Łomżyńskie stowarzyszenia kultury fizycznej realizujące ideę ruchu sokolego do 1918 r. Część III

Kontynuacja działalności sokolej w „Towarzystwie Higienicznym”

Wydarzenia wojenne na Dalekim Wschodzie i rozruchy rewolucyjne wewnątrz państwa zmuszają rząd rosyjski do ustępstw na rzecz pewnych reform demokratycznych. Pojawiła się nadzieja, że zapoczątkowana praca będzie możliwa do realizowania w ramach jawnych organizacji. Znaleziono rozwiązanie tej trudnej i kłopotliwej sytuacji wywołaną zamknięciem towarzystw sokolich. Rozpoczętą przez „Sokoła” pracę przejęło prowadzące już podobną działalność „Towarzystwo Higieniczne”. Od 1904 r. towarzystwo to działało w Łomży na podstawie zarejestrowanego statutu1 „Towarzystwo Higieniczne” przejęło zapoczątkowany przez „Sokoła” projekt otwarcia sokolni i 7 października 1906 r. dokonano otwarcia sali gimnastycznej w domu Iwanickiego przy ulicy Krótkiej. Pamiątkowy akt poświęcenia sali brzmiał: „Działo się roku tysiąc dziewięćset szóstego, dnia siódmego października. W obecności niżej podpisanych przedstawicieli miejscowych instytucyj społecznych, druhów i druhen, otwartą została w domu W – nego Iwanickiego przy ulicy Krótkiej sala gimnastyczna, poświęcenia sali dokonał miejscowy ksiądz proboszcz Franciszek Kołomyjski. Oby sala ta była źródłem hartu ciała i duszy, rozsadnikiem zgody i miłości bratniej”2. Z ćwiczeń w niej korzystało 122 osoby. Kierownikiem i nauczycielem gimnastyki był Marian Dąbrowski, również pochodzący z Galicji. Dla wykształcania kadr do ćwiczeń gimnastycznych przy sekcji utworzono tzw. grono nauczycielskie. Dwóch swoich członków sekcja oddelegowała na kursy nauczycielskie do Warszawy. Sekcja Gimnastyczna „Towarzystwa Higienicznego” istniała do końca 1907 r. W 1907 r. liczyła 200 członków, 112 czynnie ćwiczących, w tym 80 mężczyzn, 32 kobiety oraz około 40 dzieci, nazywanych „dorostem”. Redaktor „Wspólnej Pracy” z 1917 r. stwierdził, że „krótki czas istnienia sekcji był rzeczywiście okresem najbujniejszej pracy kulturalno – społecznej w naszym mieście”3. W 1907 r. z grupą najmłodszych sokołów zajęcia w ogródku jordanowskim prowadził instruktor Bronisław Górski. Zachowało się zdjęcie takiej grupy z instruktorem Górskim, z informującym o tym fakcie opisem na odwrocie. Świadczy to o tym, że zmieniła się nazwa stowarzyszenia, a działalność sokola była prowadzona nadal4. Zimą sekcja gimnastyczna zorganizowała lodowisko przy ulicy Rybaki i popularyzowała sport łyżwiarski organizując wyścigi, na które przyjeżdżali nawet zawodnicy z poza Łomży. Sekcja Gimnastyczna oprócz działalności sportowej zorganizowała wiele zabaw, wieczornic i obchodów rocznic i świąt narodowych oraz cykl odczytów przy udziale nauczycieli szkoły handlowej5. Zachowało się powiadomienie przekazane przez zarząd sekcji gimnastycznej „Towarzystwa Higienicznego” policmajstrowi łomżyńskiemu z programem odczytów na rok 1907, z dziedziny literatury polskiej i obcej, historii, przyrody, nauk matematyczno fizycznych, geografii, higieny, chemii, astronomii, nauk społecznych itp. Odczyty miały się rozpoczynać w ustalone niedziele punktualnie o godzinie 6 po południu. Bilety wstępu można było nabyć przy wejściu na salę w cenie 10 kopiejek od osoby6. Dnia 7 kwietnia 1911 r. w siedzibie łomżyńskiej „Lutni” referat o wychowaniu fizycznym wygasił Mieczysław Bodalski7.

Tab. I. Program odczytów sekcji gimnastycznej „Towarzystwa Gimnastycznego” w Łomży na 1907 r.

L.p.

Data

Temat odczytu

Prelegent

Uwagi

1.

17 II 1907

Klimatologia z uwzględnieniem szczególnych warunków Europy”

Marian Dąbrowski

2.

24 II 1907

Język jako prahistoria narodu”

Franciszek Stopa

3.

3 III 1907

O radioaktywności” (światło i elektryczność)

Bankiewicz

4.

10 III 1907

Teoria ewolucji w połączeniu z historią zoologii” (Linneusz, Darwin, itp.)

