, rozważać, rozdzielać pochwały. Najważniejsze, że tom III „Harcerstwo łomżyńskie wczoraj i dziś” stał się faktem. Mocni historią świętujmy stulecie ruchu, który ubogacił Łomżę i region, przyczynił się walnie do wychowania kolejnych pokoleń, wpisał w legendę pięknej polskiej ziemi. To wielka satysfakcja dla będących wziąć na służbie harcerzy! Raz jeszcze gratuluję i pozdrawiam.
Adam Czesław Dobroński, prof., członek honorowy TPZŁ


Rozdział I

HARCERSTWO W POLSKIEJ
RZECZPOSPOLITEJ LUDOWEJ

hm. Irena Świderska

Wspomnienia z pracy w harcerstwie

Część pierwsza

Urodziłam się 24 lipca 1938 roku w Nowych Kupiskach. Przez cały okres nauki w Szkole Powszechnej w Kupiskach należałam najpierw do drużyny zuchowej, następnie harcerskiej. Zajęcia na zbiórkach były interesujące. Drużynową moją była Pani Domańska, która mieszkała w Łomży na ul. Nowogrodzkiej. To organizacja zajęć na zbiórkach i postawa drużynowej wyzwoliły we mnie chęć przynależności do ZHP, a w późniejszym czasie chęć do pracy z zuchami i harcerzami.
Po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Kupiskach i zdaniu egzaminów w 1955 roku podjęłam naukę w Liceum Pedagogicznym w Łomży. Harcerstwem w Liceum opiekowała się profesor Halina Polakowska. Bardzo często harcerskie zbiórki były o tematyce sportowej: uczestniczyliśmy w grach sportowych, terenowych, przy ognisku, zdobywałam stopnie harcerskie, Nauczyło mnie to odpowiedzialności i samodzielności przy wykonywaniu powierzonych mi zadań.
Pracę zawodową rozpoczęłam w 1959 roku w Szkole Podstawowej w Małym Płocku. Prowadziłam tam drużynę zuchową tylko rok. Następnie przeniosłam się do Augustowa, gdzie pracowałam w Szkole Podstawowej Nr 3. Tam pracowałam z drużyną zuchową i harcerską. Zuchy i harcerze brali udział w pochodzie 1-Majowym, uczestniczyli w rajdzie pieszym, spacerach i biegach na czas przez las i nad jeziorem.
W 1970 roku powróciłam do Łomży, do pracy w Szkole Podstawowej Nr 5. Do pracy przyjmował mnie Pan inspektor Goliński, a w Szkole Podstawowej Nr 5 powitał Pan dyrektor Eugeniusz Świderski. Przez cały okres pracy w tej placówce prowadziłam drużyny zuchowe. Uczestniczyłam w kursach szkoleniowych, na których poznawałam różne formy pracy z zuchami i harcerzami, które potem stosowałam na zbiórkach z drużyną.
Z chwilą powstania województwa łomżyńskiego, około 1975 roku powstała również Chorągiew Łomżyńska, której komendantem był dr Zbigniew Żukowski.
W Szkole Podstawowej Nr 5 istniał szczep. Komendantką Szczepu była dh Teresa Sierzputowska. Szczep podlegał pod Hufiec Nadnarwiański, którego komendantem był Janusz Niewiński.
Omówię i przedstawię w ogólnych zarysach, jak zorganizowałam drużynę zuchową i jak pracowałam z własną drużyną.
Otóż, pierwszą czynnością przed zorganizowaniem drużyny była rozmowa z rodzicami w celu uświadomienia im celowości wstąpienia uczniów do ZHP, przedstawiłam też rodzicom, co będziemy robić na zbiórkach, czego będziemy się uczyć. Poinformowałam, że w drużynie mogą znaleźć się uczniowie po okazaniu na piśmie oświadczenia wyrażającego zgodę rodziców na przynależność do drużyny zuchowej.
Wszystkie potrzeby zuchów i wymagania im stawiane znajdują odzwierciedlenie w nazwie drużyny. Z nazwy wywodzi się obrzędowość drużyny, totem, zwyczaje oraz zasady postępowania.
Drużyna moja miała nazwę „Słoneczna Gromada”. Zrodziła się z gawędy, w toku której zuchy zrozumiały, że żyć słonecznie to postępować tak, żeby nikomu nie zrobić przykrości, pomagać innym ludziom, tak jak słoneczko, które świeci dla wszystkich, żeby było ludziom ciepło.
