KRYPTA GROBOWA OSTATNICH KSIĄŻĄT MAZOWIECKICH – Włodzimierz Pela (Almanach Muzealny 1, 7-29) cz. I

Od redakcji:
Redakcja portalu udostępnia artykuł Włodzimierza Peli zdigitalizowany i opracowany do udostępnienia w internecie przez Muzeum Historii Polski. Artykuł jest umieszczony w kolekcji cyfrowej bazahum.muzhp.pl oraz w kolekcji mazowieckich czasopism regionalnych mazowsze.hist.pl. Tekst jest udostępniony  do wykorzystania w ramach dozwolonego użytku.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Warszawa,_katedra_sw._Jana,_ksiazeta_mazowieccy_2.jpg

Wśród materiałów archiwalnych przechowywanych w Dziale Archeologicznym Muzeum Historycznego m.st. Warszawy znajduje się bardzo interesująca dokumentacja sprzed ponad czterdziestu lat. Dotyczy ona odkrycia miejsca pochówku ostatnich książąt mazowieckich, Stanisława (zm. 1524 r.) i Janusza III (zm. 1526 r.), którego dokonano przy pracach konserwatorskich w podziemiach prezbiterium katedry św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście w Warszawie. Fakt ten miał miejsce najprawdopodobniej 19 lutego 1953 r., gdy to przy instalacji centralnego ogrzewania przebito sklepienie krypty grobowej. Kilka dni później 23 i 24 lutego 1953 r. badania wnętrza krypty przeprowadziła ekipa powołana przez Radę Prymasowską Odbudowy Kościołów Warszawy. W jej skład wchodził z ramienia Rady mgr inż. arch. Leszek Dunin odpowiedzialny za wszelkie prace konserwatorskie prowadzone w odbudowywanych kościołach Starego i Nowego Miasta w Warszawie, natomiast Komisję Badań Dawnej Warszawy reprezentowała mgr Aleksandra Świechowska, która w okresie późniejszym, przez wiele lat aż do śmierci w 1989 r. kierowała Działem Archeologicznym Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.

Wydobyte z odkrytych trumien szczątki ludzkie przekazano na pewien czas do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie, w którym badania przeprowadzili lekarz sądowy prof. W. Grzywo-Dąbrowski oraz antropolog dr H. Milicerowa.

Odkrycie to miało wiele aspektów, które dotyczyły przede wszystkim identyfikacji zwłok, powiązania ich z konkretnymi osobistościami historycznymi, a następnie kwestii wyjaśnienia przyczyn śmierci dwóch ostatnich książąt mazowieckich, która dosięgnęła ich w stosunkowo młodym wieku i w niewielkim odstępie czasu.

Szczegóły odkrycia oraz wyniki przeprowadzonych badań specjalistycznych znane były początkowo z artykułów prasowych zamieszczonych w 1953 r. między innymi w „Kurierze Codziennym”, „Słowie Powszechnym” i „Stolicy”1. Opublikowano w nich fotografie całościowych ujęć wnętrza krypty, zdjęcia trumien i szkieletów oraz fragmentów tkanin zachowanych w trumnach. Przytoczono stwierdzenia dr H. Milicerowej, według której obydwa szkielety były mniej więcej tego samego, średniego wzrostu. Jeden z nich wykazywał pewne zmiany krzywiczne oraz zakończony proces wzrostowy. Drugi osobnik natomiast był trochę wyższy, o rozwijającej się jeszcze tkance kostnej oraz dolnej kości krzyżowej uformowanej w ten sposób, że sprawiała wrażenie podwójnej. Miała bowiem na osi, tam gdzie zwykle znajduje się pierwszy guz, zaklęśnięcie, po bokach zaś dwa guzy, sugerujące dwa piony kręgów. Kość ta stanowiła rzadki przypadek rozszczepienia, zwany w medycynie spina bifida, a jednocześnie na podstawie źródeł pisanych umożliwiła powiązanie osobnika pochowanego w górnej trumnie z księciem Januszem III2.