Henryk Achenbach

5.

17 III 1907

O panslawizmie”

Wacław Szczęsny

6.

24 III 1907

O bakteriach”

Stanisław Komornicki

7.

Układ słoneczny”

Bankiewicz

8.

Marsjanizm a Wyspiański”

Franciszek Stopa

9.

O wulkanizmie”

Henryk Achenbach

10.

Rozwój stanowości w Polsce”

Marian Dąbrowski

11.

Tlen”

Wacław Szczęsny

12.

Piękno w sztuce japońskiej”

Źródło: Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. 183.

Środki na działalność oddział pozyskiwał z:

a) wpisowego i składek członków,

b) jednorazowych i stałych zapomóg, darowizn i zapisów,

c) wpływów z urządzanych koncertów, widowisk, zabaw itp. na rzecz Oddziału, na podstawie uzyskiwanych każdorazowo zezwoleń od władzy policyjnej,

d) od uczestników sportowego przysposobienia prowadzonego przez oddział,

e) kar pieniężnych.

Oddział zobowiązany był do przelewania 10% z uzyskanych dochodów do „Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego” na potrzeby ogólne Towarzystwa. W dziesięcinie tej nie uwzględniano zapisów i darowizn na rzecz Oddziału. Z ogólnej sumy składek potrącano 10% na kapitał zapasowy przeznaczony na potrzeby higieniczne całej guberni8. Jesienna zabawa urządzona 8 października 1911 r. na korzyść towarzystwa i herbaciarni dla ubogiej ludności zakończyła się zyskiem w wysokości 252 ruble i 75 kopiejek9

Tab. II. Dochód z organizacji Zabawy Jesiennej w dniu 8 X 1911 r.

L.p.

Rodzaj dochodu

Dochód

1.

Konfetti, kosze szczęścia itp.

321 rb. 42 kop.

2.

Sprzedaż czapek i chorągiewek

12 rb.

3.

Wróżby i bufet

2 rb. 28 kop.

4.

Wstęp – bilety

168 rb. 20 kop.

5.

Razem

503 rb. 90 kop.

Źródło: „Wspólna Praca” 1911, nr 41 z 15 X, s. 408.

Tab. III. Rozchód z organizacji Zabawy Jesiennej w dniu 8 X 1911 r.

L.p.

Rodzaj dochodu

Dochód

1.

Muzyka

40 rb.

2.

Konfetti, czapki, rakiety, ognie bengalskie, balony, itp.

84 rb. 33 kop.

3.

Służba

15 rb. 70 kop.

4.

Druki i ogłoszenia

10 rb. 50 kop.

5.

Podatek na dobroczynność

22 rb. 44 kop.

6.

Kupno fantów

50 rb.

7.

Inne

28 rb.

8.

Razem

251 rb. 90 kop.

Źródło: „Wspólna Praca” 1911, nr 41 z 15 X, s. 408.

Zaostrzenie polityki wobec wszelkich przejawów polskości doprowadziło pod koniec 1907 r. do likwidacji sekcji gimnastycznych przy wszystkich stowarzyszeniach, także przy „Towarzystwie Higienicznym”.

Skład ostatniego zarządu stanowili: Alchimowicz, Beber, Hryniewicz, Wądołowski, Bielicki, Bielicka Nowowiejska, Kuczewski, Szczęsny i Szwejcer. Naczelnikiem i nauczycielem gimnastyki był Marian Dąbrowski pochodzący z Galicji10 Z sali gimnastycznej i umiejętności nauczycieli: Mariana Dąbrowskiego, a później Władysława Szwejcera korzystała Szkoła Handlowa i szkoła początkowa Kraszewskiej. Dysponentem sali gimnastycznej – sokolni przy ulicy Krótkiej do końca obowiązywania trzyletniego kontraktu było „Towarzystwo Higieniczne”. Była ona nadal wykorzystywana przez szkołę handlową i szkołę Kraszewskiej, w których nauczycielem gimnastyki był Władysław Szwejcer. Latem 1907 r. ogródek gier i zabaw przeniesiono z ulicy Adamowskiej na ulicę Szosową obok parku miejskiego, gdzie nadal kontynuowaną zajęcia dla dzieci. W zimie sekcja popularyzowała sport łyżwiarski wynajmując ślizgawkę przy ulicy Rybaki i organizowała na niej wyścigi i zabawy11. W dniu 30 maja 1913 r. po 3 letnim znacznym ograniczeniu zakresu działalności zwołano ogólne zebranie członków rzeczywistych i czynnych. Zebranie to ograniczyło się do wybraniu zarządu do którego weszli: dr Alchimowicz, dr Czaplicki, dr Zalewski, dr Marconi, dr Openheim i Stanisław Komornicki. Do komisji rewizyjnej wybrano: Marię Korzeniowską, A. Haraburdę i Franciszka Hryniewicza12. Dnia 1 listopada 1913 r. zarząd „Towarzystwa Higienicznego” przeniósł swoją siedzibę z lokalu „Lutni” do pomieszczeń „Czytelni Publicznej” w domu Słomcewicza przy ulicy Wesołej. W lokalu tym odbywały się zebrania czynnych sekcji: miejskiej i wychowawczej. Sekcja wychowawcza dzięki współpracy z właścicielem zakładu kąpielowego „Diana” zorganizowała na małą skalę kąpiele dla biednych dzieci13. W roku 1913 i na początku 1914 r. przewodniczącą sekcji wychowawczej „Towarzystwa Higienicznego” była Maria Batogowska. Organizowała dyskusje na temat metod wychowawczych. Dnia
27 stycznia 1914 r. w lokalu „Polskiej Biblioteki Publicznej” przy ówczesnej ulicy Wesołej i placu Cerkiewnym zorganizowano pożegnanie opuszczającej Łomżę Marii Batogowskiej. W imieniu „Towarzystwa Higienicznego” mowę pożegnalną wygłosiła Giewartowska. Pożegnanie połączone było z przygotowaną na tę okazję ucztą towarzyską. „Zgromadziła ona czterdzieści osób, przeważnie pań, kilkunastu osobom musiano odmówić z braku miejsca”14.

Dnia 28 marca 1914 r. w kinoteatrze „Mirage” odbył się koncert z którego dochód przeznaczono na rzecz „Towarzystwa Higienicznego”. Koncertowali Włodzimierz Kenig, dyrektor „Towarzystwa Muzycznego” w Krakowie i profesor Witold Friedman. Liczna publiczność nagrodziła artystów długimi brawami, a oni wykonali pięknie dodatkowe utwory15.

Kontynuacja działalności sokolej w „Towarzystwie Rozwoju Fizycznego”

W grudniu 1909 r. złożono do łomżyńskiego gubernatora statut „Towarzystwa Rozwoju Fizycznego”. Towarzystwo swoją działalnością miało objąć Łomżę i gubernię łomżyńską. Założycielami byli: Aleksander Chrystowski – adwokat, Tomasz Niklewski – dyrektor Męskiej Szkoły Handlowej, Mieczysław Bodalski – nauczyciel gimnastyki Szkoły Handlowej, Władysław Szwejcer – sekretarz tejże szkoły, Stefania Rożańska – kasjerka Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, Ignacy Dąbrowski – doktor medycyny, Bolesław Sarankiewicz – urzędnik Biura Akcyzy, Marcel Miller – urzędnik i Franciszek Hryniewicz – urzędnik Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Ich podpisy złożone zostały na statucie przekazanym władzom rosyjskim. Działalność Towarzystwa zalegalizowano16. Towarzystwo mogło posiadać nieograniczoną ilość członków. Przynależeć do towarzystwa mogły osoby obojga płci z zachowaniem równości praw. Praw członkowskich nie mogli posiąść słuchacze niższych i średnich szkół i wojskowi niższych stopni. Słuchacze wyższych zakładów naukowych dopuszczani byli do członkostwa z zachowaniem zasad ustalonych przez statuty szkół wyższych. Osoby chcące wstąpić do towarzystwa winny zostać rekomendowane przez 2 członków. Imię i nazwisko kandydata wywieszano na okres 1 tygodnia na tablicy ogłoszeń w pomieszczeniach towarzystwa. W tym czasie członkowie zbierali dyskretne informacje o kandydacie. Uzyskana w ten sposób wiedza o postawie ubiegającego się o członkostwo pozwalała na niedopuszczenie do udziału w towarzystwie osób, których zła opinia mogła by później być utożsamiana z towarzystwem. Decyzja o przyjęciu lub nie przyjęciu zapadała na ogólny zebraniu podczas tajnego balotowania. Każdy członek przed balotowaniem zobowiązany był do wniesienia opłaty wstępnej w wysokości 1 rubla, a jako członek winien wnosić składkę w wysokości 6 rubli w okresach ustanowionych przez ogólne zebranie. Członkowie, którzy nie wniosą w ustalonym terminie tych opłat dobrowolnie wykluczają się z towarzystwa. W okresie do 1 roku mogą być ponownie przyjęci bez rekomendacji i balotowania. Po upływie roku muszą poddać się procedurze rekomendacji i balotowania. Zobowiązani są do opłacenia zaległych składek17. W statucie wymieniono następujące cele istnienia Towarzystwa: upowszechnienie różnorodnych sportów i sportowych gier, polowania, gimnastyki, gry w kręgle, tenisa, krokieta, piłkę nożną, jazdę na rowerach, łyżwach, konną, pływania na łódkach i pływania wpław18. Towarzystwo utrzymywało pomieszczenie do codziennych zebrań członków. Było ono otwarte do godziny dwunastej w nocy. Za dłuższe przebywanie w nim członkowie i goście płacili kary na korzyść Towarzystwa w wysokości ustalonej przez ogólne zebranie członków. O godzinie drugiej w nocy lokal klubowy obowiązkowo zamykano. Za porządek w nim odpowiadał dyżurujący członek Towarzystwa. W pomieszczeniu dopuszczalna była gra w bilard, szachy, domino i karty. Środki na działalność pozyskiwano także z: opłat wstępu pobieranych od gości, opłat za korzystanie z pomieszczeń i sprzętu, dochodów uzyskiwanych z urządzanych zabaw i dobrowolnych ofiar i odpisów. Każdorazowo na organizowane zabawy uzyskiwano pozwolenie władzy policyjnej19. W najważniejszych sprawach dotyczących działalności towarzystwa uchwały podejmowało ogólne zebranie członków. Należały do nich sprawy: a) zmian statutu i zamknięcia towarzystwa, b) zmienianie i zatwierdzanie wewnętrznego regulaminu i instrukcji oraz przedstawianie ich gubernatorowi. Ogólne zebranie było ważne kiedy było na nim obecnych nie mniej niż 1/5 członków. W drugim terminie zebranie odbywało się przy każdej liczbie członków obecnych. O każdym zebraniu ogólnym zarząd powinien powiadomić miejscową policję wskazując datę, czas, miejsce i tematykę zebrania. Ogólne zebranie wybierało zarząd składający się z 12 osób bez ograniczeń względem płci i stanu. Siedzibą zarządu było miasto Łomża. Zarząd wybierany jest na 3 lata. Corocznie zmieniana była 1/3 część zarządu. W pierwszych 2 latach istnienia towarzystwa odbywało się to przez losowanie, a następnych latach według starszeństwa wyboru. Zarząd kierował bieżącą działalnością towarzystwa w czasie między zebraniami ogólnymi, z wyjątkiem spraw zastrzeżonych do kompetencji zebrania ogólnego. Zarząd zbierał się przynajmniej 1 raz w miesiącu. Dla prawomocności uchwał potrzebna była obecność 6 członków. Decyzje zapadały większością głosów. W przypadku równości głosów decydował głos przewodniczącego20. W 1910 r. Towarzystwo podjęło próbę kontynuacji działalności zapoczątkowanej przez „Kółko Gimnastyczne”, „Sokoła” i „Towarzystwo Higieniczne”. Jego przewodniczącym został Tomasz Niklewski – nauczyciel Szkoły Handlowej; sekretarzem, Gustaw Pusz; skarbnikiem, Aleksander Wądołowski; gospodarzem lokalu, M. Miller. Członkami zarządu zostali: Mieczysław Bodalski – nauczyciel Szkoły Handlowej, Stanisława Grigoriewa i Franz Griniewicz (Franciszek Hryniewicz). W kolejnych wyborach przeprowadzonych w sierpniu przewodniczącym został M. Miller, sekretarzem Bolesław Sarankiewicz, a gospodarzem lokalu Władysław Krzyżanowski – właściciel drukarni. Trzech członków towarzystwa policmajster łomżyński ocenił jako ludzi o wątpliwej reputacji politycznej, należących do socjalistycznych partii. Byli to Franciszek Hryniewicz, Adam Mieczkowski i Kazimierz Kulczycki. Hryniewicz otwarcie występował jako mówca na lewicowych wiecach w Łomży. Mieczkowski przybył do Łomży z Warszawy i wznowił w Łomży działalność Towarzystwa Polskiej Kultury. Kulczycki w 1908 r. był aresztowany za przynależność do robotniczej partii socjalistycznej a podczas przeszukania znaleziono u niego nielegalną literaturę. Działalność gimnastyczną „Towarzystwo Rozwoju Fizycznego” prowadziło do połowy 1911 r., jednak nie została ona tak pozytywnie oceniona przez miejscową prasę, tak jak oceniono ją w poprzednich instytucjach21. Dnia
7 kwietnia 1911 r. w siedzibie łomżyńskiej „Lutni” wygłosił referat o wychowaniu fizycznym Mieczysław Bodalski22. Znaczną aktywność w towarzystwie przejawiali właściciele rowerów. Dnia 25 września 1910 r. zorganizowano zabawę dla zdobycia środków na działalność towarzystwa i herbaciarni miejskiej. „Tłumnie publiczność cisnęła się zobaczyć wyścigi kolarskie – ładną jazdę na kołowcu, w czem pierwszeństwo wziął p. Pągowski, otrzymując nagrodę w postaci żetonu”23 Przedstawiono też „żywy obraz” – pokaz gimnastyczny pod tytułem „Obóz cygański”. Podczas tej zabawy przygrywały na zmianę dwie orkiestry: wojskowa i straży ogniowej. Puszczono 3 aerostaty Zeppelina – olbrzymie balony oraz wystrzelono rakiety i ognie bengalskie. Odbył się pochód dzieci z otrzymanymi kokardkami i chorągiewkami. Podczas całej imprezy dzieci sypały konfetti, a wieczorem nie wyłączono latarni ogrodowych. Korespondent „Wspólnej Pracy” negatywnie ocenił towarzystwo za brak w tym roku organizacji zabaw dla dzieci24. Dnia
25 listopada 1910 r. podjęli oni próbę utworzenia sekcji cyklistów, jednak brak jest informacji o jej zawiązaniu. Organizowali oni wyścigi rowerowe, nazywane wówczas wyścigami kołowców. Odbywały się one podczas zabaw dobroczynnych w ogrodzie miejskim25. W 1911 r. zorganizowano 8 X „Zabawę Jesienną” z której dochód przeznaczono dla „Towarzystwa Higienicznego” i herbaciarni dla ubogiej ludności. Sala przyozdobiona była balonami, wystrzelono „rakiety i ognie bengalskie”26. Dochód uzyskano z sprzedaży czapeczek i chorągiewek, confetti, bufetu, wróżb i z losowania „fantów” z kosza szczęścia. Część uczestników ofiarowała fanty do kosza szczęścia lub złożyła ofiary pieniężne. Zysk z zabawy wyniósł 252 ruble 75 kopiejek27. W 1912 r. istniała w tym towarzystwie już tylko sekcja myśliwska. W 1912 r. „Ruch” poinformował, że w lokalu towarzystwa dominowała gra w karty, powodowała ona odciąganie członków od innych statutowych form aktywności. Dnia 19 lipca 1912 r., na ogólnym zebraniu członków wybrano nowy zarząd w składzie: Stanisław Komornicki – prezes, Józef Bielicki – skarbnik, Kazimierz Antosiewicz – sekretarz. Do komisji rewizyjnej wybrano: Lineburga, Narkiewicza i Wejmera. Podjęto również uchwałę o zakazie gry w karty w siedzibie towarzystwa. Okazało się to jednak nieskuteczne, właśnie to stało się przyczyną późniejszego upadku działalności towarzystwa28. Czasopismo „Wspólna Praca” z 1913 r. poinformowało, że mimo zarejestrowania towarzystwa nie udało się w pierwszych latach jego istnienia rozwinąć znaczącej aktywności sportowej. Na przeszkodzie w realizacji tego celu stanęły wewnętrzne nieporozumienia jakie istniały w stowarzyszeniu. Dopiero pod koniec 1912 r. udało się zgromadzić liczącą ponad 100 osób grupę młodzieży, która ożywiła działalność klubową. Gimnastykę pokojową w 2 kompletach męskim i żeńskim prowadzili Bronisław Górski i Kazimierz Kulczyński. Realizowano stale ćwiczenia atletyczne i gry sportowe. Na przełomie 1912 i 1913 r. istniała przy towarzystwie sekcja myśliwska oraz podjęto próbę utworzenia sekcji kolarskiej29. Trudności w realizacji celów statutowych towarzystwa wynikały ze szczupłości środków finansowych i braku kadr instruktorsko – kierowniczych. Wiosną 1913 r. wynajęto i należycie urządzono ogródek do ćwiczeń fizycznych przy ulicy Nowogrodzkiej. Na 15 czerwca 1913 r. zaplanowano jego otwarcie połączone z popisem gimnastycznym. Ćwiczenia prowadził przebywający w tym czasie w Łomży dobry gimnastyk i wykwalifikowany instruktor Bronisław Górski. Oprócz uprawiania różnych sportów towarzystwo utrzymywało lokal z czytelnią pism w którym codziennie zbierało się kilkadziesiąt osób. W dniu 1 czerwca towarzystwo zorganizowało zbiorową wycieczkę do Krzewa, w której wzięło 42 osoby. Dnia 15 czerwca odbył się odczyt ilustrowany obrazami Władysława Romana Kozłowskiego, higienisty, działacza kultury fizycznej z Warszawy. Prelegent zakończył wystąpienie apelem o oddawanie się ćwiczeniom fizycznym motywując, że sprawność duchowa zależy od sprawności fizycznej. Dnia 29 czerwca, w pierwsza niedzielę po świętym Janie „Towarzystwo Rozwoju Fizycznego” podczas Święta Wianków urządziło popis gimnastyczny składający się z 6 obrazów gimnastyki szwedzkiej i zaplanowało pokaz walki francuskiej, która się jednak nie odbyła. Popis wypadł bardzo dobrze i cieszył się dużym zainteresowaniem publiczności. W niedzielę 27 lipca towarzystwo zaplanowało wyścig cyklistów tzw. rekord na 30 – wiorstowej trasie z Łomży do wsi Gać i z powrotem. Później zmieniono termin wyścigu na niedzielę 24 sierpnia. Rekord miał się odbyć przy zgłoszeniu minimum 10 zawodników zrzeszonych w klubach sportowych. Dla zwycięzców przewidziano 5 żetony i szarfę mistrza Łomży na 1913 rok. Brak jest informacji potwierdzającej realizację tego zamierzenia. W październiku po 1913 r. zarząd towarzystwa wznowił po dłuższej przerwie ćwiczenia gimnastyczne oraz dla uczczenia pamięci Korzeniowskiego postanowił wystawić jego 3 aktowy dramat p, t, „Karpaccy górale”30. W 1913 r. „Ruch” odnotował fakt, że „w zakresie kształcenia cielesnego, ilość stowarzyszeń zwiększyła się o „Towarzystwo Rozwoju Fizycznego” w Łomży31. W 1913 i 1914 r. prezesem towarzystwa był W. Ehrenkreutz (pierwszy prezes Włocławskiego Towarzystwa Wioślarskiego). W organizacji choinek i pomocy dla biednych dzieci towarzystwo współpracowało z Towarzystwem „Przyszłość”, którego prezesem był pastor Kacper Mikulski. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wspólnym staraniem tych organizacji zorganizowano choinkę dla około 200 dzieci. Po wysłuchaniu chóralnego odśpiewania kilku kolęd i wierszyków dzieciom przekazano paczki z ubrankami, obuwiem, materiałem na ubrania, książeczkami do nabożeństwa, elementarzami, zeszytami do pisania i bakalie. Pastor Kacper Mikulski rozdał dzieciom kilkadziesiąt broszur o zgubnych skutkach pijaństwa. Nastrój uroczystości został zakłócony kilkakrotnie błagalnymi prośbami biednych matek o pomoc. Koszta związane z przygotowaniem choinki wyniosły 64 ruble i 20 kopiejek. Przychód z składanych ofiar okazał się mniejszy i wyniósł 52 ruble i 43 kopiejki. Brakującą sumę dopłacono z kasy „Towarzystwa Rozwoju Fizycznego”. Dary w naturze na organizację uroczystości przekazał prezes Towarzystwa „Przyszłość” Kacper Mikulski i prezes Towarzystwa Rozwoju Fizycznego” W. Ehrenkreutz32. Na pożegnanie 1913 r. i powitanie 1914 r. towarzystwo zorganizowało wspólnie z „Towarzystwem Muzycznym Lutnia” zabawę sylwestrową. O północy przemawiali prezesi: Cholewiński z „Lutni” i W. Ehrenkreutz z „Towarzystwa Rozwoju Fizycznego”, a uczestnicy złożyli sobie życzenia noworoczne. Na zabawę przybyło mało osób: z „Lutni” około 50 osób i z „Towarzystwa Fizycznego Rozwoju” 34 osoby. Powodem małej frekwencji członków „Towarzystwa Fizycznego Rozwoju” była nagła śmierć 18 – letniej Wacławy Jaworskiej, aktywnej uczestniczki działalności wymienionych towarzystw. Pamięć wymienionej uczestnicy uczcili poprzez powstanie. Towarzystwo zachowało pozasportową aktywność do 1914 r.33