Nazwę drużyny wybrały zuchy same, przy udziale drużynowej. Drużyna moja była jednopoziomowa. Należało do niej 30 zuchów. Podzielona była na 5 szóstek, które miały nazwy związane tematycznie z nazwą drużyny. Szóstki te powstały samorzutnie. Na czele każdej stał szóstkowy. Nazwy szóstek Drużyny „Słoneczna Gromada”: „Promyki”, „Ogniki”, „Płomyki”, „Gwiazdeczki”, „Kosmonauci”. Drużyna posiadała totem, czyli znak drużyny. Symbolem nazwy drużyny „Słoneczna Gromada” była tarcza słoneczna dookoła której były małe totemiki związane z nazwami szóstek. Znak drużyny zuchy wykonały same na zbiórkach pierwszego miesiąca. Był nie tylko elementem dekoracyjnym, lecz żył wraz z drużyną. Odbywały się z nim wszystkie obrzędy drużyny, a w szczególności obietnica zuchowa, nadawanie gwiazdek. Zuchy zabierały go na każdą wycieczkę, rajd, święto. Był zawsze tam, gdzie była drużyna. Był z zuchami w kręgu powitalnym, w Kręgu Rady, w czasie gawędy, przy kominku. Totemem opiekował się zuch wybrany przez Krąg Rady.
Zuchy pod kierunkiem drużynowej i przybocznej prowadziły Kronikę, czyli Księgę Drużyny. Prawo dokonywania wpisu przez zucha było wyróżnieniem.
W Księdze zuchy umieszczały następujące wpisy:
1. Akt założenia drużyny.
2. Nazwiska zuchów należących do drużyny.
3. Piosenkę drużyny, którą zuchy ułożyły same.
4. Nazwiska i pieczęcie zuchów, które złożyły obietnicę.
5. Wpisy zaproszonych gości, którzy odwiedzali drużynę.
6. Opis ciekawych zbiórek związanych z uroczystościami.
7. Wyróżnienia i nagrody zuchów z festiwali piosenki harcerskiej.
Drużyna posiadała skarbiec na przechowywanie przedmiotów. Był on tajemnicą zuchów.
Zuchy miały własne zwyczaje witania. Było to hasło związane z nazwą drużyny. „Słoneczna Gromada – to my” lub „Płomyki, gwiazdeczki…” Z zuchami ustaliliśmy własny zwyczaj wyrażania prośby o udzielenie głosu. Zuchy zgłaszały się do wypowiedzi podnosząc do góry prawą dłoń, „kłapiąc” nią, otwierając ją lub zamykając. Wyrażanie swego stosunku do decyzji drużyny polegało na uderzeniu nogą lub ręką o podłogę.
W Szkole Podstawowej Nr 5 prowadziłam uroczystą zbiórkę, na której 30 zuchów składało obietnicę. Pani dyrektor szkoły zaprosiła na tę zbiórkę wszystkich gości ze spotkania dyrektorów szkół łomżyńskich. Pamiętam pana inspektora Mikołaja Jednacza, który pomagał mi dekorować zuchów chustami. Inni goście przypinali znaczki do mundurków zuchowych. Zuchy z drużyny „Słoneczna Gromada” brały udział w konkursach piosenki harcerskiej i zuchowej na szczeblu Hufca Nadnarwiańskiego, jak również w wieloboju zuchowym.
Konkursy na piosenki zuchowe i harcerskie odbywały się w Nowogrodzie, Wiźnie, Jedwabnem, Śniadowie i w Szkole Podstawowej Nr 5.
W każdym konkursie były wyróżniane i nagradzane. Z zuchami zorganizowałam następujące ciekawe uroczystości:
– święto pieczonego ziemniaka,
– obrzędowe pożegnanie lata i powitanie jesieni,
– święto zimy – urządzenie ptasiej stołówki,
– powitanie wiosny – topienie Marzanny,
– brały udział w pochodzie 1-Majowym,
– sadziły kwiaty w miejscach pamięci narodowej,
– zorganizowałam uroczyste spotkanie z okazji Dnia Matki,
– wieczór Andrzejkowy,
– zabawę przy choince.
Z zuchową drużyną prowadziłam zespół muzyczno-wokalny. Programy artystyczne tego zespołu zuchy prezentowały w Szkole Podstawowej Nr 5, przy wizytacji, w Urzędzie Gminy Łomża, ŁZPB „Narew”, w Zakładzie Melioracyjnym.
Za pracę w ZHP zostałam odznaczona Krzyżem za Zasługi dla ZHP. W ZHP pełniłam funkcję przewodniczącej Komisji Rewizyjnej Hufca Nadnarwiańskiego. Za szczególnie wyróżnioną pracę w ZHP z drużyną zuchową otrzymałam list pochwalny, podpisany przez dh komendanta Chorągwi Łomżyńskiej w roku 1980, dh Zbigniewa Żukowskiego. Zostałam również odznaczona odznaką „Za Zasługi dla Województwa Łomżyńskiego”.
W czasie mojej pracy z zuchami w Szkole Podstawowej Nr 5 dyrektorami szkoły byli:
1. Eugeniusz Świderski,
2. Remigiusz Konopko,
3. Teresa Koćwin,
4. Kazimierz Kadłubowski.
Wszyscy wyżej wymienieni dyrektorzy interesowali się harcerstwem, jakie istniało na terenie szkoły. W roku 1992 odeszłam na emeryturę.
13.02.2013 rok