Ostateczne i oficjalne wyniki badań specjalistycznych przedstawione zostały w 1955 r. we wspólnym artykule W. Grzywo-Dąbrowskiego, S. Łaguny, H. Milicerowej i R. Zdziarskiej zatytułowanym Identyfikacja z przekazami historycznymi szkieletów dwóch ostatnich książąt mazowieckich zamieszczonym w 21 tomie „Przeglądu Antropologicznego”3. Zawarto w nim krótki przegląd źródeł pisanych, próbę porównania odnalezionych szczątków z wizerunkami obu książąt przedstawionymi na płycie nagrobnej zachowanej w katedrze oraz — co dla nas najważniejsze — dokładny opis anatomiczny i antropologiczny obu szkieletów, a także wnioski badawcze. W zasadzie stanowią one potwierdzenie wyników przedstawionych w prasie, są jednak bardziej szczegółowe. Prezentujemy je w postaci zamieszczonej poniżej tabelki.

WYNIKI BADAŃ ANTROPOLOGICZNYCH
CECHY ANTROPOLOGICZNE szkielet 1
Janusz III
szkielet 2
Stanisław
PŁEĆ męska męska
WIEK 25 — 30 lat (adultus)
bliżej 25 lat
25 — 30 lat (adultus)
TYP ANTROPOLOGICZNY
na podstawie kształtu czaszki
subnordyczny nordyczny
WZROST przy zastosowaniu tablic LANGERA i ROLLETA 174,9 — 176,4 cm 181 — 183 cm
WZROST przy zastosowaniu metody PEARSONA 167,58 cm 172,80 cm
NIEPRAWIDŁOWOŚCI
oraz
WADY ROZWOJOWE
— Asymetria lewostronna
— Niezamknięcie kanału krzyżowego (rozszczepienie kręgosłupa)
— Asymetria prawostronna
— Próchnica zębów

Stwierdzoną w pomiarach antropologicznych obu szkieletów asymetrię grubości kości można, zdaniem H. Milicerowej, wyjaśnić jako przerost ro­boczy kończyny intensywnie pracującej4. Interesujące było także spostrze­żenie, że zachowane włosy na łusce kości czołowej czaszki osobnika nr 2 (Stanisława), tworzyły równo obciętą, spadającą na czoło grzywkę. Ważna była również obserwacja dokonana w trakcie opisu anatomicznego, że do powierzchni obu kości piszczelowych szkieletu I (Janusza III), zarówno od strony przedniej jak i tylnej, silnie przylegały resztki bardzo cienkiej, delikatnej tkaniny koloru brązowego. Szczegół ten, nie zauwa­żony podczas oględzin in situ w katedrze, może w chwili obecnej upoważ­niać nas jedynie do wniosku, że ciało złożone w trumnie, było prawdo­podobnie owinięte tkaniną co najmniej w części dolnej (dookoła nóg), bez możliwości ścisłego określenia jej formy (np. część stroju) czy prze­znaczenia. Nie wyklucza to również możliwości pochodzenia tkaniny z obicia wnętrza trumny.

Nie rozwiązana została natomiast ostatecznie przyczyna śmierci obu książąt. Była ona zagadką już dla współcześnie żyjących. Zastanawiali się nad nią i wyrażali swoje opinie także historycy. Doszukiwano się powodu śmierci w skłonnościach do gruźlicy istniejących w tej linii książęcej, w nadmiernym uleganiu przez młodych książąt zachciankom miłosnym i nadużywaniu wina lub też ich otruciu, w co zamieszana miała być nawet królowa Bona5. Przeprowadzone prawdopodobnie przez prof. W. Grzywo-Dąbrowskiego badania specjalistyczne nie wykazały śladów trucizny6.

Poniżej zamieszczamy kilka dokumentów i opracowań związanych z odkryciem, będących uzupełnieniem informacji już opublikowanych. Najważniejszy z nich to sprawozdanie A. Świechowskiej z badań in situ przeprowadzonych w krypcie grobowej książąt mazowieckich wraz ze spisem wykonanej w ich trakcie dokumentacji fotograficznej, rysunkowej, pomiarowej oraz pobranych próbek (Aneks I). Dokumentację rysunkową przedstawiają tablice I i II. Nie zachowały się niestety w zbiorach Działu Archeologicznego Muzeum Historycznego ani negatywy, ani odbitki fotografii zrobionych w katedrze7. Także część pobranych próbek tkanin zaginęła. Dysponujemy jednak opracowaniem, a właściwie określeniem zestawu roślin znalezionych w trumnach wykonanym przez dr E. Perkowską w 1972 r. (Aneks II), który uzupełniony został opinią M. Henslowej, w sprawie obecności ziół w trumnach.

