Łomża … i Napoleon

Łomża … i Napoleon

Niezwykłych historycznych gości miały okazję przywitać rankiem 2 maja na stopniach łomżyńskiego ratusza władze naszego miasta. Niecodzienną wizytę w Łomży złożył Cesarz Napoleon wraz ze swoją świtą, będący przejazdem konnym zaprzęgiem w trakcie ekspedycji historycznej z Wilna do Paryża.

Podróż szlakiem odwrotu Napoleona w roku 1812 spod Moskwy licząc – bagatelka – prawie 2300 km, jest hołdem złożonym Wielkiemu Cesarzowi przez holenderską grupę pasjonatów z szefem wyprawy – historykiem Joost van Hovellas tot Westervlier na czele. Trasa karkołomnej wyprawy zaprzęgiem konnym w towarzystwie specjalnie wyekwipowanego TIR-a wiedzie przez całą Europę, a jej uczestnicy zatrzymują się po drodze jedynie w miejscach historycznie udokumentowanego pobytu Napoleona.

Sztuką jest realizować marzenia

Na ten wyjątkowy pomysł upamiętniający 200. rocznicę wyprawy na Moskwę Wielkiej Armii Cesarza Napoleona, szef całej ekspedycji wpadł po przeczytaniu dzienników cesarskiego wielkiego koniuszego – gen. Armanda de Caulaincourt. Towarzysz podróży Napoleona w trakcie odwrotu Cesarza spod Moskwy w swoich szczegółowych zapiskach w wierny sposób oddał dramat odwrotu Wielkiej Armii spod Moskwy, jak również opisał szczegóły podróży do Paryża Napoleona – podróżującego /dla swojego bezpieczeństwa/ incognito, pod przykryciem swojego sekretarza Armanda de Caulaincourt. Joost van Hovellas dla zapewnienia dobrej organizacji wyprawy już od połowy roku 2011 odbywał rekonesansowe wizyty w miastach leżących na trasie wielkiej wyprawy.

Do dziś wspomina taką wizytę Aleksandra Gierwat – menadżer z łomżyńskiego Centrum Informacji Turystycznej CIT NARWIA.pl. – Po krótkiej zapowiedzi telefonicznej z Biura Promocji w Augustowie, zjawił się w naszym biurze na ul. Sienkiewicza w późne piątkowe popołudnie sympatyczny Holender ze zwariowanym zdawałoby się pomysłem – uczczenia 200. rocznicy odwrotu Napoleona spod Moskwy, podróżą przez całą Europę zaprzęgiem konnym. Poszukiwał kontaktu oraz pomocy ludzi i organizacji, którzy mogliby tą ideę wspomóc. Pamiętam, że obiecałam wszelką w możliwym zakresie pomoc i umówiliśmy się na dalszą współpracę – wspomina Ola Gierwat. – I znowu niespodziewanie – po blisko pół roku, Joost poinformował mnie mailem o realnej możliwości podróży oraz jej przewidywanym harmonogramie, a w ostatnim mailu potwierdził nie zadługi /bo za 5 dni/ czas przejazdu ekspedycją historyczną przez Łomżę. Przyznaję, że z lekkim niedowierzaniem, ale postaraliśmy się wspólnie z moją szefową Anną Wronka oraz Łomżyńskim Bractwem Historycznym godnie przygotować historyczną i organizacyjną oprawę jego łomżyńskiej wizyty i cieszę się, że dzięki wzorcowej współpracy z władzami Łomży, tak wspaniale nam się to udało – cieszy się Aleksandra.

Gościnne łomżyńskie klimaty

Międzynarodowa ekspedycja śladami Napoleona rzeczywiście mogła liczyć w Łomży na fantastyczne przyjęcie. Patronat Prezydenta Łomży nad organizacją „przystanku”, zgoda Wójta Gminy Piątnica na nocny kemping ekspedycji na terenie gminy, wzorowa współpraca z miejskim wydziałem promocji miasta oraz ze strażą miejską zabezpieczającą dojazd do ratusza miejskiego – to wszystko odbyło się w ekspresowym tempie i przy bardzo dużej życzliwości wspomnianych instytucji. Łomżyńskie Bractwo Historyczne zadbało o zabezpieczenie terenu postoju, ustalenie szczegółów wizyty oraz potwierdziło kwerendą historyczną zarówno miejsce pobytu Napoleona w Łomży jak i rodzaj historycznego – sprzed 200 lat – podarunku dla Cesarza sprawionego przez ówczesnego prefekta departamentu Łomżyńskiego hr Jana Lasockiego.