 

Część druga

Szczep ZHP, który istniał w Szkole Podstawowej Nr 5 obejmował wszystkie drużyny, jakie istniały w szkołach podległych Zbiorczej Szkole Gminnej w Łomży. Dh Teresa Sierzputowska była bardzo aktywną komendantką. Często organizowała spotkania drużyn zuchowych i harcerskich ze szkół: Podgórza, Pniewa, Konarzyc, Wygody, Giełczyna. Drużynę harcerską w Podgórzu prowadził dh Waldemar Cieślik, w Giełczynie dh Bartnik.
W SP Nr 5 w Łomży drużyny prowadziły:
– Dh Marianna Karwowska,
– Dh Irena Świderska,
– Dh Stanisława Dobrzycka,
– Dh Maria Bartnik,
– Dh Alina Markowska,
– Dh Halina Chełstowska.
Po odejściu dh komendantki hm. Teresy Sierzputowskiej, rolę komendantki przejęła dh Halina Chełstowska. Ja pełniłam rolę przewodniczącej Komisji Rewizyjnej Hufca Nadnarwiańskiego.
Szczep ZHP z SP Nr 5 współpracował z Hufcem miasta Łomża. Odbywały się wspólne zbiórki harcerskie i zuchowe oraz spotkania instruktorskie Hufca Nadnarwiańskiego i Hufca Łomża, w tych spotkaniach uczestniczył dh komendant Żukowski, hm. Elżbieta Szrajer, dh Józef Babiel, dh Janusz Niewiński, dh Mirosława Kluczek i inni.
W SP Nr 5 w Łomży pracowałam 24 lata. Prowadziłam kilka drużyn zuchowych. Wśród zuchów w jej drużynie wyróżniał się zuch Krzysztof Pyczot. Był bardzo aktywny. Będąc już starszym harcerzem odwiedzał młodsze zuchy. Był chętny do pomocy. Obecnie dh Krzysztof Pyczot prowadzi drużynę harcerską „Ptaki ptakom”.
Wyróżniającą się wśród harcerek była harcerka Dorota Pruszyńska. Także wyjątkowo aktywna. Obecnie harcerka ta – Dorota Górska pełni funkcję komendantki Hufca ZHP w Łomży. Dh Dorota Górska bardzo dobrze organizuje życie, zwyczaje i obyczaje harcerzy i zuchów w Hufcu. Bardzo ciekawie organizuje spotkania drużynowych.
Starałam się, aby aktywność zuchów wypływała z przeżyć pozytywnej treści, w działaniu. Zbiórki drużyny odbywały się w Kręgu Rady szóstkami. W uroczystych chwilach drużyna ustawiała się w Kręgu Parady. Był to szyk, w którym zuchy stały w kole, z rękami skrzyżowanymi na piersiach, nogami lekko rozstawionymi, głową uniesioną nieco ku górze. Na zakończenie zbiórki zuchy ustawiały się w kręgu przyjaźni. Krzyżując ręce podawały prawą dłoń lewemu sąsiadowi. W kręgu przyjaźni przesyłały pożegnalny uścisk dłoni, „iskiereczkę”, śpiewały piosenkę „Słoneczko” lub „Ognisko”.
Gdy zuchy siadały w Kręgu Rady – siadały w kole „po turecku”, a w środku koła był zuch trzymający znak drużyny. W kręgu Rady zuchy rozwijają aktywność, inicjatywę i samodzielność, uczą się podejmowania najprostszych decyzji zespołowych. W kręgu Rady zuchy zapoznają się z regulaminem zdobywanych sprawności, decydują o przyznaniu sprawności, gwiazdki, wyróżnienia. Zajmują się także w Kręgu Rady przyczynami powstawania konfliktów i sposobem ich rozwiązywania. Gdy zuchy pogodzą się, podają sobie kwiatki serduszka.
W pracy z zuchami prowadziłam uroczyste zbiórki, na których zuchy składały obietnicę. Opowiadałam zuchom gawędy. Jedną z nich przytaczam.

Gawęda na uroczystą zbiórkę składania Obietnicy Zuchowej i Przyrzeczenia Harcerskiego
Kochane zuchy, opowiem wam o przeżyciach dwóch chłopców, którzy po obietnicy zuchowej i przyrzeczeniu harcerskim wrócili do domu. W domu oczekiwała na nich młodsza siostrzyczka w wieku przedszkolnym. Bardzo ucieszyła się, gdy zobaczyła swoich braci odświętnie ubranych w mundurki. Byli obaj bardzo zadowoleni, dumni i ciągle spoglądali na lewą kieszeń mundurka, gdzie wisiał znaczek. Zauważyła to siostrzyczka, podbiegła do nich i krzyknęła „dajcie mi te znaczki”.
Młodszy z chłopców wyjaśnił siostrze, że ten znaczek to wielkie wyróżnienie dla chłopców i dziewczynek, którzy należą do zuchów i harcerzy i po przejściu prób składają obietnicę zuchową i przyrzeczenie harcerskie. Obietnica zuchowa zobowiązuje do dotrzymania słowa i do przestrzegania w codziennym życiu Prawa Zucha i Harcerskiego Przyrzeczenia.
Znaczek zucha mówi bardzo wiele. Główka białego orła oznacza dzielność, odwagę. Słoneczko na błękitnym tle oznacza pogodę ducha, radość. Napis Zuch mówi o przynależności do wielkiej drużyny, do Związku Harcerstwa Polskiego.
Starszy brat z V klasy opowiedział, co przedstawia jego znaczek. Był to krzyż harcerski. Krzyż harcerski oparty był na Krzyżu Wirtuti Militarii.
Krzyż Wirtuti Militari wręczano bohaterom na polu walki i chwały. Wieniec dębowo-laurowy oznacza odwagę, siłę i wytrzymałość, która powinna cechować każdego harcerza. W starożytnych czasach wieńcem laurowym ozdabiano głowy zwycięzców na Igrzyskach Olimpijskich. Otrzymanie krzyża harcerskiego, zobowiązuje nas do ciągłego doskonalenia swego charakteru, zgodnie ze słowami bardzo starej harcerskiej piosenki:
„Idziemy naprzód i ciągle pniemy się wzwyż,
By zdobyć szczyt ideału,
Świetlany Harcerski Krzyż”.
Drogowskazem do postępowania jest „Prawo Zucha i Prawo Harcerskie”. Przypomnijmy w tej chwili Prawo Zucha, a następnie Prawo Harcerskie.
Zbliżamy się do uroczystej chwili, więc życzę Wam, aby przynależność do Związku Harcerstwa Polskiego dała wam wiele zadowolenia, satysfakcji i żebyście nigdy nie złamali danej za chwilę obietnicy zuchowej i złożonego przyrzeczenia. Żebyście byli dobrymi córkami i synami waszej rodziny i naszej Ojczyzny.

Po odejściu na emeryturę aktywnie uczestniczę w spotkaniach Drużyny Weteranów Harcerzy Ziemi Łomżyńskiej im. Leona Kaliwody. Zbiórki zastępów i drużyn odbywają się w trzeci wtorek miesiąca w Izbie Pamięci Narodowej w I LO im. Tadeusza Kościuszki przy ul. Bernatowicza.

Na zbiórkach podejmowany był temat o twórcy skautingu Baden-Powellu i o rodzeniu się skautingu na Polskiej Ziemi. Rozmawialiśmy o twórcy projektu Krzyża Harcerskiego – ks. Kazimierzu Lutosławskim. Druhny weteranki uczestniczyły w zlotach: w Kielcach., Krakowie, Warszawie. Podejmowany był również temat obchodów 100-lecia harcerstwa na Ziemi Łomżyńskiej. Drużyna weteranów organizuje zloty czerwcowe i listopadowe, w których uczestniczą harcerze weterani mieszkający w Gdańsku, Olsztynie, Toruniu, Koszalinie, Warszawie i Krakowie. Dawniej harcerze Ci mieszkali w Łomży.
Drużyna Weteranów brała udział w uroczystościach patriotycznych zorganizowanych przez miasto, Hufiec i SP Nr 5. Wraz z harcerzami hufca porządkowała groby zmarłych harcerzy: ks. Dobkowskiego, dh Reny Żyłko, Leona Kaliwody. Porządkowaliśmy również groby poległych w walce za Ojczyznę.
W Szkole Podstawowej Nr 5 organizowane są piękne uroczystości listopadowo–niepodległościowe, w których harcerki weteranki uczestniczą, ale i biorą czynny udział. Druhny harcerki zapraszane są w ramach integracji na spotkania z Sybirakami, na spotkania opłatkowe w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i w SP Nr 5. Bardzo życzliwie zaprasza i przyjmuje nas Pani dyrektor SP Nr 5 Małgorzata Pietrusewicz. Jestem bardzo emocjonalnie związana z tą szkołą, ponieważ pracowałam w niej 24 lata.
Z tematyką spotkań w drużynie i w zastępie zapoznaje nas dh drużynowy Stanisław Grodzki, dh zastępowa Anna Skarżyńska.
Do chwili obecnej jestem aktywną harcerką w Drużynie Weteranów Harcerzy Ziemi Łomżyńskiej im. Leona Kaliwody i pełnię funkcję sekretarza Zarządu Rady Drużyny.

dh hm. Irena Świderska

 

Materiał pobrano z Harcerstwo łomżyńskie wczoraj i dziś. Tom III. Rozdz. I

/red/

 

Poprzedni rozdział: https://historialomzy.pl/harcerstwo-lomzynskie-wczoraj-i-dzis-tom-iii-rozdz-i-strony-118-124-hm-hanna-borkowska-kosciuszko/

Następny rozdział: https://historialomzy.pl/harcerstwo-lomzynskie-wczoraj-i-dzis-tom-iii-rozdz-i-strony-134-138-hm-elzbieta-szrajer/

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu :)

Jeśli chcesz być informowana(-y) o nowych artykułach, to obserwuj naszą stronę na https://www.facebook.com/historialomzy
oraz
zgłoś swój akces do grupy na FB:
https://www.facebook.com/groups/historialomzy

294 Ogólnie 2 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.