TABLICA I. Dokumentacja rysunkowa z badań krypty w 1953 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 — lokalizacja krypty w prezbiterium katedry św Jana: A — krypta, B — ołtarz
2 — widok z góry na trumnę I: A — deski bocznej skrzyni (trumna la), B — trumna 1, C — kości czaszki i nóg, D — deski, tkanina, gruz;
3 — notatka pomiarowa — plan krypty;
4 — notatka pomiarowa — przekrój przez kryptę.

 

TABLICA II. Dokumentacja rysunkowa z badań krypty w 1953 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 — szkic szkieletu w trumnie II: A — widok z góry, B — widok z boku;
2 — rysunek pierścionka: a — widok powiększony, b — wycinek ornamentu;

3 — przekrój przez trumny leżące w krypcie, A — trumna I, B — wapno, C — trumna-skrzynia, D — wałki brzozowe, E — deski ze sprasowanej trumny II, F — warstwa ziół, G — warstwa wapna, H — przekrój kości, J — legar żelazny.

 

 

 

 

 

 

 

 

Fragmenty tkanin — próbka 16/12p (pętelki).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierścionek znaleziony w trumnie I (oryginał)

Fragment szaty książąt mazowieckich /ze zbiorów Muzeum Historycznego m. st. Warszawy/

W zbiorach Działu Archeologicznego przechowywane są także fragmenty niektórych tkanin znalezionych w trumnach8. Część z nich oczyszczono i poddano zabiegom konserwatorskim w Pracowni Konserwacji Tkanin Zamku Królewskiego w Warszawie9. Informacje o rodzaju tych tkanin (próbki 10/12p, 13/12p i 21/12p), ich pochodzeniu i dokonanych na nich zabiegach konserwatorskich przygotowała w Aneksie III A. Pituch-Sawicka z Pracowni Konserwacji Tkanin Zamku Królewskiego w Warszawie. Należy jednak żałować, że znalezione tkaniny jedwabne i wełniane nie zostały jeszcze opracowane pod kątem kostiumologicznym10. Tekst, oprócz przerysów oryginalnej dokumentacji terenowej, uzupełniamy niepublikowanymi do tej pory fotografiami najlepiej zachowanych fragmentów tkanin na których widoczna jest dekoracja oraz rysunkami odtworzonych wątków dekoracyjnych.

Dzięki uprzejmości księdza proboszcza parafii archikatedralnej Jerzego Zalewskiego mogliśmy natomiast wykonać oraz opublikować zdjęcia oryginalnego złotego pierścionka znalezionego w trumnie księcia Janusza III. Wydaje się jednak, że tego bardzo interesującego stylowo klejnotu, pomimo znalezienia go w trumnie Janusza, „po prawej stronie, w okolicy kości ręki”, jak relacjonuje w swoim sprawozdaniu A. Świechowska, nie można jednoznacznie traktować jako własności księcia. Biorąc pod uwagę delikatność i wielkość pierścionka (średnica wewnętrza 16 mm) i porównując ją z opisem wyglądu księcia („mocno zbudowany szkielet”, „silna muskulatura”, „typ atletyczny”)11, wydaje się wątpliwe, czy mógł być on przez Janusza III noszony, a w związku z tym, czy należał do niego. Wątpliwości nasze utwierdza przegląd różnorodnych publikacji, z których wynika, że własnością osób sprawujących władzę, zarówno duchownych jak i świeckich, są kunsztownie wykonane pierścienie ozdobione szlachetnymi kamieniami — i w takim kształcie uważa się je za symbol władzy. Pierścionek z grobu Janusza III ma inną wymowę symboliczną — pierścionka miłosnegoI2. Po wielkości i subtelności kształtu sądząc, należał do kobiety, a do grobu księcia (być może na jego rękę) został włożony jako pamiątka rodzinna (np. po matce księżnej Annie), jako dowód miłości siostry Anny lub jako uczuciowy zwrot pierścionka (może zaręczynowego) przez nie znaną nam kobietę. Konieczne jest także kilka zdań komentarza do zamieszczonych poniżej aneksów. Po pierwsze na uwagę zasługuje sposób i zakres przeprowadzonych badań. Z jednej strony świadczy on o dość fachowym, jak na rok 1953 podejściu do odkrycia z pogranicza archeologii, historii sztuki, antropologii i architektury. Pomimo ograniczonego czasu i złych warunków, w których prowadzono obserwacje, nie zapomniano o szkicach, przekrojach i fotografiach, a nawet o pomiarach cegieł. Z drugiej jednak strony, być może niepowszedność odkrycia oraz pośpiech i atmosfera badań stały się przyczyną pewnych niejasności opisu. Dotyczą one przede wszystkim zawartości krypty. Ze sprawozdania wynika, że na żelaznych, wtórnie wmurowanych legarach13, ułożone były dwie trumny, ale poniżej legarów zalegały relikty pochówków dawniejszych (4 czaszki, kawałki tkanin nr 13/12p i 16/12p, kawałki żelaza, gruzu ceglanego). Dowiadujemy się także, że od strony południowo-zachodniej (w węższym boku) widoczne jest późniejsze zamurowanie. Z powyższych danych wynika, że krypta była wykonana i użytkowana wcześniej przed rokiem 152414, że wtórnie wmurowano legary (być może pod trumnę księcia Stanisława, ale nie jest to oczywiste), a następnie na legarach tych w latach 1524 i 1526 ułożono trumny książęce Stanisława i Janusza III. Nasuwa się jednak szereg pytań, na które nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, a mianowicie, jak interpretować zapis o reliktach pochówków „dawniejszych”, czy były one starsze (czyje?)15 i tak ważne, że Stanisława, a potem Janusza pochowano razem z nimi, lub na tyle nieistotne, iż nie przeszkadzały we wmurowaniu żelaznych legarów, o ile oczywiście tychże nie zrobiono przy innej okazji, z pogrzebem jednego z ostatnich książąt nie związanej. A może były to czaszki późniejsze, które włożone tam zostały podczas przypadkowego, wcześniejszego od roku 1953 otwarcia krypty, o czym być może świadczy wspomniane zamurowanie ściany południowo-zachodniej.

Z problemem zawartości krypty i stratygrafią wiąże się również sprawa tkanin. Dla jasności obrazu układ ten przedstawiamy także w postaci tabelki:

MIEJSCE ZNALEZIENIA NR I RODZAJ TKANINY
TRUMNA I (Janusz III) 11/12p tkaniny jedwabna
i wełniana
TRUMNA II (Stanisław) 9/12p, 21/12p tkanina jedwabna tzw z koroną
Wtórnie wmurowane żelazne LEGARY 8/12p tkanina jedwabna tzw. z orłami
RELIKTY „DAWNIEJSZYCH” POCHÓWKÓW

Tkanina znajdująca się na wierzchu reliktów

 

Zasypisko

 

 

10/12p tkanina jedwabna tzw z orłami13/12p, 16/12p

 

tkaniny jedwabne i wełniane

Wiemy ze sprawozdania, że w trumnie I znaleziono tkaninę jedwabną i wełnianą (próbka nr 11/12p — nie poddana żadnym zabiegom konserwatorskim), a w trumnie II natrafiono na tkaninę wełnianą (próbka 9/12p nieopracowana), tkaninę z motywem korony (21/12p — 2 części, konserwacja, publikacje) oraz poduszkę z pod głowy (próbka 17/12p tkanina? czy zioła? — brak próbki). Tkanina znana jako tkanina z orłami znaleziona została natomiast w dwóch częściach. Na zewnątrz trumny II na legarze (którym?) zwisał fragment tkaniny (próbka 8/12p) oraz pod legarami (próbka 10/12p) na wierzchu reliktów „dawniejszych”16. Z zasypiska pod trumnami pochodzą także tekstylia (tkanina z medalionami, 10 pętelek — w tym dwie z guzikami i pasek z 3 kuleczkami — próbka nr 13/12p) oraz tekstylia oznaczone jako próbka 16/12p (il. 1 — próbka nie poddana zabiegom konserwatorskim). Gdyby założyć, że układ stratygraficzny przedstawiony na przekroju przez trumny leżące w krypcie (tablica II — 3) był jednakowy w całej krypcie, a deski ze sprasowanej górnej części trumny II (oznaczone na rysunku literą E) przykrywały szczelnie resztki tej trumny i uniemożliwiały spadanie przedmiotów z wyżej ustawionej trumny I, to wtedy można by przyjąć, że wszystkie fragmenty tkanin z legarów i z zasypiska pod trumnami pochodzą z trumny II, o ile oczywiście nie należą do pozostałości problematycznych pochówków wcześniejszych (wspomnianych 4 czaszek) lub ich przemieszczenie nie zostało spowodowane w trakcie innej, nie znanej nam ingerencji z zewnątrz. Mogły być także pozostałością opony lub całunu służącego do przykrycia trumien (każdej lub którejś z nich)17. Problemu tego nie da się obecnie ostatecznie wyjaśnić, być może niewielką wskazówką będzie przypuszczalne datowanie tkanin, określone w Aneksie III.

Interesujące jest także zagadnienie obecności wapna i szczątków roślin w obu trumnach. O ile sam fakt umieszczania w trumnach wapna oraz ziół jest znany i tłumaczony chęcią zabezpieczenia zwłok przed zbyt szybkim gniciem w okresie pomiędzy śmiercią a pogrzebem, który niekiedy trwał dość długo18, to sprawa określenia gatunku roślin wkładanych do trumien jest bardziej złożona, i być może, w przypadku badań warszawskich spowoduje bardziej ostrożne traktowanie dotychczasowych informacji na ten temat. Z problematyką tą spotykamy się także w opracowaniu M. Rożka dotyczącym grobów królewskich w Krakowie. Autor, podsumowując, znane z relacji fakty „balsamizacji” zwłok, pisze, iż ograniczały się one między innymi „do kąpieli solnej, nasycenia i zasypania chmielem, ziołami i bawełną., czasem wapnem lub maściami”. Wśród źródeł, na których opiera swoje informacje, znajduje się szczegółowa relacja Tadeusza Czapskiego z otwarcia trumny Zygmunta Augusta w 1791 r., który widział szczątki króla „przysypane całe chmielem” oraz relacja z otwarcia trumny Stefana Batorego w 1877 r., gdzie napisano — „od kolan chmiel(?)”. Co prawda obserwacje te potwierdzone zostały w protokołach księdza prof. dr. Tadeusza Kruszyńskiego, świadka kolejnego otwarcia wyżej wymienionych trumien w 1929 i 1930 r.”19, ale nie wiemy, czym kierowano się dokonując tych zapisów. Jednak w świetle profesjonalnego oznaczenia gatunków roślin znalezionych w trumnach ostatnich książąt mazowieckich (Aneks II), z którego wynika, że chmielu w pobranych próbkach była znikoma ilość (tylko jedno ziarenko), można zadać pytanie, czy rzeczywiście resztki roślin w trumnach królewskich na Wawelu, które widzieli wspomniani powyżej autorzy relacji i protokołów były chmielem. Nasze wątpliwości budzi bowiem fakt, że oznaczenie dokonane przez paleobotanika różni się w sposób zasadniczy od zapisów poczynionych na gorąco podczas badań krypty warszawskiej. W roboczych notatkach do publikowanego poniżej sprawozdania (Aneks I) zapisano bowiem, że „po zdjęciu desek II trumny, natrafiono na warstwę przegniłego i zbutwiałego wrzosu, lnu, siana, gałązek akacji, »ziół«, znajdujących się w trumnie prawdopodobnie celem balsamowania”. Autorzy opracowania antropologicznego natomiast, którzy do analizy otrzymali trumny razem z całą zawartością, twierdzą nawet, że ciała były zabalsamowane wapnem i chmielem20.Widzimy więc, że gdyby nie przeprowadzono szczegółowej analizy paleobotanicznej szczątków roślinnych, nasza wiedza na ten temat mogła ulec zafałszowaniu.

Można także przypuszczać, iż powodem wkładania do trumien takiego zestawu roślin, jak macierzanka, rumianek i bylica, oprócz ich antyseptycznego charakteru nie bez znaczenia były również ich właściwości zapachowe2I.

Na koniec jeszcze uwaga dotycząca „rudych” włosów, zachowanych na czaszce szkieletu w trumnie II identyfikowanego z księciem Stanisławem. Otóż w referacie pt. „Barbara Radziwiłłówna w oświetleniu lekarskim” wygłoszonym na VI Powszechnym Zjeździe Historyków Polskich w Wilnie w 1935 r. przez Witolda Ziemlickiego, autor w trakcie ustalania tożsamości Barbary porównując wygląd zachowanych szczątków z wizerunkami żony króla Zygmunta Augusta stwierdza, „włosy rudawe, jak wszystkie włosy po upływie czasu”22. Zdanie to cytujemy dlatego, że jeśli oddaje powszechność zjawiska, to ogranicza ewentualne domysły na temat koloru (barwy?) włosów księcia, co mogłoby być czynione w oparciu o informacje zawarte w sprawozdaniu z badań krypty w katedrze warszawskiej (Aneks I) oraz w publikacji antropologicznej („kępka włosów ciemno-brunatnawego koloru o odcieniu rudawym” s. 238).