Wieczorem 1. maja oczom oczekujących przy piątnickiej Strzelnicy na Ekspedycję Napoleońską przedstawicieli Bractwa, pierwsze ukazały się pojazdy mechaniczne wyprawy, a w ślad za nimi jadący z Augustowa zaprzęg konny. Okazało się, że panujące na trasie upały spowodowały konieczność częstszej w drodze wymiany koni w zaprzęgu, a co za tym idzie znaczące opóźnienie podróżnych. Po rozbiciu kempingu, wypuszczeniu koni do zaimprowizowanego ogrodzenia oraz koniecznej toalecie przyszedł w końcu czas na chwile zasłużonego wieczornego odpoczynku.

W trakcie ufundowanego sumptem Prezydenta Łomża wieczornego poczęstunku członków międzynarodowej wyprawy historycznej – jej uczestnicy nie kryli swojego zaskoczenia profesjonalnym poziomem przygotowania ich wizyty. Dodatkowo ku miłemu zaskoczeniu szefa wyprawy Joosta, dla członków ekspedycji w trakcie kolacji zostały wręczone przez przewodniczącego Rady Miasta Macieja Borysewicza pamiątkowe łomżyńskie Jantary, a ze strony Bractwa odpisy archiwalnych dokumentów i map dokumentujących historyczne okoliczności i prawdopodobne miejsce cesarskiego pobytu w Łomży. Może okazać się nim nie istniejący obecnie zajazd pocztowy /Pocztamt – przyp. własny/, położony bezpośrednio przy Trakcie Kowieńskim /dzisiejsza ul. Wojska Polskiego – przyp. własny/ w okolicach dzisiejszej siedziby ODN przy PL. Kościuszki.

Uroczysta odprawa cesarskiej ekspedycji

Rankiem 2. maja w honorowej asyście straży miejskiej kolumna ekspedycji z Cesarzem Napoleonem w powozie konnym, przejeżdżając obok historycznej siedziby Pocztamtu łomżyńskiego podjechała pod łomżyński ratusz.
– Cieszę się, że znów jestem w Łomży, ostatni raz byłem tu dwieście lat temu – przywitał obecnych wcielający się w rolę Napoleona – sympatyczny Joost van Hovellas.

Witający Napoleona w imieniu łomżan Prezydent Mieczysław Czerniawski i przewodniczący Rady Miejskiej Maciej Borysewicz przestrzegając ceremoniału dyplomatycznego kurtuazyjnie wyrazili radość z wizyty tak znamienitej osoby. Dopełniając historycznej 200-letniej tradycji, Napoleon w trakcie okolicznościowego powitania został przez władze Łomży obdarowany dwoma butelkami markowego wina, materiałami promocyjnymi dotyczącymi naszego miasta oraz zaproszony do ponownych odwiedzin.

Historyczna inscenizacja pobytu w Łomży Napoleona stała się także okazją do wykonania licznych pamiątkowych zdjęć oraz udzielenia przez szefa ekspedycji historycznej wywiadów dla zgromadzonych mediów. Podkreślał w nich zarówno historyczny cel podróży, jak również jej charytatywny aspekt dotyczący zebrania w jej trakcie środków poprzez Fundację Gichon na Dom Pokoju na Białorusi, dla dzieci – ofiar katastrofy w Czernobylu. Według zapewnień Joosta, miasto Łomża stanie się również ważnym przystankiem w wydanym przez organizatorów ekspedycji europejskim dzienniku podróży.
Po krótkim, acz intensywnym półgodzinnym „Napoleońskim” przystanku łomżyńskim, serdecznie żegnany Napoleon ze swoją świtą, jego zaprzęg konny oraz grupa pojazdów uczestników ekspedycji wyruszyli sprzed miejskiego ratusza. Następnym przystankiem w drogę będzie zgodnie z historycznym przekazem Pułtusk, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami organizatorów, to ekspedycja podróżująca po Europie śladami Cesarza Napoleona w ciągu trzech tygodni powinna dotrzeć do Paryża.

