Hala Targowa – Stary Rynek

Cykl tematyczny projektu „Perły architektury okresu gubernialnego i międzywojennego miasta Łomży oraz ich architekci”

Hala Targowa

Ziemia łomżyńska tradycyjnie była regionem rolniczym. W Łomży, otoczonej setkami drobnych gospodarstw rolnych, od lat dokonywała się wymiana towarowa między miastem a wsią. Rolnicy dostarczali mieszkańcom miasta swoje produkty (nabiał, drób, owoce i warzywa), a łomżyńscy kupcy i handlarze zaopatrywali mieszkańców wsi w takie towary pierwszej potrzeby jak sól, nafta, smary, tanie tkaniny, galanterię, sprzęt gospodarstwa domowego i drobne narzędzia.

Na wiejskich surowcach opierał swoją działalność drobny łomżyński przemysł, (olejarnie, masarnie, mleczarnie, młyny, tartaki), a tacy rzemieślnicy jak kowale, stelmachowie czy rymarze pracowali głównie na potrzeby wsi.

Ta wymiana towarów i usług odbywała się przede wszystkim w dni targowe (wtorki i piątki). Wówczas to na targ przyjeżdżali okoliczni chłopi. Szosami od strony Zambrowa, Konarzyc, Janowa, Kupisk, groblą Jednaczewską, od strony Piątnicy, a także Starej Łomży i Drozdowa, ciągnęły dziesiątki, a chyba nawet setki furmanek. Chłopi wieźli wszystko: zboża, ziemniaki, a także drzewo zarówno w szczapach (w postaci metrowej długości klocków, z których grubsze były łupane na pół), jak też gotowe do palenia, porąbane i powiązane słomianymi powrósłami wiązki. Mieli też wiązki smolistych drzazek na podpałkę. Od strony Kupisk i Jednaczewa wozili też torf, którego łomżyniacy używali wiele do palenia.

Obok „gospodarza” siedziała często „gospodyni” trzymająca na kolanach kosz z jajami, masłem, czy serem, gliniane garnczki ze śmietaną, a przy nogach – bańki z mlekiem.

Wszystkie fury ciągnęły w kierunku rynku Zambrowskiego, gdzie odbywał się tzw. „targ chłopski” – handlowali tam mężczyźni ziemiopłodami, bydłem, trzodą chlewną i końmi.

Kobiety zostawały na Starym Rynku, gdzie rzędami przysiadały ze swoim towarem tzn. nabiałem i drobiem. W sezonie były tam także grzyby, jagody i inne runo leśne. Wiele „gospodyń” szło na targ piechotą niosąc swoje towary zawiązane w chustę na plecach.


Aż do pierwszej ćwierci ubiegłego roku na Starym Rynku istniał „handel straganowy”. Dziesiątki drobnych handlarzy, głównie żydowskich, rozstawiało stragany oferując swoje towary, których ceny, ale i wynikająca z ich wysokości jakość towarów, były tu niższe niż nawet w małych miejskich sklepikach. Ich klientelą była miejska biedota, a w dni targowe mieszkańcy wsi.

Poza dniami targowymi sporym powodzeniem cieszyły się też stragany z nabiałem, drobiem i innymi produktami wiejskimi, których dostarczali handlarze (głównie Żydzi) trudniący się handlem obwoźnym. Swoimi wozami zaprzężonymi w chude koniki objeżdżali podłomżyńskie (i nie tylko) wsie prowadząc wyłącznie prawdziwy handel wymienny. W zamian za sery, jajka, masło, śmietanę czy drób oferowali różne, potrzebne gospodyniom wiejskim artykuły jak talerze, fajansowe kubki, tanie tkaniny, igły, nici i tp.

Pewnego rodzaju „arystokratami”, w tym środowisku, którzy mieli na ogół stałe klientki wśród łomżyńskich gospodyń domowych, byli handlarze oferujący na swoich straganach zabity i oskubany już drób, lub „koszerne” mięso – głównie cielęcinę. Dużym też powodzeniem, szczególnie w piątki, cieszyły się stragany na których oferowano świeże ryby.


W 1927 r. miasto podjęło budowę hal targowych na Starym Rynku według projektu ówczesnego łomżyńskiego architekta powiatowego inż. arch.  Zdzisława Świątkowskiego (więcej o inżynierze Świątkowskim na końcu tego opracowania) w budżecie przewidziano na ten cel 170000 zł. Hale przekazano do użytku w sposób uroczysty 23 czerwca 1929 r. przy okazji obchodów dziesięciolecia istnienia powiatów łomżyńskiego i miejskiego.