oprac. red.
koniec części I

Przypisy:
1/ Artykuły z 1953 r.: Interesujące odkrycie w podziemiach katedry warszawskiej (krypta ks. Mazowieckich i fragmenty dawnej katedry), „Kurier Codzienny” 9: 1953, nr 71; Cenne odkrycie w katedrze warszawskiej, „Słowo Powszechne” 7: 1953, nr 70; Ciekawe odkrycie w podziemiach katedry warszawskiej, „Stolica” 1953, nr 11; Zwłoki książąt mazowieckich, „Stolica” 1953, nr 17, (A J.); Ostatni książęta mazowieccy, „Stolica” 1953, nr 46 i nr 47, (R.Zdz.).

2/ S. Pazyra, Najstarszy opis Mazowsza Jędrzeja Święcickiego, przekład H. Pazyrzyny, Warszawa 1974. (Opis powstał w 1634 roku). Na stronie 124 wydania S. Pazyry w opisie sylwetki Janusza czytamy „Mówią, że odznaczał się on podwójną kością pacierzową, szeroką klatką piersiową i muskularną budową przypominającą wygląd dawnych gigantów, gdyby przez złośliwy wybryk natury nie szpecił całego dostojeństwa, miłej skądinąd twarzy spłaszczony i skrzywiony nos”.

3/ W. Grzywo-Dąbrowski, S. Laguna, H. Milicerowa, R. Zdziarska, Identyfikacja z przekazami historycznymi szkieletów dwóch ostatnich książąt mazowieckich, „/Przegląd Antropologiczny” t. XXI: 1953, z.1, s. 225-257.

4/ W. Grzywo-Dąbrowski. S. Laguna, H. Milicerowa, R. Zdziarska, jw., s. 248.

5/ Zob. m.in. informacje Jędrzeja Święcickiego w: S. Pazyra, jw., s. 127; F. Kozłowski, Dzieje Mazowsza za panowania książąt, Warszawa 1858, s. 370 i in.; natomiast J. Tyszkiewicz w swojej publikacji Ludzie i przyroda w Polsce średniowiecznej, Warszawa 1983, s. 156 przypuszcza, że przyczyną śmierci ostatnich książąt mazowieckich mogła być kiła, określana przez współczesnych mianem „przymiotu”, która miała na przełomie XV i XVI w. epidemiczny charakter, głównie w środowisku elity feudalnej. Ciekawe są także uwagi naświetlające całość problemu poczynione przez N. Daviesa, być może z perspektywy angielskiej walki o władzę w: Boże igrzysko. Historia Polski, t. I, Kraków 1990, s. 408, cytuję: „Ostateczne zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim w wojnie trzynastoletniej spowodowało, że prowadzenie odrębnej polityki zagranicznej przez książąt mazowieckich nie było już konieczne. Ostatni członkowie domu panującego na próżno sprzeciwiali się stałemu naporowi terytorialnemu i administracyjnemu ze strony jagiellońskich suwerenów. Seria nagłych zgonów na skutek otrucia — śmierć księżnej Anny w 1522 r., a następnie, w latach 1524 i 1526, jej dwóch psychicznie niezrównoważonych synów, Stanisława i Janusza — położyła kres rozpustnym i anachronicznym rządom pozbawionego dziedzica domu panującego Piastów”.

6/ Badania prof. W. Grzywo-Dąbrowskiego według informacji udzielonej mi przez pana L. Dunina nie wykazały śladów arszeniku.

7/ Część negatywów została odnaleziona w zbiorach prywatnych T. Zagrodzkiego.

8/ Część tkanin znalezionych w trumnach przechowywana jest obecnie w Dziale Archeologicznym Muzeum Historycznego m.st. Warszawy (oznaczone jako tkaniny i tekstylia próbki nr 9, 10, 11, 13, 21/12p). Jedna z nich 10/12p tzw tkanina z ortami eksponowana jest na wystawie stałej Rzeczy codzienne z wykopalisk zamkowych i staromiejskich zorganizowanej przez Muzeum Historyczne i Zamek Królewski w Warszawie. Próbka nr 8/12p (inny fragment tzw. tkaniny z ortami) oraz druga część próbki nr 21/12p tzw tkaniny z koroną znajdują się jako depozyt Rady Prymasowskiej Odbudowy Kościołów Warszawy w Muzeum Historycznym m. st. Warszawy pod nr in. MHW 16676 i MHW 16677.