Znika kolejna historyczna „biała plama”

Zdaniem członków Łomżyńskiego Bractwa Historycznego ten niezwykły międzynarodowy projekt historyczny przyczynił się także pośrednio do podjęcia próby usunięcia kolejnej „białej plamy” z niezwykle bogatej historii Łomży.
– O bytności w naszym mieście Cesarza Napoleona mówiło się do tej pory w formie legendy i anegdoty. W łomżyńskim obiegu „krąży” od dziesięcioleci legenda „Domku Napoleona” na ul. Krzywe Koło, jednak jak wskazują wstępne wyniki kwerendy historycznej przeprowadzonej przez członków Bractwa, prawda historyczna może okazać zupełnie inna – potwierdza sekretarz Bractwa Wojciech Winko.
Wiedząc nieco wcześniej o pomyśle historycznej podróży holenderskiego historyka, członkowie Bractwa podjęli bowiem samodzielne badania historyczne, w celu weryfikacji źródeł historycznych dotyczących grudniowego pobytu Napoleona w Łomży sprzed 200 lat.

Po wnikliwej analizie map Łomży okresu Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego, korespondencji z czasów guberni łomżyńskiej1, pisemnych relacji świadków tamtych czasów oraz „tajemniczej” akwareli z 1831r2, uprawnioną wydaje się być teza lokalizacji „Napoleońskiego Pocztamtu” w zupełnie nieoczekiwanym dla wielu znawców tematu miejscu przy Pl. Kościuszki. Łomżyńskie Bractwo Historyczne zapowiada, że po zakończeniu procesu ostatecznej weryfikacji wszystkich dostępnych archiwalnych źródeł dokumentujących historyczne miejsce pobytu Cesarza Napoleona w Łomży, wystąpi z inicjatywą społeczną dotyczącą realizacji upamiętnienia historycznego tego miejsca, w godnej dla tej wielkiej postaci naszej historii formie.

Podziękowanie

Łomżyńskie Bractwo Historyczne oraz CIT NARWIA.pl jako organizatorzy łomżyńskiego „Przystanku Napoleońskiego”, składają serdeczne podziękowania za pomoc dla wszystkich służb miejskich oraz pracowników wydziału promocji miasta Łomża, którzy przyczynili się do bardzo sprawnego przyjęcia w Łomży uczestników Ekspedycji Napoleońskiej.

Specjalne słowa podziękowania organizatorzy kierują w stronę przedsiębiorcy łomżyńskiego p. Roberta Kleszaka, którego bezinteresowna pomoc w obsłudze „Ekspedycji Napoleońskiej” w roli tłumacza, okazała się dla organizatorów wizyty i władz Łomży nie do przecenienia.

Źródła:

1. Szkic odręczny części miasta Łomży – Okolice Rynku Pocztowego [r.1843]
Katalog Archiwalnych Planów Miasta Łomży 1619 – 1914.
Opracowała Donata Godlewska
Warszawa 1975
Archiwum Państwowe w Łomży.
2. „Widok Rynku w Łomży”, rysunek anonimowy datowany 6 IV 1831. MNW, Rys. Pol. neg. 86253

/red/

O wizycie Ekspedycji Napoleońskiej w Łomży także informowali:

http://lomza.naszemiasto.pl/artykul/1387381,napoleon-bonaparte-przybyl-do-lomzy,id,t.html

http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/2282-napoleon.html

http://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/lomza/id/80666

http://www.lomzyniacy.org/nasze-towarzystwo/zarzad/54-aktualnosci/76-po-200-latach-napoleon-wrocil-do-lomzy

http://superlomza.pl/Community/Blog.aspx?BlogEntryId=85408

http://www.radionadzieja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=4468:napoleon-po-dwustu-latach-ponownie-przeszed-starym-rynkiem-w-omy&catid=2:l24&Itemid=9

http://www.narew.info/0,3136-napoleon_w_lomzy.html

http://www.lomza.pl/index.php?wiad=1172

http://www.tvp.pl/bialystok/aktualnosci/inne/podroz-charytatywna/7242935

http://www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/historia/Lomza_%E2%80%A6_i_Napoleon.htm

http://łomżyńskie24.pl/index.php/region/3048-napoleon-wrocil-do-lomzy

http://www.kontakty-tygodnik.com.pl/public/artykul/dzial/id/6

5980 Ogólnie 2 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar