Lekkie schrony bojowe w pasie działania SGO NAREW

Lekkie schrony bojowe w pasie działania Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” w 1939 r. – wyniki badań terenowych. (temat opisywany w kilku częściach)

Wstęp

Rok 1939 przyniósł gorączkowe przygotowania Głównego Inspektoratu Sił Zbrojnych Wojska Polskiego do obrony przed spodziewanym atakiem ze strony III Rzeszy. Prace, zmierzające do zabezpieczenia przed atakiem zachodnich granic Polski, rozpoczęto w czerwcu 1939 roku. Rozkaz dotyczący budowy umocnień wydał marszałek Edward Rydz Śmigły w dniu 24 czerwca 1939 roku.

Zakres prac obejmował głównie wznoszenie polowych schronów żelbetowych. Schrony miały być wyposażane w ciężkie karabiny maszynowe z celownikiem ustawianym na dwa kilometry. CKM-y ustawiane były na drewnianych stołach o wysokości 90 cm.

Kamień używany do budowy schronów był przywożony z kamieniołomów w KLESOWIE i Janowej Dolinie na Kresach Wschodnich. Budowę schronu rozpoczynano od wykopania rowu o głębokości około 0,8 metra przeznaczonego na płytę fundamentową. Wylewana z betonu płyta miała grubość około 20 cm. Fundament izolowano papą i wznoszono szalunek z drewna. Następnie ustawiano pionowe pręty o średnicy 1 cm i 2 cm. Konstrukcję wzmacniano siatkami zabezpieczającymi przed odpryskami betonu w przypadku ostrzału.

Szczególne znaczenie miało wylewanie stropów, zbrojonych kilkoma rzędami siatek. Obok schronów kopano rowy przeciwpancerne, wznoszono zasieki, potykacze i inne przeszkody z drutu kolczastego. Grubość ściany czołowej dochodziła do 1,2 metra, strop i ściany boczne osiągały 1 metr – tylna ściana 0,55 metra. Uzbrojenie schronu stanowiły ckm Browning kaliber 7,92 mm ustawiany na drewnianym stole. Powierzchnia schronu dostępna dla czteroosobowej załogi wynosiła tylko 5,7 metra kwadratowego. Izba bojowa schronu jednostronnego posiadała powierzchnię 3,5 metra kwadratowego.  Strzelnica tradytorowa była skierowana do przedpola pod kątem 60 stopni. Okna strzelnic posiadały specjalne schodki chroniące załogę schronu przed rykoszetami pocisków przeciwnika.

W marcu 1939 r. w dowództwie 18. Dywizji Piechoty, mieszczącym się w Łomży przy ul. Polowej 53, odebrano tajną depeszę z Warszawy. Dowódca, gen. bryg. Czesław Młot-Fijałkowski wzywany był do stawienia się w Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych w dniu 23.03.1939 r.

Na tajnej odprawie u marsz. Edwarda Rydza-Śmigłego powołano wówczas do istnienia związki operacyjne, mające odegrać swą rolę w trakcie spodziewanego konfliktu zbrojnego z Niemcami. Gen. Młot-Fijałkowski otrzymał nominację na dowódcę Armii „Białytstok”. W trakcie prac przygotowawczych, z bliżej niewyjaśnionych przyczyn, nazwa zgrupowania, które siłą było równe choćby Armii „Modlin”, zmieniona została najpierw na „Grupa Narew”, a ostatecznie na „Samodzielna Grupa Operacyjna Narew”.

Według wytycznych marsz. Rydza-Śmigłego, SGO „Narew” miała za zadanie rozpoznać wojska nieprzyjaciela, działające na przedpolu jej pozycji obronnych, osłaniać wschodnie skrzydło Armii „Modlin” i linię kolejową Grodno-Białystok-Warszawa oraz nie dopuścić do przekroczenia przez nieprzyjaciela linii Narew-Biebrza. Warunki terenowe odcinka, sięgającego od linii Chorzele-Goworowo do granicy z Litwą sprzyjały wykonaniu zadań. Rzeki: Narew, Biebrza i Netta były doskonałą rubieżą dla głównej pozycji obronnej. Ich walory obronne zwiększał fakt, że niemal na całej swej długości rzeki te płynęły rozległymi, bagnistymi dolinami, możliwymi do przekroczenia w kilkunastu zaledwie miejscach, co dostrzegli już w XIX wieku Rosjanie, umacniając co ważniejsze przeprawy. Drugim atutem terenowym było znaczne zalesienie, skupione w wielkich, zwartych kompleksach puszcz: Myszynieckiej, Knyszyńskiej i Augustowskiej oraz Czerwonego Boru, ułatwiające skryte przegrupowania wojsk i koncentrację odwodów. Głównymi drogami zaopatrzenia były dwa ważne rokadowe szlaki komunikacyjne – wspomniana już linia kolejowa i szosa Warszawa-Wilno.

Jeszcze tego samego dnia gen. Młot-Fijałkowski skompletował sztab, który w celu zapewnienia tajemnicy pozostawał ukryty w strukturach pokojowego dowództwa 18. DP. 25 marca zwołał zaś pierwszą odprawę operacyjną z dowódcami wielkich jednostek wchodzących w skład SGO „Narew”. Obecni byli na niej m. in. płk Stefan Kossecki – nowy dowódca 18. DP, gen. bryg. Zygmunt Podhorski – dowódca Suwalskiej BK i gen. bryg. Ludwik Kmicic-Skrzyński – dowódca Podlaskiej BK. W późniejszym okresie gen. Młotowi-Fijałkowskiemu podporządkowano również nowo mobilizowaną 33. DPRez. Warto w tym miejscu wspomnieć, że przewidziany na jej dowódcę szef Wojskowego Instytutu Geograficznego, płk dypl. Tadeusz Zieleniewski, w tym właśnie czasie, na rozkaz szefa Sztabu Głównego, prowadził prace przygotowawcze związane z budową ciężkich fortyfikacji w Karpatach Zachodnich.

Datę 25 marca przyjąć można również za początek prac fortyfikacyjnych na obszarze operacyjnym SGO „Narew”, gdyż obecni na odprawie dowódcy zostali zobowiązani do opracowania planu, a następnie przedstawienia zapotrzebowania w zakresie fortyfikacji stałej i polowej na przydzielonych im odcinkach. W kwietniu gen. Młot-Fijałkowski wraz z oficerami sztabu przeprowadzał rozpoznanie terenu w celu wyznaczenia przyszłych pozycji obronnych oraz zorientowania się w zakresie niezbędnych prac fortyfikacyjnych. W wyniku prac terenowych, sztab opracował plan działań na wypadek wybuchu wojny. W myśl jego wytycznych, główny wysiłek obronny zamierzano skupić na odcinku Ostrołęka-Nowogród-Łomża, na zapolu którego skoncentrowany miał być główny odwód, zdolny do uderzenia na wojska niemieckie forsujące Narew; kierunki operacyjne na Białystok miały zamknąć silne fortyfikacje pod Osowcem i Wizną; kierunek operacyjny na Grodno osłaniać miała w oparciu o Puszczę Augustowską brygada kawalerii, skoncentrowana w rejonie Augustów-Białobrzegi; ostateczną linią obrony, poza którą za wszelką cenę nie można było przepuścić wojsk niemieckich, miała być linia Biebrzy na odcinku Sztabin-Lipsk.

Prace budowlane rozpoczęto w kwietniu, od wznoszenia schronów ciężkich i średnich, które miały stanowić zasadniczy zrąb odcinków „Nowogród”, „Wizna”, „Osowiec” i „Augustów”. Każdy z nich posiadał indywidualny narys, a jego kierunki ogni były precyzyjnie wkomponowane w teren. Intensyfikacja prac nastąpiła 24 czerwca z rozkazu Sztabu Głównego. Rozkaz ów przewidywał przede wszystkim rozbudowę pozycji wysuniętych i osłonowych wokół nadgranicznych garnizonów, głównie przy pomocy fortyfikacji polowej i tę datę można prawdopodobnie przyjąć za początek budowy powtarzalnych lekkich schronów według gotowych projektów z Instrukcji Saperskiej. Dodatkowe wytyczne, wydane 12 lipca, znosiły wszelkie ograniczenia przy budowie i precyzowały pilność prac fortyfikacyjnych, która dla SGO „Narew” przedstawiała się następująco: 1 – odcinek Ostrołęka-Łomża, 2 – odcinki Wizna i Osowiec, 3 – rejon Augustowa.

Jako że główna linia obronna oparta miała zostać o rzeki, niebagatelną rolę odegrać miały prace hydrotechniczne. Dwa spiętrzenia o znaczeniu operacyjnym, planowano wykonać pod Ostrołęką i Nowogrodem. Na skalę taktyczną zamierzano zaś zabagnić nadrzeczne łąki, dzięki zasypaniu lokalnych kanałów odwadniających. Niestety, bezdeszczowe i upalne lato 1939 roku w znacznym stopniu pokrzyżowało polskie plany – w niektórych miejscach zarówno bagna, jak i same rzeki stały się przekraczalne nawet dla wojsk zmotoryzowanych i pancernych.

Głównym koordynatorem prac był dowódca saperów w sztabie SGO „Narew”, ppłk. dypl. Józef Szylling. W trakcie marcowej mobilizacji alarmowej utworzonych zostało również kilka specjalistycznych jednostek saperskich, które skierowane na odcinek obronny SGO „Narew” wspomagały w pracach jednostki liniowe.

W tym miejscu należy wyraźnie podkreślić, że wybitnie defensywna koncepcja działania SGO „Narew”, wymusiła realizację planu fortyfikacyjnego, różniącego się znacząco od opisanych dotychczas Armii „Modlin”, „Pomorze”, „Poznań” i „Łódź”. Zasadnicza pozycja obrony – linia Narew-Biebrza-Netta-Kanał Augustowski była bowiem na niemal całej swej długości jednocześnie linią obrony ostatecznej. Ponadto, między nią a granicą państwową nie istniały niemal żadne przeszkody terenowe, na których można było by rozbudować pozycje przesłaniania. Z tych więc przyczyn, lekkich schronów bojowych, będących tematem niniejszego cyklu artykułów, na odcinku SGO „Narew” wzniesiono stosunkowo niewiele i stały się one jedynie uzupełnieniem fortyfikacji stałej – służyły jako zabezpieczenie bądź to jej skrzydeł, bądź to mniej ważnych pod odcinków.

Główna linia obronna SGO „Narew” podzielona została na 6 odcinków: „Ostrołęka”, „Nowogród”, „Łomża”, „Wizna”, „Osowiec” i „Augustów”.

sgomapa

1. Ostrołęka (0)
2. Czartoria (3)
3. Szablak (8+2F)
4. Łomża (9)
5. Piątnica (12)
6. Wizna (1)
7. Wólka Piaseczna (6+1F)
8. Promiski (3)
9. Sucha Rzeczka(1)


Po kliknięciu któreś z powyższych miejscowości będzie można przenieść się bezpośrednio do odpowiedniego tematu.

Opracowali: Szymon Kucharski, Piotr Kurzawa, Waldemar Nadolny
Temat: „Samodzielna Grupa Operacyjna NAREW”

www.schrony1939.fortyfikacje.pl
Copyright © Zabrania się wykorzystania materiałów z tego artykułu bez zgody autorów
.
2772 Ogólnie 1 Dziś
  
 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Avatar

33 Pułk Piechoty - V

                                      Lista poległych i zmarłych z ran                                                          Oficerowie: 1. ppor. Baczyński Kazimier[...]

33 Pułk Piechoty - IV

NA FRONCIE POŁUDNIOWO-WSCHODNIM, Zajęcie Bursztynu. — Dnia 12 września 1920 roku 33-i pułk wraz z 8-ą dywizją piechoty przesunięto na front południowo-wschodni. Pułk rozpoczął dzi[...]