Zakończenie

Idee ruchu sokolego, dotarły do Łomży z Galicji i Warszawy. Przekazali je emisariusze – instruktorzy z galicyjskich środowisk sokolich: Marweg, Bronisław i Wacław Szczęsny – mieszkańcy Łomży, którzy zapoznali się
z systemem wychowawczym „Sokoła” w Krakowie oraz Marian Dąbrowski – instruktor z Galicji. Zauważyć należy także kontakty łomżyńskich wioślarzy
z wioślarzami z Warszawy i innych miast Królestwa Polskiego. Umożliwiały one spotykanie się wioślarzy, którzy byli również członkami „Sokoła”. Późniejszy prezes „Sokoła” w Królestwie Polskim, Lucjan Kobyłecki osobiście przebywał na regatach wioślarskich w Łomży. Przed 1905 r. towarzystwa gimnastyczne nie otrzymywały zgody na rozpoczęcie swojej działalności. Po wojnie rosyjsko – japońskiej, strajkach szkolnych nastąpił w 1906 r. okres rozluźnienia zakazów i towarzystwa sokole mogły przez krótki okres czasu legalnie zaistnieć. Po kilku miesiącach legalnej działalności, 22 sierpnia 1906 r. towarzystwa sokole zamknięto. Wydarzenia polityczne i wojskowe w Królestwie Polskim i Cesarstwie Rosyjskim spowodowały zakaz działalności gimnastycznych stowarzyszeń, które władze potraktowały jako organizacje paramilitarne mogące przygotować kolejny zryw narodowowyzwoleńczy.
Charakterystyczną cechą łomżyńskich stowarzyszeń sportowych dla dorosłych, opierających swoją działalność na zasadach sokolich było przechodzenie członków z likwidowanych lub zawieszanych towarzystw do już istniejących lub nowych, których byli inicjatorami powstania i działalności. Popularność idei sokolej oraz moda na działalność w narodowych organizacjach sportowych i turystycznych spowodowała, że zasady sokole przenikały do istniejących stowarzyszeń straży ogniowej, powstających towarzystw wioślarzy, cyklistów, szermierzy, higienistów i innych oraz do „Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego” i drużyn skautowych. Przedostawanie idei ułatwiały kontakty członków tych stowarzyszeń lub jednoczesne członkostwo tych samych osób w 2 stowarzyszeniach. Przykładem tego jest rozwój idei sokolej w Łomży. Wymienione organizacje prowadziły w Łomży własne biblioteki i czytelnie. Przygotowywano odczyty na tematy społeczne, narodowe, popularno naukowe, występy grup teatralnych i artystów. Organizowano pokazy gimnastyczne, zloty, złazy, spływy. W ćwiczeniach sokołów, strażaków, wioślarzy, skautów i harcerzy stosowano musztrę. Sport jako element rywalizacji występował w każdym stowarzyszeniu. Strażacy organizowali zbiórki i wspinania na wieże do ćwiczeń na czas. Uprawiano dyscypliny dodatkowe uzupełniające do specyficznej dyscypliny lub potrzebnej sprawności. Wioślarze uprawiali siatkówkę, szermierkę. Skauci i harcerze wiosłowali na łódkach, grali w piłkę i palanta. Uprawiano też turystykę. Organizowano wycieczki, biwaki, wędrówki wodne, piesze, rowerowe i innymi środkami lokomocji. Wspólną cechą było dbanie o fizyczną sprawność w sposób specyficzny dla profilu każdego stowarzyszenia.
Wśród wioślarzy obowiązywały podobnie jak u sokołów specyficzne dla towarzystw wioślarskich mundury, odmienne na sezon letni i zimowy. Mundury używano także w strażach ogniowych oraz wśród skautów i harcerzy. Członkowie tych stowarzyszeń zwracali się do siebie do używając zwrotu grzecznościowego – druh. Strażacy i wioślarze przy powitaniu z drugim druhem używali zwrotu Czołem, skauci używali słów – Czuj Duch, a harcerze – Czuwaj. Znane są przykłady twórczości poetyckiej i literackiej łomżyńskich wioślarzy i harcerzy. Wszystkie te elementy rytuałów organizacyjnych zapożyczone od „Sokoła” tworzyły poczucie jedności organizacyjnej, uczestnictwo w realizacji programu stowarzyszeń dawało poczucie solidarności narodowej i siły. Realizowane programy zawierające elementy kształtowania sprawności fizycznej, hartowania, umiejętności utylitarnych, podnosiły wartość biologiczną narodu oraz były przydatne dla przyszłego polskiego żołnierza. Wytworzony sprzyjający klimat w społeczeństwie pozwolił na ciągłość realizacji idei sokolich mimo zmieniających się nazw towarzystw. Działalność towarzystw realizujących ideę sokolą kształtowała poczucie jedności narodowej, tożsamości narodowej, przygotowała ludzi, którzy wzięli czynny udział w walce o niepodległość ojczyzny pełniąc role szeregowców i dowódców różnego szczebla, a po odzyskaniu niepodległości pełnili ważne role społeczne w odbudowującym się państwie polskim. Działalność tych stowarzyszeń, realizacja w nich programu narodowego wychowania stworzyła podwaliny pod świadomy i ofiarny udział członków w zrywie niepodległościowym lat 1914 – 1918 oraz w latach 1919 – 1921 gdy była potrzeba walki w obronie granic i przy ich kształtowaniu.

Przypisy:

