Alleluja

 

W poniższym artykule są życzenia z okazji Świąt Wielkiejnocy 1911 roku złożone przez Redakcję Wspólnej Pracy. Życzenia zostały zamieszczone w numerze 14-15 str. 1, w dniu 15 Kwietnia 1911 roku

Redakcja Serwisu

A l l e l u j a!

W dniu radosnym Świąt Wielkiejnocy z serca, z duszy składamy najgorętsze życzenia: Wam, którym jesień życia szronem siwizny stroi doświadczeń ppełne czoła, niech zmartwychstaną w Was w Was dawne marzenia górne i chmurne, niech odżyje zapał zapał młodzieńczych lat co roił sny tęczowe o odnowieniu świata i zbawieniu ludzkości, niech wskrześnie w Was żywy czar minionej Młodości, jej świętych uniesień i niech da Wam wyrozumienie i odczucie dążeń po­rywów dzisiejszej Młodzieży. I niech w blasku i ciepła wspomnień zrodzi się czyn Miłości godny Pamiątki Zmartwychwstania.
I Wam młodzi, żebyście ze Szczytnej Postaci Zwiastuna Dobrej Nowiny potrafili przykład poświęcenia dla sprawy, niech żyje w Was głębokie zrozumienie tej Prawdy, że dla Celu trzeba nie cząstkę li tylko,  ale całego siebie złożyć na ołtarzu , niech się Wam najświetniejsze, najcudniejsze plany i zamiary. Niech, gdy
przyjdzie starość plon z życia zbierająca, oczy Wasze ujrzą za sobą klejnoty czynów szlachetnych, hojnie rozsianych po naszej ubogiej glebie, poczętych w Miłości i Nadziei.
Wszystkim Wygnańcem, czy to obowiązku, czy przemocy, co mrą z tęsknicy za Ziemią Oj­czystą. życzymy z głębin współczującego serca, aby zmartwychwstała w nich ufność, że wrócą i zbolałą piersią przypadną do łona Matki Ojczyzny.
Niech zmartwychwstanie Niezwyciężona Moc Dobra Wiekuistego i Prawdy we wszystkich Duszach znękanych bólem i smutkiem. Oby żaden wzlot na Wyżyny nie był płonnym, oby spłynęło ukojenie
 na dusze tęskniące i zmęczone szukaniem Prawdy.
Cześć Wiekuista niech będzie Zmartwychstałemu Chrystusowi, jako Wcielenie Wszechmiłości Najwyższego Dobra, Piękna i Prawdy!

Alleluja — dzwon nas woła.
Chrystus powstał —Zmartwychwstał!
Lud w kościele chyli czoła
Swoje serca kładąc w dani,
I modlitwę śle w pokorze:
Daj nam szczęście Chryste, Boże!
Daj nam szczęście…
Przyjdzie ono,

Gdy nam żar rozgrzeje łono
Gdy złość serca nie wystudzi
Kiedy lud się wszystek zbudzi…

Oby duch nasz w niebo wzlatał,
Jak skowronek co hen buja
I w miłości wszystkich bratał.
Alleluja! Alleluja!

  Adam Chętnik

Materiał pobrano z Podlaskiej Biblioteki Cyfrowej

  

111 Ogólnie 1 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar

Czas to pieniądz.

Czas to pieniądz. Powolność i przewlekłość pisma zwyczajnego od dawien dawna dawała się we znaki, zwłaszcza ludziom wyższego talentu, których wyobraźnia niecierpliwie wyrywała się[...]

Nasze drogi.

Adam Chętnik, etnograf, historyk i działacz społeczny, którego biografię opublikowaliśmy w 2009 roku (  https://historialomzy.pl/adam-chetnik/ ), był jednym z aktywniejszych autoró[...]