9/ Opracowania konserwatorskie (maszynopisy):

  1. a) Szubert, Fragmenty tkanin archeologicznych z grobowca książąt mazowieckich w katedrze warszawskiej. Tkanina z orłem nr inw. 10/12/p. Tkanina z medalionem nr inw. 13/12/p. — opracowanie konserwatorskie. Zamek Królewski w Warszawie. Warszawa 1986 (Rysunki i plany: G. Mittag, dokumentacja fotograficzna P. Kobek).
  2. b) Pituch-Sawicka, Fragmenty jedwabnej tkaniny adamaszkowej z krypty książąt mazowieckich w katedrze św. Jana. Próbka nr 21/12/p — opracowanie konserwatorskie. Zamek Królewski w Warszawie. Warszawa 1989 (dokumentacja fotograficzna P. Kobek).

10/ Właściwie tylko o fragmencie tkaniny oznaczonej jako próbka 21/12p (dwie części) na podstawie ich obecnego wyglądu (szerokości brytu, proste zszycie wzdłuż krajki) można przypuszczać, że była prostokątem o szerokości co najmniej 120 cm i długości ponad 143 cm i jak wynika ze sprawozdania znajdowała się „wokół szkieletu” (całun?).

11/ S. Pazyra, jw., s. 124; W. Grzywo-Dąbrowski, S. Laguna, H. Milicerowa, R. Zdziarska, jw., s. 247,249,253.

12/ Pierścienie biskupie – zob. Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII wieku pod red. M. Walickiego, Warszawa 1971, il. 1008-1013, 1113; pierścienie królewskie -zob. M. Rożek, Groby królewskie w Krakowie, Kraków 1977 – Kazimierz Wielki (pierścionek z ametystem) s. 181, Kazimierz Jagiellończyk (złoty pierścionek z nerkowatym turkusikiem) s. 208, Zygmunt III (sygnet z wielkim szafirem w złoto oprawny) s. 173; pierścienie książąt mazowieckich – zob. J. Mycielski, Inwentarz skarbu książąt mazowieckich Konrada i Janusza z 1494 r. w: „Sprawozdania Komisji do Badania Historii Sztuki w Polsce” VIII, 1912, szp. CXLI (skarbiec książąt mazowieckich – trzy złote pierścienie zdobione kilkunastoma kamieniami szlachetnymi). W literaturze zachodnioeuropejskiej brak bliskich analogii, forma pierścionka najbardziej zbliżona do pierścionków zaręczynowych, np. zob. Y. Hackenbrock, Renaissance Jewellery, Mnrichen 1979 (przegląd biżuterii włoskiej, francuskiej, niemieckiej, holenderskiej, angielskiej, portugalskiej i hiszpańskiej); Victońa and Albert Museum. Department of Metalwork. Catalogue of Rings, London 1930 (przedstawienie 949 pierścionków).

13/ Układanie trumien na pewnej wysokości w kryptach było stosowane także w grobowcach królewskich na Wawelu, o czym pisze M. Rożek, jw. Na czterech szynach żelaznych, umocowanych na wysokości dwóch stóp nad poziomem posadzki leżała pierwotnie trumna Kazimierza Wielkiego s. 178; także „pierwotnie tumba Kazimierza Jagiellończyka spoczywała na trzech antabach — ankrach osadzonych końcami wzdłużnych ścianach grobowca na wysokości około 80 cm nad poziomem posadzki”, s. 290.