1. Archiwum Państwowe Białystok, Zespół Kancelarii Gubernatora Łomżyńskiego, sygn. nr 1841; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
2. F. Grochocki, dz. cyt.; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 28 II, s. s. 6, 7, 8; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
3. F. Grochocki, dz. cyt.; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 28 II, s. s. 6, 7, 8; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
4. „Ruch” 1907, nr 14 – 16 z 26 IX, s. 167.
5. F. Grochocki, dz. cyt.; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 28 II, s. s. 6, 7, 8; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
6.Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. 183.
7. „Ruch” 1911, nr 8 z 26 IV, s. 87.
8. Archiwum Państwowe Białystok, Zespół Rządu Gubernialnego Łomżyńskiego, sygn. 1841, Instrukcja dla oddziału łomżyńskiego „Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego”; Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Zarządu Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. 300, Statut „Łomżyńskiego Oddziału Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego”.
9. „Wspólna Praca” 1911, nr 41 z 15 X, s. 408.
10. Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. 167, 183, 300; M. Gosk, dz. cyt.; F. Grochocki, dz. cyt.; W. Jemielity, dz. cyt., s. 116; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 9 II, s. s. 6, 7, 8; „Sokół” 1907, nr 5 z 1 III, s. 76; B. Tuszyński, Sport w środkach masowego przekazu, s. s. 224, 225, w: red. Z. Krawczyk, Kultura Fizyczna, Sport ( Marian Dąbrowski – absolwent Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, działacz „Sokoła”, nauczyciel, dziennikarz, wydawca, największy potentat prasowy II RP, poseł na Sejm II RP (Ustatwodawczy, I, II i III kadencji), przyjaciel Józefa Piłsudskiego, mąż pisarki Marii Dąbrowskiej); „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
11. F. Grochocki, dz. cyt.; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 28 II, s. s. 6, 7, 8; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
12. „Wspólna Praca” 1913, nr 4 – 5 z IV –V, s. 114.
13 „Wspólna Praca” 1913, nr 12 z 1 XII, s. 229.
14. „Wspólna Praca” 1914, nr 3 z 1 II, s. 44 (ulica Wesoła – obecnie Sienkiewicza, plac Cerkiewny – obecnie plac Jana Pawła II).
15. „Wspólna Praca” 1914, nr 6 z 1 IV, s. 107 (W. Kenig, urodzony w Pułtusku. Odwiedzał krewnych w Łomży
i w tym czasie uczestniczył w koncertach na cele dobroczynne. Ukończył wydział prawny w Derparcie
i Konserwatorium Muzyczne w Warszawie. Wykształcenie muzyczne pogłębił na studiach w Berlinie
i Monachium. Zrezygnował z kariery sądowniczej i wybrał zawód artysty muzyka. W. Friedman, profesor Konserwatorium Muzycznego w Warszawie, absolwent studiów w zakresie harmonii w Lipsku).
16. Archiwum Państwowe w Łomży, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. 300; A. Dobroński, dz. cyt., s. 177; „Ruch” 1913, nr 1 z 11 I, s. 167; „Wspólna Praca” 1911, nr 3 z 21 I, s. 30.
17. Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. nr 300 (balotowanie – tajne głosowanie przy pomocy czarnych i białych kul. Kandydat, który otrzymał większość czarnych kul nie był przyjmowany na członka).
18.Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. nr 300.
19. Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. nr 300.
20. Archiwum Państwowe Łomża, Zespół Policmajstra Łomżyńskiego, sygn. nr 300.
21 F. Grochocki, dz. cyt.; „Przegląd Łomżyński” 1932, nr 9 z 28 II, s. s. 6, 7, 8; „Wspólna Praca” 1917, nr 7 z 1 IV, s. s. 70, 71.
22. „Ruch” 1911, nr 8 z 26 IV, s. 87.
23. „Wspólna Praca” 1910, nr 26 z 24 IX, s. 10; nr 28 z 8 X, s. 9.
24. „Wspólna Praca” 1910, nr 26 z 24 IX, s. 10; nr 28 z 8 X, s. 9.
25. „Wspólna Praca” 1910, nr 26 z 24 IX, s. 10; nr 28 z 8 X, s. 9; nr 34 z 19 XI, s. 10.
26. „Wspólna Praca” 1911, nr 41 z 15 X, s. 408.
27. „Wspólna Praca” 1911, nr 41 z 15 X, s. 408.
28. „Ruch” 1912, nr 23 z 11 XII, s. 251.
29. „Wspólna Praca” 1913, nr 1 i 2 z I – II, s. 36.
30. „Wspólna Praca” 1913, nr 4 i 5 z IV – V, s. 119; nr 6 z VI, s. s. 156, 157 (Władysław R. Kozłowski – redaktor naczelny ukazującego się w Warszawie od 1906 r. czasopisma „Ruch” poświęconego sprawom wychowania fizycznego); nr 7 z VII, s. 183; nr 11 z X, s. 274.
31. „Ruch” 1913, nr 1 z 11 I, s. 2.
32. „Wspólna Praca” 1914, nr 1 z 1 I, s. s. 12, 14 (W. Ehrenkreutz – pierwszy prezes Włocławskiego Towarzystwa Wioślarskiego).
33.„Wspólna Praca” 1914, nr 1 z 1 I, s. 10, 11; nr 3 z 1 II, s. 44

Redakcja Serwisu

809 Ogólnie 1 Dziś

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar

Kapliczka św. Mikołaja

Kapliczka św. Mikołaja Jesienią 2014 roku, niepostrzeżenie, po latach starań, wróciła na swoje wcześniejsze miejsce w  ogrodzie biskupim przy ul. Polowej u zbiegu z ulicą Giełczyń[...]