Otwarcie hal targowych na Starym Rynku


Miały one kubaturę 6370 m3 mieściły 42 „sklepy” i 68 „stoisk”; za ich wydzierżawienie miasto otrzymywało 30400 zł rocznie.

Według projektu podpisanego w dniu 1 lutego 1928 roku, wewnątrz hali (od strony Starego Rynku) było 20 jatek zamkniętych. Po przeciwnej stronie,(od ulicy Rządowej) również pod ścianą, były 22 zamykane jatki. Część środkową hali zajmowało 56 stoisk otwartych różnych branży i 12 stoisk rybnych. Na zewnątrz, zarówno od strony ul. Rządowej jak i Starego Rynku, było po 11 kramów z witrynami. Tam też znajdowały się pomieszczenia gospodarcze (magazynki na narzędzia i miotły.)


W części wschodniej mało swoje pomieszczenia biuro, lekarz weterynarz, dozorca i pomieszczenia na sanitariaty.

Na stoiskach zlokalizowanych we wnętrzu hali kupowano (głównie poza dniami targowymi) warzywa, owoce, czasami nabiał. Dużym powodzeniem cieszyło się chyba największe w swojej branży stoisko usytuowane po lewej stronie tuż przy wejściu (tym ze szczytu od strony zachodniej). Tu w dużych blaszanych baliach i wannach pływały zawsze żywe ryby – szczupaki, sandacze, okonie, płocie i wszelkie inne gatunki, których dostarczała Narew. Ryby, szczególnie w piątki, kupowali zarówno katolicy ( z uwagi na post) jak i Żydzi (na szabasową kolację) W jatkach oferowano wędliny jak też drób bity i już oskubany, oraz różne mięsa z „koszernymi” włącznie.

Sklepiki zlokalizowane na zewnątrz hali oferowały po niskich cenach wszelkiego rodzaju towary ( zgodnie cenami – nie najlepszego gatunku) przeznaczone głównie dla miejskiej biedoty jak i klienteli wiejskiej. Można tu było kupić artykuły gospodarstwa domowego, (garnki, talerze, wyroby fajansowe i szklane), wyroby powroźnicze, tanie tkaniny, obuwie, galanterię, pasmanterię i tp.


Według dokumentacji technicznej – Hala to budynek wolnostojący w rynku (Stary Rynek) w jego południowej części. Do zachodniej elewacji przytyka taras kamienicy z niską balustradą kamienną i schodami.

Budynek murowany z cegły tynkowany na fundamencie kamiennym. Stropy współczesne. Więźba dachowa drewniana o konstrukcji płatwiowo krokwiowej. Dach kryty blachą ocynkowaną. Posadzki ceramiczne.


Schody jedno i dwubiegowe stopnie lastricowe ułożone na belkach żelbetowych na podciągu i w środkowej części, na górnym stropie oraz na dolnej belce żelbetowej. Drzwi drewniane, ramiakowo-płycinowe. Szklenie okienne -szkło zbrojone w metalowych ramach.


Budynek założono na planie wydłużonego prostokąta z dwoma rzędami słupów w wewnątrz, dzielących wnętrze na trzy trakty. Hala główna otoczona z dwóch stron (północnej i południowej) rzędem prostokątnych pomieszczeń. Bryła budynku zwarta, budynek częściowo podpiwniczony, dwukondygnacyjny z wyższą halą główną. Pokrycie hali głównej dachem dwuspadowym, pozostałych bocznych pomieszczeń dachem pulpitowym.

Elewacja w północnej i południowej części parterowej na osiach kolumn regularny podział na kramy wypełnione witrynami.


W czasie działań wojennych hala targowa jak i wiele innych obiektów Łomży mocno ucierpiała.


Ze względu na konieczność uregulowania handlu prowadzonego przy Starym Rynku jak też ze względów sanitarno – higienicznych handel na otwartym powietrzu był niemożliwy. Zarząd Miejski dążył zatem do odbudowy Hali Targowej, w której skoncentrowany byłby handel prowadzony dotychczas na rynkowych straganach. Dlatego też, już w 1948 roku, Zarząd Miejski wystąpił o przydział 8000 złotych na odbudowę zniszczonej podczas wojny Hali Targowej, w której byłby znów skoncentrowany handel tymczasowo prowadzony na wolnym powietrzu.


Zarząd Miejski na odbudowę (reperacja dachu żelbetowego, odbudowę ścian zewnętrznych, stropów i inne roboty) otrzymał na III i IV kwartał 1949 roku 3650 złotych, pozostałą sumę przeznaczono na odbudowę hali .w 1950 roku.

Dzisiaj hala zmieniła swoje przeznaczenie, a więc i wygląd. Z „targowiska” stała się siedzibą „pawilonów handlowych” usytuowanych na parterze, na piętrze zaś pawilony usługowe i biurowe. Jej obecny wygląd prezentują  nasze kolorowe fotografie.

Opracował zespół redakcyjny „Serwisu”: Mariusz Patalan, Henryk Sierzputowski i Jerzy Smurzyński.

Źródła:

Informacja Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatura  w Łomży. Wkładkę opracował   G.B Mazur X 1985 roku

Witold Jemielity – Dzieje Łomży Tysiącletnie
Witold Jemielity – Łomża w okresie międzywojennym

APŁ – Akta Miasta Łomży T II Sygnatura 38.

Zdjęcie pt. Jarmark na Placu Zambrowskim pochodzi ze zbiorów NAC Sygnatura 1-G-5740

Zdjęcie pt. Stary Rynek w latach 1915-1918 pochodzi ze zbiorów Fotopolska link poniżej:
fotopolska.eu/230757,foto.html

Zdjęcie pt. Stary Rynek w latach 1939-1941 pochodzi ze zbiorów Fotopolska link poniżej:
fotopolska.eu/200350,foto.html

Janusz Gwardiak-Architekci ni Budowniczowie Ziemi Łomżyńskiej. Słownik biograficzny. Wydanie 2003. Str. 123-125

Zdzisław Świątkowski, syn Ignacego i Michaliny, urodzony 28 stycznia 1888 r. w  Janowicach  Poznańskich, studia architektoniczne ukończył przed wybuchem I wojny światowej na politechnice lipskiej w Niemczech. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości znalazł się w Łomży, gdzie w okresie międzywojennym, w latach 1922-1939 zajmował stanowisko architekta powiatowego.

W Łomży i regionie był autorem projektów i realizacji licznych, znaczących do dzisiaj obiektów w tym: przebudowy i rozbudowy byłego Domu Ludowego (dobudowa 2 pięter) na potrzeby Państwowej Szkoły Mierniczej i Przemysłowej w Łomży (1922-1924); warsztatów tej szkoły uruchomionych na początku roku szkolnego 1929/1930; hal biskupich przy PI. Zambrowskim; projektu generalnego remontu w latach 1927-1931 kościoła 00. Franciszkanów w Stawiskach; projektu pałacu biskupiego i konsystorza w Łomży, ul. Sadowa 3 (1925); Domu Katolickiego z salą teatralną na ul. Sadowej; hali targowej na Starym Rynku, szkoły podstawowej na ul. Rybaki. Zaprojektował też sporo szkół podstawowych w regionie,  m inn. w Piątnicy, Jedwabnem, Stawiskach, Rajgrodzie, Konarzycach (prawdopodobnie) i in.

Był nie tylko uznanym architektem ale i człowiekiem wielkiej kultury osobistej, oczytanym, znającym języki obce. W artykule własnym „O rozbudowie miasta Łomży” zamieszczonym w nr. 50 „Przeglądu Łomżyńskiego” z 11 XII 1932 r. wypowiedział się za pilną potrzebą opracowania planów racjonalnej rozbudowy miasta i przeciwdziałania „dzikiemu” budownictwu.

Po wojnie, w końcu 1944 roku, został zatrudniony na stanowisku kierownika referatu budowlanego starostwa powiatowego w Łomży,  podobnie jak przed wojną – w VI grupie zaszeregowania. W 1945 r. tytułowany był architektem okręgowym, powiatowym. W 1947 r. był ponadto Zastępcą Powiatowego Komisarza Akcji Odbudowy Wsi i jednocześnie kierownikiem tej akcji.

Stanowisko architekta powiatowego w Łomży stracił w 1950 r. prawdopodobnie na skutek pozalimitowego przyznania blachy na budowę kościoła. Z tego względu na pewien okres znalazł się nawet w więzieniu białostockim.

Po wyjściu z więzienia na początku lat 50. XX w. został kierownikiem Państwowego Oddziału Nadzoru Budowlanego funkcjonującego w strukturze organizacyjnej Wydziału Architektury Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku. Na emeryturę przeszedł z tego stanowiska w 1964 r. mając lat 76.

W powojennym „okresie „łomżyńskim”, projektował zarówno nowe  budynki ( m inn w 1949 r. Dom Partii przy PI. Kościuszki obecnie siedziba ODN i Collegium Języków Obcych, czy blok Spółdzielni Mieszkaniowej Nauczycielskiej na ul. Sadowej 6), jak też  odbudowę i adaptację do nowych potrzeb budynków przedwojennych ( np.  odbudowa budynku Prezydium Powiatowej Rady narodowej na ul. Polowej  – budynek byłego szpitala wojskowego,  czy  odbudowany na potrzeby Ośrodka Zdrowia były budynek dowództwa 18 dywizji piechoty przy ul. Polowej 10). Od 1946 r. nadzorował odbudowę klasztoru i kościoła pp. benedyktynek łomżyńskich prowadzoną według projektu A. i T. Ciborowskich.

W „okresie białostockim” zaprojektował co najmniej 2 budynki Spółdzielni Mieszkaniowej. W jednym z nich, przy  ul. Akademickiej 34/5 –  zamieszkał.

Zmarł w 1972 r. i pochowany został na cmentarzu fary przy ul. Raginisa w  Białymstoku.


 


 

7074 Ogólnie 7 Dziś
  
 

6 Komentarzy

  1. Avatar
    30 listopada 2011  20:49 przez marew Odpowiedz

    Dodam adres do 2 zdjęć Rynku i hali
    fotopolska.eu/230757,foto.html
    fotopolska.eu/200350,foto.html

  2. kolank0
    1 grudnia 2011  10:07 przez kolank0 Odpowiedz

    Pierwsze zdjęcie zdaje się, że pokazuje Rynek Zambrowski. Ciekawe z którego jest roku, bo pokazuje budynki, które stały na późniejszym placu, gdzie stały autobusy PKS.

  3. maciek
    1 grudnia 2011  19:00 przez maciek Odpowiedz

    Zgadza się jest to Zambrowski Rynek. Zdjęcie wstawione stosownie do tego co jest napisane powyżej niego. Dane zdjęcia podane na dole tematu.

  4. Avatar
    5 grudnia 2011  6:33 przez Michal_D Odpowiedz

    Czy jest jakakolwiek szansa na modernizację elewacji Hali Targowej w niedalekiej przyszłości ?

  5. 5 grudnia 2011  11:52 przez admin Odpowiedz

    @Michał_D - O ile sobie przypominam to projekty już są przecież razem z postawieniem pomnika księcia Janusza Mazowieckiego z cyrklem i kolejną fontanną ;)

  6. Jan Bońkowski
    5 grudnia 2011  16:22 przez Jan Bońkowski Odpowiedz

    Zanim przywrócono właściwe użytkowanie hali targowej na Starym Rynku po zniszczeniach wojennych, w początkach lat 50-tych XX w., adoptowano jej część na cele dworca autobusowego PKS. Był to prawdopodobnie pierwszy po wojnie tymczasowy dworzec autobusowy PKS w Łomży. Dworzec mieścił się we wschodniej części budynku hali targowej z kasą biletową na piętrze. Autobusy zaś, których było niewiele, odjeżdżały spod Ratusza miejskiego. Wkrótce dworzec autobusowy przeniesiono na Zambrowski Rynek do czasu wybudowania aktualnego dworca PKS.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar

33 PUŁK PIECHOTY - I

POWSTANIE 33-go PUŁKU PIECHOTY. Tajna praca wojskowa na ziemi łomżyńskiej skończyła się jeszcze w okresie okupacji niemieckiej, podczas rządów Rady Regencyjnej. Mianowicie, rozkaz[...]

Stulecie Kamienicy Wejrocha

Stulecie Kamienicy Wejrocha Część dzisiejszej ulicy Krótkiej ( miedzy Długą a Dworną), zwanej wówczas Nową, Widną lub Widok, została wytyczona w latach trzydziestych XIX wieku. Pr[...]