14/ Krypta odkryta w 1953 r. w podziemiach prezbiterium określana jest jako gotycka — zob. Katalog Zabytków Sztuki, Seria Nowa T. XI, Miasto Warszawa, cz. I. Stare Miasto, pod red. J. Łozińskiego i A. Rottermunda, Warszawa 1993, s. 205. Na s. 188 autorzy opracowania dotyczącego katedry Św. Jana podają także, że murowane prezbiterium według T. Mroczko powstało około połowy XIV w. lub nawet przed rokiem 1339(?), natomiast według T. Zagrodzkiego prezbiterium wzniesiono i zasklepiono przed rokiem 1398.Wracając do samej krypty, gdyby datowanie opierać na analizie wymiarów cegieł pomierzonych w trakcie prowadzenia badań w 1953 r., zdając sobie sprawę ze zbyt małej pobranej próby (przyjmuje się bowiem, że aby analiza była poprawna i wiarygodna, powinno się zmierzyć po 20 każdego z trzech wymiarów cegieł z nie zakłóconego wątku muru) i porównać wartości skrajne z zestawieniem wymiarów cegieł w układzie chronologicznym opracowanym przez Z. Tomaszewskiego na podstawie materiałów zebranych na Zamku i Starym Mieście w Warszawie (zob. Z. Tomaszewski, Badania cegły jako metoda pomocnicza przy datowaniu obiektów architektonicznych, Zeszyty Naukowe Politechniki Warszawskiej, Budownictwo, z. 4 (11), 1955, s. 47, tab. 8), to przede wszystkim grubość cegieł pozwalałaby datować kryptę na przełom XIV i XV w. (wymiary główek różnią się znacznie od przyjętego schematu), natomiast późniejsze zamurowanie na przełom XV i XVI w.

15/ Nasuwa się pytanie, dlaczego czaszki te nie były interesujące dla badań antropologicznych.

16/ Mamy tu do czynienia z pewną niejasnością „proporcji” pomiędzy powierzchnią krypty, która jak wynika ze sprawozdania (Aneks I) miała wymiary wewnętrzne 226 x 109 cm czyli około 2,5 m2 a powierzchnią zajmowaną przez relikty dawniejszych pochówków (wymienione 4 czaszki, kawałki tkanin, kawałki żelaza, gruzu ceglanego) czyli być może 0,5 — 1 m2 (?) oraz niejasnością lokalizacji „dawniejszych” pochówków w obrębie krypty.

17/ Podobny problem rozważa K. Turska w stosunku do odkrycia i otwarcia grobów Kazimierza Wielkiego i Kazimierza Jagiellończyka, zob. K. Turska, Ubiór dworski w Polsce w dobie pierwszych Jagiellonów, Wrocław, 1987, s. 51 i n.

18/ Pisze o tym Z. Kuchowicz w książce Barbara Radziwiłłówna, Łódź 1978, s. 233 co następuje: „Długa podróż wymagała zabezpieczenia ciała przed rozkładem, nie znany szerzej jest fakt, że w tym celu szczątki Barbary zalano wapnem (resztki wapna znaleziono w trumnie, gdy po przeszło 400 latach odkryto grób)”. Dla przypomnienia, Barbara Radziwiłłówna, która zmarła 8 maja 1551 r. pochowana została dopiero 24 czerwca tegoż roku, a w tym czasie jej zwłoki w trumnie przewiezione zostały z Wilna do Krakowa (uroczysty pogrzeb), następnie z powrotem do Wilna, gdzie zostały pochowane. Trumna zaginęła w XVII w. i została odnaleziona dopiero w 1931 r. Także o księciu Januszu III wiemy z Dziejów Mazowsza za panowania książąt E Kozłowskiego, Warszawa 1858 (reprint 1984), s. 373 i 374, że zmarł 10 marca 1526 r., jednak pochowano go dopiero 25 sierpnia tegoż roku, ponieważ panowie mazowieccy czekali z pogrzebem na przybycie króla Zygmunta. O znajdowaniu wapna w trumnach królewskich wspomina też M. Rożek, jw., s. 172, 292.

19/ M. Rożek, jw., s. 172, 173, 186, 195, przyp. 200.

20/ W. Grzywo-Dąbrowski, S. Laguna, H. Milicerowa, R. Zdziarska, jw., s. 225, 244.

21/ Potwierdzenie tego znajdujemy pośrednio u A. Grabowskiego, który przytacza fragment rękopisu Jakuba Sobieskiego Acta Interregni po królu Zygmuncie III, z którego dowiadujemy się, że „Tegoż dnia (było to w Piątek), w kilka godzin po śmierci exenterowano Króla Imci, bawełny i ziół pachnących loco intestinorum nakładszy” — zob. A. Grabowski, Dawne zabytki miasta Krakowa, Kraków 1850, s. 202.

22/ W.Ziemlicki, Barbara Radziwiłłówna w oświetleniu lekarskim, w: Pamiętnik VI Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich w 1935 r., Lwów 1935, t. 1, s. 145.

509 Ogólnie 2 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.